Wzmocnienie szafki pod 112l

Zaczęty przez bloniu, 20.05.2009, 16:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

Muchomorek

Ja mam taki blat 3 cm grubości i jest super, nic się nie ugina. Blat zrobiony fachowo z klejonych kawałków.
Obawiam się, że u Kolegi siła sprawcza (czyt. żona) nie zgodzi się na takie rozwiązanie.

bloniu

Siła sprawcza w tym wypadku ma trochę zdroworozsądkowej racji, bo czwarte akwarium dawałoby już taką wizualizację, że w pokoju są akwaria i jakieś meble :) - w takiej kolejności.
Dwa akwaria stoją w aneksie kuchennym :)

Ale bym potrzebował takiego 200l jeszcze, bo chciałem się przymierzyć do belonesox belizanus - a na haremik to minimum 112l by był potrzebny.

Niestety trzeba czekać na budowę większego mieszkania - na początku nowego roku mam nadzieję być właścicielem 720l akwarium oraz trigona 350l (plus 60l z tworzywa z zaginanymi rogami - w pokoju córki :))
I consider myself as a one fish wolf pack

Muchomorek

A może by po prostu położyc kafelki na ścianach i podłodze, i podwieszane łóżka pod sufitem? Zalać wszystko wodą, tylko uważać, żeby zamykać ostrożnie drzwi między pomieszczeniami, żeby się rybki nie wymieszały...  ;D

Ps. Dowcip na temat. W aptece:
- poproszę tabletkę na zachłanność, tylko dużą!

bloniu

Nie dowcipkuj :)

Zachłanność nie, ale zajaffka kipi jak to się mówi :)

Zresztą co to jest?? Popatrz na Kinga - miał 640l i 600l i dołożył sobie... 860EL :D HEHE
I consider myself as a one fish wolf pack