Bąbelki w piasku.

Zaczęty przez WitekuSku, 09.04.2010, 11:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

pin54

U was bąble są ok bo macie rośliny, to one dostarczają gaz do podłoża. Kolega ma tanganikę (prawdopodobnie całkowity brak roślin), więc albo to powietrze ze styropianu tak jak podejrzewacie, albo piasek znad morza był kiepsko wypłukany i drobinki organiczne zaczynają się rozkładać. Na dodatek proces jest beztlenowy bo o obieg wody z tlenem w drobnym piasku będzie trudno.

badrass

To zależy jak grubo masz tego piasku, bo jeśli z 1-2 cm to się nie ma co przejmować. Ja tak mam i widzę, że od zalania baniaka w kilku miejscach jest uwięzione powietrze. Nie widzę powodów do paniki.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

WitekuSku

Szczerze mówiąc do tej pory jeszcze nie wiem, co było dokładną przyczyną tych bąbelek.  Faktem jest natomiast, że jest ich coraz mniej. Pewno przyczyniły się do tego również świderki, ale to ryby przekopały mi całe dno robiąc sobie nory pod narybek i już praktycznie nie zauważam wylatujących bąbelek. Jedynie jeszcze w miejscach do tej pory  nie ruszonych w żaden sposób można jeszcze je zaobserwować po ruszeniu dna...