Korzeń z rzeki

Zaczęty przez bit32, 08.04.2010, 09:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

rafalkudlaty

wszystko pieknie, ladnie jak korzen sie zmiesci do piekarnika, czy mikrofali, tylko ja ostatnio przytachalem ancykrysa na 80cm dl, 50cm wysokosci i zmiesc go do mikrofalowki :) gar 50l sol i gotowanie z kazdej mozliwej strony przez caly dzien... moczy sie juz z miesiac, nic na niego ani z niego nie wylazi to jestem dobrej mysli...

mw194

A ja mam takie pytanie: znalazłem korzeń ładny wysuszony i nie wiem czy pochodzi z drzewa żywicznego, czy da się to jakoś sprawdzić, zapach?? będzie czuć żywicą nawet jak korzeń jest suchy jak wiór??

Cardangel

Że się wtrącę to zapraszam tu http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/cardangel-44-5-l-towarzyskie/30/ do 3 wypowiedzi w tym temacie. U mnie korzeń juz ponad rok lezy w baniaku i nic się z nim złego nie dzieje. Ryby, rośliny tez nie narzekają także śmiało korzenie z rzek sie nadają. Z tymi metalami ciężkimi i innymi wymysłami to nie przesadzajmy. No chyba że ktoś ma zamiar brac korzeń ze zbiornika poflotacyjnego czy jakoś tak.
Pozdrawiam

badrass

Phi... ja w zeszłym roku jak miałem "fazę" na "BW" to wsadziłem korzenie z jeziora - jedynie je porządnie wypłukałem. Do samej zmiany aranżu nic się nie stało. Teraz te korzonki ma znajomy w baniaku i nic się nie dzieje. Od początku nawet nie było na nich śladu grzybów, czy jakiejś pleśni. Dodam, że to były korzenie olchowe - jedynego drzewa, które nie gnije w wodzie.
Pozdrawiam.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Piterix

Z korzeniami... tak jak ze wszystkim trzeba uważać. Kilka korzeni też wrzuciłem do akwarium po umyciu i wszystko OK, aż trafiłem na taki... że przywlokłem życie... a ile przy tym przyniosłem metali ciężkich i innych pierwiastków ?? - uważam, że należy wprowadzać korzenie z głową.
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

DawidK1

#20
A ja też znalazłem korzeń ma około 50cm. i jest duży  był już temat w tym dziale ale mam problem a w temacie nie odpowiedzieli. Korzeń z lasu dębowy albo bukowy, wyszorowany myjką samochodową, moczyłem go w pojemniku w solance około 2 miesiące potem moczony był w czystej wodzie kilka miesięcy i  wygotowałem go nie całego tylko grubszą cześć kilka godzin bo myślałem że to pomoże w problemie  i mocze go dalej już od zeszłego roku. Wiem że powinienem go gotować całego ale garnka nie mam tak dużego z korzeniem ok tylko nie tonie może w tym temacie pomożecie co jeszcze mogę zrobić by toną?? Bo po takim preparowaniu i włożonej pracy szkoda by go było wyrzucić. Co jeszcze mogę zrobić?

Cegla22

Ja swój korzeń przymocowałem przyssawkami do dna i szyby tylnej  ^-^

DawidK1

A trzymają przyssawki?? Bo też tak myślałem tylko że korzeń jest duży i dość ciężki i nie wiem czy go utrzymają a dziwne że przy tej masie nie chce tonąć.

Cegla22

Mój korzeń jest gdzieś takich wymiarów : 65x10x5cm i trzymaja go trzy przyssawki od grzałki.

DawidK1

Ok dzięki Cegla22 .