Uklejki

Zaczęty przez kakumbo, 03.04.2010, 08:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

kakumbo

A ten karton to mam dać na wierzch ziemi czy wsadzić w ziemię?

Muchomorek

Karton na wierzch, roślinki też na wierzch. Karton koniecznie musi być czysty (bez nadruków), bo farba załatwi dżdżownice.

kakumbo

mam tyle kartonów bez nadruku że ja pier.... . A ta pokrywa ma być cała beż dziur?

Muchomorek

Potrafią wychodzić, więc uwaga. Pokrywa raczej szczelna nie będzie, więc się nie zaparzą.
A papieru musi być tylko trochę z kartka A4.

kakumbo

całą kartkę mam do pojemnika wsadzić?

Muchomorek

Kurka wodna, bo zniosę zaraz jajko!  ;)
Odrywasz z kartonu jedną ściankę i taką wkładasz do pojemnika na wierzch. Karton zrobi się trochę wilgotny i w nim, albo pod nim, będą dżdżownice lubiły przesiadywać. Karton jest im potrzebny jako materiał do zrobienia kokonów z celulozy.
Efektów kosmicznych nie ma co oczekiwać, ale się rozmnożą i będą malutkie robaczki, a o to chodzi.
Ziemię z wierzchu zraszać raz na jakiś czas, ale bez topienia robaków  :D

Swoją drogą, dżdżownice są bardzo ciekawe. W czasie suszy wpadają w długotrwałe odrętwienie, z którego zostają przebudzone przez bakterie żyjące w ich przewodzie pokarmowym, o ile warunki się poprawią na odpowiednie do żerowania.

um

Cytat: Muchomorek w 03.04.2010, 10:33Zooplankton żywy jest raczej nie do kupienia, ale przecież można karmić suszonym pokarmem, który jest tani. Białe robaki powinny być wyjątkiem, a nie typowym pokarmem.

Pozwolę sobie zauważyć, że zooplankton to są też np. larwy wodzienia, o rozwielitkach już nie wspominając. Prawdopodobnie te rybki można karmić każdym żywym pokarmem, być może z wyjątkiem tego, który opadnie na dno (ale tu się nie znam). Ja osobiście kupuję na zmianę wodzień, ochotkę i tubifex.

Tak na marginesie: pacholęciem będąc, nałapałem sobie w rzece cierników i przez kilka miesięcy trzymałem je w akwarium i karmiłem żywym tubifexem i larwami komarów. Cierniki nie jedzą szuszonych pokarmów i zanim zacząłem karmić żywym, kilka pierwsyzch zdechło mi z głodu. Podejrzewam, że uklejka może być równie wybredna :)

kakumbo

Dzięki za podpowiedź