jak usunąć rysy na szkle po domowemu?

Zaczęty przez bebikk, 31.12.2009, 16:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Muchomorek

Przecież gąbka nic nie da. Zawracanie głowy tylko.
Trzeba by było wypełnić czymś, co zastyga tworząc krystaliczne struktury, tylko czym?
Obawiam się że z rysą będzie jak z teściową: albo wymieniasz cały zestaw, albo zostawiasz akwarium i musisz się przyzwyczaić i polubić.

czapka

Cytat: Muchomorek w 31.12.2009, 23:33
Obawiam się że z rysą będzie jak z teściową: albo wymieniasz cały zestaw, albo zostawiasz akwarium i musisz się przyzwyczaić i polubić.

He he he, to dobre było na zakończenie roku.

arti-131


czapka

U mnie jeszcze był stary. Ale skończmy OT.

bebikk

polecialo tutaj troche dziwnych zdan ale ja zadalem pytanie gdyz jestem ciekawy czy moze jednak da sie taka operacje zrobic ;]
zamierzam i tak kupic nowy baniak, aktualne rysy nie sa duze ale pomyslalem ze wyrzucac nie musialbym tego szkla a jakby sie dalo zalepic to kto wie, moze wreczy sie komus etc (bo poniszczonego to glupio by mi bylo dawac...)
rysy niestety przez niezdarne uzytkowanie kumpla (temat dluga rzeka - OT)
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

arti-131

Idż do szklarza sie zapytać czy można takie coś zrobić .Jak tak to czym i czy to będzie drogie. On na pewno będzie wiedział w końcu szklarz  ;D

Wilku

#21
Pasta do polerowania szkła + filc na wiertarce i jedziesz. Tylko nie przesadź, żeby szkło nie zniekształcało obrazu.

Cytat: czapka w 31.12.2009, 23:20
Cytat: Damianos115 w 31.12.2009, 22:20
zeszły ale musiałem szlifować szlifierka elektryczna ;) bo tak recznie to sie trzeba nameczyc

Może lepiej nie opowiadaj takich bzdur bo jeszcze ktoś uwierzy i sp....... sobie akwarium.
W to, że rysy na szkle da się usunąć pastą do polerowania lakieru to chyba nikt nie uwierzy :) Natomiast usunięcie rys ze szkła jest jak najbardziej możliwe. Jednak należy sobie zadać pytanie czy warto się w to bawić, bo nie jest to łatwe, a poza tym wymiana szyby będzie chyba tańsza niż zakup dobrej pasty :)
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

arti-131

Właśnie a zresztą sam piszesz że zamiezasz i tak kupić nowy baniak więc po co to dalej ciągnąć ?

bebikk

Cytat: bebikk w 01.01.2010, 18:47
zamierzam i tak kupic nowy baniak, aktualne rysy nie sa duze ale pomyslalem ze wyrzucac nie musialbym tego szkla a jakby sie dalo zalepic to kto wie, moze wreczy sie komus etc (bo poniszczonego to glupio by mi bylo dawac...)

czytaj wszystko najlepiej bo jeszcze ocenisz kiedys ludzi za brak informacji o nich...
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

arti-131

Przecież ju7ż dostałeś odpowiedź jak to zrobić  >:( A ja dokłądnie czytam najwyżej nikomu nie dasz tego akwa i już  >:(

bebikk

ano juz dostalem odpowiedz, chyba wsio wiadomo ale temat mysle dobry poruszylem, pewnie nie jedna osobe zaciekawi wiec moze modek nie bedzie usuwal topica :)
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

pin54

Jak bańka kilkaset czy kilka tysięcy litrów to może i warto byłoby pobawić się pastą.
Pogooglaj o glasweld, środek nazywa się gforce chyba. Ogólnie jest tego na rynku duuużo więcej. Kilka lat temu był problem, w tej chwili jest w czym wybierać. Efekt końcowy nie zawsze jest taki jak sobie to można wyobrazić - zwykle szkło po naprawie nie wygląda jak nowe, ale na pewno wygląda znacznie lepiej. Grubych rys nigdy nie udało nam się zlikwidować (robiliśmy próby z 3 lata temu na szkle samochodowym).

Naturalnie wszystkie środki tylko i wyłącznie do zastosowania maszynowego (np. polerka + specjalna końcówka). Cen nie pamiętam, nie wnikałem, ale do jednorazowej naprawy małego zbiornika może być faktycznie nieopłacalne.

Sławeek

Ja stosowałem zwykła paste polerska do lakierów samochodowych lekko ścierną może byc np. Tempo . Na szmatke i heja , roboty co niemiara ale drobne ryski znikły grube sie zmniejszyły nieznacznie .Pamiętajmy o dokładnym umyciu akwa po robocie !!

shalashaska

Cytat: Sławeek w 05.01.2010, 07:37
Ja stosowałem zwykła paste polerska do lakierów samochodowych lekko ścierną może byc np. Tempo . Na szmatke i heja , roboty co niemiara ale drobne ryski znikły grube sie zmniejszyły nieznacznie .Pamiętajmy o dokładnym umyciu akwa po robocie !!

Pasta Tempo to najwiekszy syf jaki może być.Uzycie tej pasty na aucie daje chwilowy efekt.Co do polerki to polecam produkty 3M lub Farecla.W produktach z wyzszej półki nie chodzi o zdzieranie jakiejs warstwy powłoki lakierniczej ale rozgrzanie lakieru.Osobiście posiadam i preferuje paste 3M i jest to robota głównie wykonywana maszynowo.

Krab

A może by tak gdzie są te rysy tło dać :D



Mój stary rak :) Pozdrawiam