Cz moge trzymać kakadu i b. czerwonobrzuchego w akwa 60l?

Zaczęty przez Rajwusek, 12.09.2004, 06:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rajwusek

moge trzymać kakadu samiczki które mają 4cm ,5 cm i samca który ma ok7.5 cm  z barwniakami czerwonobrzychymi które mają po 9 i 7 cm. a moge kupic na razie do takiego akwa 2 takie osobniki i jeszcze 3 mniejsze wiekosć ok 4,5 cm. i czy moą te większe się z tymi mniejszymi do brać w pary (pytam ponieważ widziałem kiedyś jak zebry dobrały się w parę w której jeden osobnik miał ok. 9cm a drugiok. 3,5 -4cm) . obpowiedzcie plissss. Ja słyszałem( też widziałem) ze barwniaki są na tyle spokojne że niektórzy trzymają je z neonkami, bystrzykami rasborami. więc mi się wydaje że poza okresem tarła nie będą gryzły kakadu. a gdy już będą miały barwniaki tarło to odłowie kakadu

Powrót do góry

Oggy

Ja bym tan nie ryzykował trzymania ich razem bo jak by nie było nalezą one do grupy pielegniczek. Bałbym sie wtedy o ramirezy które barwniak mógłby zaatakowac ... Pozdrawiam
------BLINK 182------
Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!

atusia

Cytat: OggyJa bym tan nie ryzykował trzymania ich razem bo jak by nie było nalezą one do grupy pielegniczek. Bałbym sie wtedy o ramirezy które barwniak mógłby zaatakowac ... Pozdrawiam
Oggy...akurat Rajwusek pytał o połączenie kakadu z barwniakami :wink: ...ale mimo wszystko to co napisałeś powyżej też dotyczy kakadu, uważam połączenie barwniaka z kakadu za nierozsądne :?
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Jarecki

Ach tam zaraz nie wolno! :lol: Sam tak trzymałem więc myśle że moge się wypowiedzieć jako "ZNAWCA" :wink:tematu.Zarówno jedne jak i drugie po połączeniu się w pary szukają miejsca na swoje terytorium.Jeżeli damy w akwarium jedną tylko kryjówkę(kokos,doniczka itp.)to będziesz mieć wojne za wojną.Proponuje dwie kryjówki po przeciwległych końcach akwarium i najlepiej jak jakieś rośliny czy cokolwiek będzie im przesłaniać widok.Owszem,spotkają się dwie pary od czasu do czasu,stoczą pare krótkich walk,postraszą się,ale i tak będa za chwile gonić do swych kryjówek by "ktoś ich im nie zajął".I jakoś nigdy sobie nawzajem krzywdy nie zrobiły.Barwniaki rzeczywiście są naprawde spokojnymi i tolerancyjnymi rybami aż nieraz dziw bierze ale, zaatakowany stawi opór i to często skuteczny.

atusia

Faktycznie Jarecki mogą się zdarzyć jakieś wyjątki :wink: ...ogólnie jednak nie poleca się hodowli kakadu z barwniakiem, tym bardziej, że akwarium Rajwuska ma tylko 60l, rybcie te są bardzo terytorialne...a tak przy okazji to w jakim akwarium miałeś takie połączenie rybek?
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Jarecki

No cóż, dobre pare lat temu miałem jedynie akwarium 50 cm długie,30 cm szerokie, i 35 wysokie.Kupiłem wtedy cztery barwniaki i wyrosły dwie pary.Jedną sobie zostawiłem i kupiłem parke młodych kakadu.Przez niecałe dwa lata obie pary miały kryjówki po przeciwległych końcach akwarium i było w porządku.Czasem toczyły małe utarczki a tak naprawde  głównie poprzestawały na grożeniu sobie i tyle.ALE !! Diabeł tkwi w szczegółach z których nieraz można nie zdawać sobie sprawy! Otóż te kryjówki, gęsta roślinność itd. to bardzo ładnie póki są jeszcze inne ryby.W tym "akwariumku" ganiała jeszcze dodatkowo "chołota" złożona ze szczupieńczyków dageta,kardynałków,para bojowników i prętników karłowatych,bystrzyki serpa i chyba ze dwa kiryski.Ach no i oczywiście dwa zbrojniki! Taki "młyn" złożony z małych większości szybkich i zadziornych ryb(serpy i kardynałki uwielbiały podskoczyć do większych rybek i czmychnąć w krzaki) powodował że obydwie pary nie odbywały nigdy tarła bo miały zbyd duży ruch drobnicy w akwarium.Ograniczyły się tylko do obrony terytorium i tyle.Dopóki nie zostały w tym akwarium same...Zorganizował sobie człowiek akwa 120 litrów to chołote tam posłałem a kakadu i barwniaki tymczasowo zostawiłem planując że obie złożą ikre i jak będą młode to "starych" zabiore i będę sobie chował miot kakadu i barwniaczków razem.Che,che,che...Ani jednych ani drugich,nagle w obie pary wstąpił diabeł,wojna nie do opisania! Jedyne co mi zostało to kogoś zabrać chyba? O nie nic z tego! Chciałem mieć młode i te i te,bo zbiornik jeden przecież na to miałem! No to kawał pleksy,nóż i zapalony gaz!Dociąłem do odpowiednich rozmiarów(czynność wykonywana pod nieobecność rodziców   :lol: ) i przedzieliłem walczące strony(normalnie jak ONZ kurde) w akwarium na pół. Po ponad tygodniu obie pary z "dumą" wyprowadziły swoje pociechy na świat.                                                                                                                                    NO I TO JEST WŁAŚNIE PIĘKNE W TEJ CAŁEJ AKWARYSTYCE!

atusia

Stokrotne dzięki Jarecki za odpowiedź  :)
W sumie sam widziałeś ,że póki rybcie są młode to jakaś krótka nić porozumienia jest między nimi. Niestety w miarę dorastania stają się bardziej terytorialne i agresywne...i z tego właśnie powodu nie poleca się trzymania tych gatunków razem. Faktycznie na Twoim przykładzie można to jakoś pogodzić (choćby przedzielone akwarium) :wink:
Zawsze można w akwarystyce coś zaryzykować, spróbować... :wink:
Uwielbiam pielęgniczki :P  podziwiam ich jako rodziców, świetnie opiekują się maluszkami...mogłabym w akwarium "gapić się" godzinami  :wink:
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Jarecki

Nie no ja się poddaje! :lol: Atusia uparła się że postawi na swoim i tyle. :lol: Dobrze więc,barwniaka i kakadu nie należy trzymać razem w akwariach mniejszych niż sto litrów.Alee,to nie znaczy że nie można tylko że nie zaleca się zwłaszcza mało doświadczonym akwarystom. OK? :wink:

atusia

Cytat: JareckiNie no ja się poddaje! :lol: Atusia uparła się że postawi na swoim i tyle. :lol: Dobrze więc,barwniaka i kakadu nie należy trzymać razem w akwariach mniejszych niż sto litrów.Alee,to nie znaczy że nie można tylko że nie zaleca się zwłaszcza mało doświadczonym akwarystom. OK? :wink:
Oki, oki... :wink:  :P
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Jarecki