70 litrów wody na podłodze...

Zaczęty przez Macieksoko, 13.06.2009, 08:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Macieksoko

Jakie szkody u sąsiada z dołu mogło wywołać 70 litrów wylanej wody?  ???
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

Muchomorek

#1
Zależy jaka podłoga, jeśli strop Kleina, to z pół sufitu zalane nawet przy szybkim zebraniu wody. Jeśli posadzka betonowa i woda zebrana szybko, to może gdzieś przebić, ale też niekoniecznie. Trzeba kupić flaszkę, pójść i zapukać.  ;D

Żeby tak smutno Ci nie było, to przytoczę anegdotkę na temat szkód i flaszki:
W Beskidzie młodzież wydeptała łączkę bacy, była zabawa więc nie uważali, po czym depczą. Wiadomo, że wydeptana łączkę bardzo ciężko się kosi. Baca się wściekł, ale stanęła flaszka na stół. Potem druga i... baca zmienił stanowisko  ;D
Na co gaździna następnego rana z pretensjami:
Żeście wydeptali łączkę, zdarza się! Ale, że upiliście mi chłopa i nie wrócił na noc, tego wam nie wybaczę!

Macieksoko

Na dole jest bank... :/  Już 11 jeszcze nikt nie wpadł, że coś zalane. Strop beton... u mnie parkiet. Wody nie zbierałem wcale. O 3 w nocy się obudziłem a w akwarium była 1/3 stanu.
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

maskotus

Aż struchlałem... Jak to się stało? Od tak się rozszczelniła Twoja 112tka, czy postawiłeś jakieś nowe?

Muchomorek

Przez wężyk poszło?
Część wody masz w klepce, a część przecieknie przez beton.
Obawiam się, że będziesz miał większe problemy u siebie, niż sąsiedzi na dole.
Może też pociec aż do piwnicy po ścianie, spływa nieszelnościami przy ścianch, albo przy rurach. Wtedy sąsiad na dole ma trochę zalane, albo w ogóle, a najgorzej ma ten kilka pięter niżej i wszyscy szukają winowajcy.  ;)

Macieksoko

Poniżej banku jest tylko piwnica to choć tyle. U mnie wygląda w miarę ok...
Wylot z filtra był ustawiony w ścianę akwarium a te dziurki w deszczowni zostały zamieszkałe przez ślimaki i był słaby przepływ a w nocy pewnie ślimaki się wyniosły i między pokrywą a szybą się sączyła woda... Poszedłem spać po północy i było ok.. :/
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

ala

Nie sadze aby ta woda przebiła się przez strop do banku - w końcu to tylko 70l -wsiąkła w klepkę i tyle, ta woda przecież nie stała w miejscu tylko się rozlewała po powierzchni pomieszczenia i z 70l się mogła zrobić szklanka na metr kwadratowy a to wcale nie dużo. A powiedz czy jak wstałeś była kałuża na podłodze czy wszysko sie wchłonęło?

Muchomorek

#7
Cytat: ala w 13.06.2009, 11:01
z 70l się mogła zrobić szklanka na metr kwadratowy
Czyli są podejrzenia, że masz pokój 280 m2  ;D

Tak już na poważnie, poszedłbym na dół i zobaczył. Jeśli wsiąkło, to raczej wyjdzie plama, choćby za kilka dni.

Macieksoko

Obudził mnie górski strumień :)
Jak wstałem to pomyślałem, ze kapie coś patrze na akwarium a tam ponad połowy nie ma. Trochę wypiły książki, trochę dywan, parkiet był wilgotny... Nie było jakiejś wielkiej kałuży. 7 wiader to trochę jednak. Nie życzę nikomu takich przygód.
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

ala

Cytat: Muchomorek w 13.06.2009, 11:23
Cytat: ala w 13.06.2009, 11:01
z 70l się mogła zrobić szklanka na metr kwadratowy
Czyli są podejrzenia, że masz pokój 280 m2  ;D
nie no trochę chyba mnie poniosło :P nie liczyłam tego
Cytat: Macieksoko w 13.06.2009, 11:25
7 wiader to trochę jednak. Nie życzę nikomu takich przygód.
ja już takie przygody miałam jak mi pękło 84 i cała woda się wylała z tym że to nie było w nocy i wodę zbierałam w miarę możliwosci

