I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ?

Zaczęty przez Horpyn, 18.03.2004, 20:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Horpyn

Panowie spokojnie bo tylko to może uratować moje rybki :D  :D  :D
Róznica między wieczorem i rankiem to około 0,2 Ph przynajmniej tak mi wychodzi z testów, narazie to odlałem część zacieru bo regulacja na trójniczku okazała się niedokładna i jest ok, ciągle badam wodę i "trzymam rękę na pulsie" narazie zostawiam na noc na chodzie i mam nadzieje że rybcie sie nie gniewają :wink:   Pozdrawiam!
Powrót do pasji z przed lat. Aktualnie 400l paletki i parę innych...
Pozdrawiam !!!

Sebastian

Ja trójnika używam do wytworzenia lekkiego ciśninia w butelce z zacierem (pozostałe wyjścia są zatkane) wtedy CO2 płynnie się wydostaje.Jeśli bimbrwnia produkuje za dużo CO2 to następnym razem daj trochę mniej drożdży.

385 l - dyskowce

Horpyn

Też zamontowałem na wylocie zaworek który utrzymuje zwiększone cisnienie w butli z zacierem a dalej za filterkiem trójniczkiem puszczałem część gazu w powietrze ale postanowiłem na koniec odlać częśc zacieru :idea:  i jest ok zostało około 0,7 litra teraz jest ok rybcie wesołe :D  a ostatnio wypuszczone liście oooogrooomne :D  :D
Aha przeczytałem gdzieś że mozna spowolnic produkcje gazu dodając sodę oczyszczoną  próbowałeś może tego?
Pozdrawiam !!!
Powrót do pasji z przed lat. Aktualnie 400l paletki i parę innych...
Pozdrawiam !!!

Sebastian

Niestosowałem tego i pierwszy raz słyszę.Wiem że za pomocą sody i kwasku cytr. (ew octu) też można wytwarzać CO2 (metoda chem.)ale jest to bardziej pracochłonna metoda.Łatwiej już zmniejszyć ilość drożdży lub obniżyć temp. zacieru i CO 2 będzie wytwarzane wolniej.

385 l - dyskowce

Horpyn

Właśnie coś w tym jest bo jak sie domyślam soda spowalnia proces zakwaszania zacieru, który ma miejsce podczas fermentacji alkoholowej a jak wiadomo kwaśny odczyn nie sprzyja rozwojowi bakterii ale czy zabija drożdże tego nie wiem, ale postaram sie dokształcić w tym temacie i poeksperymentuję :evil:
Miłego dnia !!!
Powrót do pasji z przed lat. Aktualnie 400l paletki i parę innych...
Pozdrawiam !!!

Sebastian

Mi się wydaje że zabjadrożdże,ale na 100% nie jestem pewien.

385 l - dyskowce

Nicpek

Proponuję wszystkim spierającym się artykuł o CO2 na stronie Trimonda - może wiele wyjasnić

http://aip.pl/~triamond/co2.html

A tak w skrócie - wprawdzie zawartość CO2 w wodzie nie wpływa na zawartość tlenu, jednak przy dużym stężeniu CO2 ma on większe powinowactwo do hemoglobiny od tlenu i wtedy ryby zwyczajnie się duszą (pomimo dużej zawartości tlenu). O podawaniu CO2 w nocy decydują głównie skoki pH. Ja osobiście nie stosuję żadnego napowietrzania i podaję CO2 całą dobę. Różnicę pH między wieczorem a rankiem mam koło 0,5 - rano jest około 6,5, wieczorem 7,0.

Horpyn

Tak przeglądałem już tę stronkę, trochę za dużo tych wzorów jak dla mnie :lol:  ale ok wiedzy nigdy za wiele. Też u mnie wahania Ph są niewielkie więc nie odłączam na noc tylko coś zacierek słabnie i chyba go wymienię. Napowietrzanie cały czas i pewnie część CO2 leci przez to w świat :wink: .
Powrót do pasji z przed lat. Aktualnie 400l paletki i parę innych...
Pozdrawiam !!!

Sebastian

Na pierwszej stronie jest już ten link  :wink: .

385 l - dyskowce

Horpyn

Ok. Dzięki wszystkim za pomoc. Myślę że pomału dochodzę do wprawy.Żadnych strat jak do tej pory :lol:  :wink: . Na noc zostawiam, przygotowuję około 0,7 litra (na 112 litrowy zbiornik) a przed podmianka zacieru ten nowy chodzi na pusto dwa dni, na początku trochę za mocno gazuje. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :D
Powrót do pasji z przed lat. Aktualnie 400l paletki i parę innych...
Pozdrawiam !!!