NITKI, NITKI A TWARDOŚĆ WODY

Zaczęty przez slaw2006, 02.01.2008, 20:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

slaw2006

Cytat: Fenton w 04.01.2008, 00:06
Cytatkurcze, myślałem ze sie uda w miare dobrze odmulić dno (odmulacz tetry 500, ten długi, 3 częsciowy) le nie udało mi się sprawić aby woda zaczeła się przez niego przelewać
dałem nawet pończoche i pieluche tetrową na składaniach aby syfy sie zatrzymywały, a tu porażka, jakies rady??

Z tym odmulaczem też miałem problemy może to trochę rozjaśnij sprawę http://217.175.228.18/riecom/tetra/DE-Bodengrundreiniger.wmv

to ze tak bedzie miksowało to nie wierze, ale sprawdze :)

ala

Fenton mam wrażenie że im bardziej skomplikowane urządzenie tym więcej sprawia problemów ... są dużo prostrze odmulacze poszukaj na allegro i w sklepach- kierój sie ceną ok.7zł. Ja mam odmulacz własnej roboty =przezroczysty plastikowy pojemnik (taki wytłaczany od opakowania po jakiejś zabawce) w nim wyciełam dziurkę a do dziurki wcisnęłam rurkę -całość działa po zassaniu , i działa bez zarzutu  ;)

Janusz40

Fajny ten odmulacz Tetry z filmu, ale założę się, że po 3-4 tygodniach od startu akwa nie ma prawa w nim być osadu. W moim akwa działającym już kilka lat odmulam raz na miesiąc, a czasami rzadziej i jest dobrze. Cierpliwości. Pozdrawiam.

Emi

Janusz, to zależy jakie masz ryby, ile ich jest i jak często je karmisz. Ja również nie odmulam akwarium ale jest ono już dojrzałe. Na początku w akwarium jest właśnie dużo więcej syfu niż jak jest już dojrzałe ponieważ nie ma jeszcze tych wszystkich mikroorganizmów i dobrze rozrośniętych roslin, które zajmują się produktami przemiany materii naszych milusińskich. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Janusz40

Emi , Ty jak zwykle masz rację. Ja chyba już nie pamiętam jak zakładałem akwa i jakie były syfy. Cieszę się, że jest ktoś taki jak Ty na forum. Zainteresowani tym tematem - słuchać Emi. Pozdrawiam.

slaw2006

#20
ale wróćmy do tematu

3 dzień walki z nitkami 05.01

-podmiana wody 10% RO
-usunięcie nitek z roślin

parametry
-par.wody - nieznane
-oświetlenie 54W 8godz.
-co2 wyłączone
-filtr 50% mocy

rośliny mają przyrosty, pojawiły się nowe miejsca nitek, w miejscach gdzie ostatnio usuwałem nitki minimalne

następna podmiana w poniedziałek 10% RO+sprawdze parametry przed podmianą


TURYSTA

filtr ma działać normalnie
co2 ma być włączone
parametry wody mają być znane !!!!

slaw2006

Cytat: TURYSTA w 06.01.2008, 09:58
filtr ma działać normalnie

no tak tyle że jak jest ustawiony na max to niezłą pralke w środku robi,
deszczownica po przeciwnej stronie od wlotu, na krótkiej ściance, 4 cm po lustrem wody, otwory 45st pod kątem

Cytat: TURYSTA w 06.01.2008, 09:58
co2 ma być włączone

włączyłem

Cytat: TURYSTA w 06.01.2008, 09:58
parametry podam wieczorem, niestety nie ma w całej bydgoszczy no3 jbl, są wszędzie zooleka, moze być ten test bo słyszałem ze lipny


TURYSTA

lipny to on nie jest ale strasznie  niedokładny i nigdy nie wiadomo o co w nim chodzi

slaw2006

4 dzień walki z nitkami 06.01

-mechaniczne usunięcie nitek z roślin

parametry
-par.wody
     ph 7,0-7,2
     gh 15
     kh 13
     po4 0,1-0,2
-oświetlenie 54W 8godz.
-co2 włączyłem
-filtr 50% mocy

rośliny znacznie spowolniły lecz można zauważyć małe przyrosty, pną sie ku górze, jakoś się tak dziwnie wyciągneły, nowych nitek minimalna ilość, te starsze i nieusuniete troche się wydłużyły, ciężko schodzą, na szybach na razie nie ma (wcześniej tego było pęłno)

następna podmiana w poniedziałek 10% RO, coś jeszcze ???

