Mrożonki

Zaczęty przez Kielu2002, 01.07.2004, 22:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kielu2002

Mam taki może dość banalne pytanie, ale może nie do końca...
Codzi mi o mrożonki, a dokładniej w jaki sposób powinny być podawane...
Zawsze wrzucałem zamrożone kostki, ale ostatnio gdzieś na forum wyczytałem że powinno się Go rozmrażać i płukać przed podaniem rybkom...

Dlaczego miało by być szkodliwe wrzucanie zamrożonych kostek???
a Może chodzi o jakieś bakterie???

Jestem ciekawy jak wy podajecie mrożonki...

Sebastian

Mi są znane trzy metody podawania mrożonek
1.Rozmrozić, przepłukać i podać
2.Rozmrozić i podać
3.Wrzucić zamrożone.
IMO dwie pierwsze można stosować w zależności od pokarmu, jeśli robisz sam to nie musisz płukać, jeśli kupujesz to trzeba, czasami rózne rzeczy znajdują się w pokarmie.Trzecią odradzam, zimny pokarm może żle wpływać na trawienie i zanieczyszczać wode.

385 l - dyskowce

Tomlsv

Tak jak Sebastian pisze nie powinno sie wrzucać zamrożonego pokarmu do wody, niedość że ma w sobie pełno rużnych wynalazków to może powodować przeziębienie przewodu pokarmowego.
W mrożonkach jest sporo zanieczyszczeń - jakieś paprochy, szczątki innych owadów lub owady z mrożonki które nie nadają sie do jedzenia gdyż są zepsute (np sam pancerzyk), rzeczy te nie zostaną zjedzone i "wzbogacą" nasz zbiornik o dodatkowe azotany.
Podczas płukania mrożonej ochotki pozbywamy się dużych ilości krwi tego owada, która w przypadku dostania się do akwarium byłaby pożywką dla pierwotniaków i bakterii a rybkom i tak nic po niej.
Ja robie to tak: wkładam "kostke lodu" do małego sitka ( oczka musza być na tyle duże aby przepuszczały zanieczyszzcenia a nie przepuszczały owadów), pod ciepła wodę w kranie i wsio sie ąłdnie rozpuszcza, troche pogmerać palcem, przepłukać, wybrać ewentualne duże paprochy i papu gotowe.
Może to niemile wygląda, ale mrożonki są najbezpieczniejszym pokarmem . Można samemu robić mrożonki np z posiekanego serca wołowego, jesteśmy wówczas pewni czystości a i papu jest bardzo wartościowe.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

Kielu2002

Wielkie dzięki za ospowiedź tym bardziej że ostatnio wrzuciłem kostkę nowej mrożonki, a po 2 godzinach woda stała się mętna, lekko biała, i w dodatku bomble na powierzchni wody, myślałem że to może pierwotniak, ale na drugi dzień zniknęło... Widocznie to przez tą kostke... Od dziś moje rybki będą miały płukane mrożonki :)))

Oggy

Choc mrozonki ze sklepu akwarystycznego mogą byc równiez bardzo niebezpieczne dla naszych podopiecznych gdyz jezeli są one przeterminowane, stare to mogą bardzo zaszkodzic rybkom, ale mrozonki własnej roboty są pewniejsze i bardzo je polecam  :)
------BLINK 182------
Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!

BartolomeoPlvsIT

#5
A ja dla odmiany podaje mrożone serce jelenia, które dostaje od wuja z polowań. Przygotowuje je w nastepujacy sposób:

Najpierw mocze w wodzie, wycinam wszystkie żyły (hehe drastyczne co?) dziele na kilka mniejszych kawałków, dwa razy przemiele w maszynce. Następnie łacze to co wyszło z maszynki w całosć i zamrazam. Podaje to bez rozmnażania, jest to twarda zbita masa, kroje z tego cieniutkie skrawki miesa i podaje rybkom. Skalary jak i reszta ryb wprost za tym przepadaja.
Ktoś napisze że dużo roboty, ale wystarcza mi to na 2 lata
Bartek

Akwarium 300L