znikajace rybki

Zaczęty przez aanitaa28, 04.02.2011, 10:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

Andrij

Nie powinno się odpuszczać tylko dociec co spowodowało śmierć tej ryby i spróbować, żeby to się nigdy więcej nie powtórzyło.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


grAdOwy

Cytat: bobek77 w 10.02.2011, 11:50
Otoski są dość wrażliwe. Pewnie zdychają i coś je zjada. Miałem podobnie i odpuściłem. U mnie jak padnie jakaś rybka to przeważnie jest zjadana na tyle szybko, że nie zdążę jej wyłowić i nie zdąży popsuć parametrów wody.

Rybki padają mi bardzo rzadko, ale tak jak piszesz Otoski są dość wrażliwe i mogło tak być. Jeszcze niedawno miałem 2 zbrojniki, może one zajmowały się na tyle szybko padliną, że nie byłem w stanie zorientować się, że populacja Otosków maleje.
Akwa 54 L Profil

6x Kirys Panda
6x Otosek
3x Pielęgniczka Ramireza
4x Neon Czerwony

bobek77

Chciałem wyjaśnić, że nie jest tak że rybki padają mi codziennie i nic z tym nie robię tylko kupuję nowe :)

Niestety tak już jest, że czasem jakaś padnie. Jeśli istnieją akwaryści, którym nic nie padło nigdy to chwała im za to.

Jako "znikaczy" rybek u siebie typuję nie zbrojniki ale krewetki i helenki.