PGR

w baniaku w ktorym mialem pelno nitek jeszcze 8 dni temu a dzis cudownie odkrylem w nim narybek (lenistwo poplaca czasem ;) ) jest czyste mimo braku podmianek po tym czasie bo nie mialo komletnie oswietlenia :) to chyba do rozwazenia ;)

slaw2006

5 dzień walki z nitkami 07.01

-podmiana 10% wody RO + 2ml potasu
-mechaniczne usunięcie nitek z roślin, chyba było ich najmniej od początku jak sie pojawiły, dosłownie straciłem ok.10min na ich wyciągnięcie, myśle że rosną tam gdzie były wcześniej urwane i jakiś kikut został na roślnce, na szybach na razie ich nie ma, ale niestety nadal są zielone

parametry
-oświetlenie 54W 8godz.
-co2
-filtr 50% mocy

rośliny znacznie spowolniły widać to gołym okiem, wyciągnęły się ku górze jak słupy, nowych nitek, boje sie to stwierdzić bo moze za wcześnie ale chyba zbytnio nie widać,
chyba zaczyna sie woda wyjaławiać od tych podmian RO bo kilka liści Cryptocoryne Wendtii w sobote zauważyłem żółte przebarwienia na środki liścia i nerwów a dziś juz ich nie było, rozleciał sie w mgnieniu oka, rośliny wogólen nie bomblują jak było to wcześniej :-(
jak tylko jeszcze nitki całkowicie znikną bede musiał zacząc nawozić, 10.01 bedzie 4 tygodnie od zalania.
zacznę od 25% całkowitej dawki podawanej co dzień, nawozy PG macro i ferro+,


myślicie ze pomału bedzie mozna odpalić następne 54W??? chociaż na 8godz.
myśle ze w srode bede miał testy no2 i no3 tak wiec bedzie cos wiecej wiadomo, ale zdaje mi sie i bez tego że no3 jest na poziomie ok.7ppm, ale zobaczymy
jak bede miał testy to zaraz dam na forum i zobaczycie co i jak dalej...

ps. odbieram jutro 50 neonów inessia, z hodowli, gość ma coś około 300 akwarii, zobaczymy jaka cena...


TURYSTA

po jaką cholipe lejesz ferro i micro ???????
Tak sie nitek nie szybko pozbędziesz
Trzeba by mieszać ro+ kran i nie dawać żadnych nawozów

slaw2006

#28
Cytat: TURYSTA w 08.01.2008, 10:56
po jaką cholipe lejesz ferro i micro ???????
Tak sie nitek nie szybko pozbędziesz
Trzeba by mieszać ro+ kran i nie dawać żadnych nawozów
nic takiego nie napisałem ani nie zrobiłem
"jak tylko jeszcze nitki całkowicie znikną bede musiał zacząc nawozić, 10.01 bedzie 4 tygodnie od zalania.
zacznę od 25% całkowitej dawki podawanej co dzień, nawozy PG macro i ferro+,"

dałem tylko ostatnio do podmiany na 20l RO 2ml potasu i to wszystko


6 dzień walki z nitkami 08.01

jakby ilość nitek stanęła w miejscu, czyżby nie chciały się do końca wycofać??
ale jest ich naprawdę niewiele tyle że troche długie, nie wiem skąd się one biorą skoro na liściach nie widać żadnych nowych przyrostów nitek, pojawiają sie na rogatku, rotali i  limnophili sessiliflorze. rotala od tego światła góre dostała zieloną. poza tym zdecydowanie lepiej już ::)
myśle ze jutro bede miał testy no2 i no3

parametry identyczne jak ostatnio

i jeszcze jedno
coś chyba z elektrozaworem jest nie tak a mianowicie robiłem próbę
jak zawór na butli i na reduktorze i zaworek do regulacji przepływu na wężu są otwarte na maxa to jak sie wyłączy elektrozawór z napięcia momentalnie przestaje on podawac co2 i bable nie lecą
natomiast
jeśli zawór na butli na maxa a na reduktorze ustawiony minimalny przepływ i skorygowany do 1b/s na zaworku na wężu to po odłączeniu elktrozaw. bomble jeszcze idą i idą i wtedy chyba coś sie gdzieś albo zapowietrza albo jakies podciśnienie sie robi bo po 3-4 godzinach od wyłączenia elektrozaw. bomble jeszcze idą i musze zakręcić albo butle albo reduktor.
co wy na to??
jak to ustawić żeby było dobrze? :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'(

elektrozawór MAGNUM model ZCQ-16B AC 230V 50/60HZ IP65 P8bar klasa H, reduktor z rotametrem i butla 6kg + zaworek zwrotny i do regulacji przepływu na wężu. elektrozawór bezpośredni wkręcony pod rotametr potem przeciwzwrotny a na końcu do regulacji przepływu
zestaw kupiłem na alegro za około 234zł coś koło tego

manometr pokazuje niecałe 60bar, a na elektrozaworze pisze P 8 bar, chyba coś tu nie tak, ale przecież było wszystko w komplecie oprócz butli kupione
?????????

TURYSTA

nitki usuń ręcznie nie lej żadnego nawozu :)