Pyszczaki Wydłużone ciągle siedzą na dnie

Zaczęty przez konrados, 02.01.2010, 14:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Komandos

EEE ??? Czy dobrze zrozumiałem czy wyłączyłeś filtr?! W malawi? gdzie nie ma roślin i wszystko się kisi?
Włącz koniecznie. I to dobrze że masz taki wydajny, to bardzo ważne przy pyszczakach. Ruch wody musi byc, Kiedy będziesz miał już skały poukładane to mozesz ustawic go prawie na maksymalne obroty.

Te stroszenie się to są takie początkowe zaloty. Samiec zaleca się do samicy.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

konrados

No właśnie dlatego, że jak gdzieś przeczytałem, filtr jest b. ważny przy tych rybach to kupiłem taki trochę nadmiarowy. Wyłączyłem przedwczoraj dla testu - miałem koncepcję, że one tego nie lubią.

To fajnie, że to są zaloty, bo to by znaczyło, że się dobrze czują chyba:)

OK, włączam filtr, zobaczę jak się zaczną zachowywać.

ps. Każdy biały chromowaty kamień to wapień?

Komandos

Zaloty nie koniecznie oznaczają że ryby dobrze się czują.
Pyszczaki to nie neonki że trzeba stworzyc im niebiańskie warunki żeby im się zachciało.

Nie każdy biały kamień to wapień. W wapieniu można dostrzec kawałki muszli, a nawet ich odbicia, jest nieregularnych kształtów, nie jest gładki tak jak piaskowiec, w wapieniu widac jakieś kamyczki, kawałki muszli itp.
Bardzo fajne są dostepne w sklepach zoologicznych wapienie filipińskie, ale niestety są b. drogie.
Zwykły wapień
http://gr.introne.com/teoria/jura/skaly/siedlec_wap4.jpg

Wapień filipiński:
http://www.tropik.pl/images/wapien.jpg
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

konrados


vivivaldi

ja choduje pyszczaki od listopada 2009 roku
moze to nie jest dlugo ale podziele sie spotrzezeniami
ja mam pyszczaki saluosi
na poczatku tez sie chowaly albo przy jednej szybie plywaly w gore lub w dol
u mnie maja trzy groty i to jest dla nich bradzo wazne
kamienie pozbieralem od znajomych z dzialek i wygotowalem
wystarczy poszukac po okolicy lub na allegro
co do barw
moje pyszczaki w ciagu dnia potrafia zmieniac kilka razy barwe
spowodowane jest to stresem zwiazanym ze strachem przed dominujacym samcem
i w zaleznosci od wyyniku walk pomiedzy nimi zmieniaja barwy
nie polecam wylaczania filtra
z roslin utrzymuje mi sie na razie tylko anubias valisneria jest non stop "przycinana"

zrob im pare grot niech sie pewniej poczuja
i powinno byc lepiej

konrados

A coś więcej o tych zmianach barw? Moje też zmieniają, od bladości po mocny granat - zakładam, że gdy są blade to "źle" a jak kolorowe to "dobrze" :) Dobrze myślę? Chociaż wydaje mi się też, że te bardziej kolorowe jednocześnie są bardziej nieco agresywne, byłyby to więc barwy wojenne :)

Komandos

Można tak powiedziec, samiec dominujący zawsze będzie najładniejszy, drugi może byc także zadziorny i moze miec także ładne barwy chodź nie tak jak dominujący, natomiast gdy drugi samiec jest "ślimakowaty" może zostac tak zdominowany że będzie wyglądac jak samica :P
Narazie czekaj niech rosną i niestety będzie trzeba kilku osobnikow się pozbyc/wymienic na samice bo moze okazac sie ze masz za duzo samców
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)