Lemur4

70 litrow..hmm .. Obawiam się ,ze mogą powstać zacieki... Mam nadzieje,że sąsiedzi byli ubezpieczeni od zalania. wtedy ubezpieczyciel zwróci im koszty ewentualnego remontu. Niestety Tobie ,jeżeli nawet miałeś ubezpieczone mieszkanie strat nie pokryją.
Zresztą posiadając aqua w domu warto sie ubezpieczyć " od szkód powstałych w życiu prywatnym ,oraz szkód wyrządzonym osobom trzecim" Mając takie ubezpieczenie możemy spać spokojnie. Dotyczy to wszystkich zdarzeń np jadąc rowerem podrzesz komu płaszcz,wybijesz szybę ,pęknie ci aqua w domu itd Koszt takiego ubezpieczenia to zaledwie 20 zł na rok. Ja osobiście takie ubezpieczenie posiadam.
Nie oglądam TVN -u...Tańca z gwizdami,M- jak Miłość ..kołków Mroczków,Chichopków,Wojewódzkich, Majewskich Pochanków, Durczoków.....zamiast Telewizji Taniej Sensacji oglądam - wodny świat i moje aqu 112 Low Tech i 45 l LT

save87

Cytat: Lemur4 w 13.06.2009, 19:42
70 litrow..hmm .. Obawiam się ,ze mogą powstać zacieki... Mam nadzieje,że sąsiedzi byli ubezpieczeni od zalania. wtedy ubezpieczyciel zwróci im koszty ewentualnego remontu. Niestety Tobie ,jeżeli nawet miałeś ubezpieczone mieszkanie strat nie pokryją.
Zresztą posiadając aqua w domu warto sie ubezpieczyć " od szkód powstałych w życiu prywatnym ,oraz szkód wyrządzonym osobom trzecim" Mając takie ubezpieczenie możemy spać spokojnie. Dotyczy to wszystkich zdarzeń np jadąc rowerem podrzesz komu płaszcz,wybijesz szybę ,pęknie ci aqua w domu itd Koszt takiego ubezpieczenia to zaledwie 20 zł na rok. Ja osobiście takie ubezpieczenie posiadam.

Kurde troche się naczytałem o tyh zalanyh mieszkaniach i aż mi ciarki przechodzą na myśl że chociaż pół z mojego 240l  zbiornika mogłoby wylądować na podłodze. 20 zł powiadasz, to śmieszna cena w skali roku, toć to jeden wypad do Mc'donalda :).

Mógłbyś napisać w czym jesteś ubezpieczony, ewentualnie jakiś namiar na oferty tego typu ubezpieczenia.

Dodam że mieszkam w domku jednorodzinnym ale z narzeczoną i teściem :/ .

Lemur4

witam mam ubezpieczenie od odpowiedzialności w życiu cywilnym w Generali. ( czyli wszystkie szkody wyrządzone osobom trzecim) płace 20 zł /rok.Ponieważ oprócz samochodu jeżdze też trochę rowerkiem to takie ubezpieczenie pokryje również np ..jak wpadne na kogoś i podrę mu np płaszcz.... Analogicznie jak wyleje mi się 100 l wody  to też jest szkoda wyrządzona osobie trzeciej w życiu cywilnym. Mam nadzieje że wyjaśniłem Ci istotę tego ubezpieczenia.
ps. ( nie jestem agentem ubezpieczeniowym i nie uprawiam krypto marketingu ;D
Nie oglądam TVN -u...Tańca z gwizdami,M- jak Miłość ..kołków Mroczków,Chichopków,Wojewódzkich, Majewskich Pochanków, Durczoków.....zamiast Telewizji Taniej Sensacji oglądam - wodny świat i moje aqu 112 Low Tech i 45 l LT

matka siedzi z tyłu

No tak, ale  czy w przypadku save87 takie ubezpieczenie objęłoby szkody w domu jednorodzinnym, w którym mieszka? Mam wątpliwości.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Lemur4

jak wspomniałem ,nie jestem agentem ubezpieczeniowym. Ale z tego co dowiedziałem sie od mojego agenta, ta polisa dotyczy wszelkich szkód wyrządzonych( nie umyślnie) przeze mnie innym osobom. "Odpowiedzialność od wyrządzonych szkód w życiu prywatnym"....oczywiście ,jeżeli zbije komuś chińską wazę z dynastii Ming to tu można polemizować  ;D
Nie oglądam TVN -u...Tańca z gwizdami,M- jak Miłość ..kołków Mroczków,Chichopków,Wojewódzkich, Majewskich Pochanków, Durczoków.....zamiast Telewizji Taniej Sensacji oglądam - wodny świat i moje aqu 112 Low Tech i 45 l LT