Tajemnicze zniknięcie Gupika!

Zaczęty przez Lencik, 29.09.2009, 17:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lencik

Od 5 dni w swoim akwarium mam (miałam) 5 gupików samców. I wszystko było dobrze, z obserwacji rybek chyba sie zaklimatyzowały w swoim nowym domku... Niestety dziś rano zaginął jeden z nich, nawet nie wyszedł w czasie karmienia. Wykluczam to ze mógł sie gdzies zaklinować poniewaz w akwarium nie ma takich miejsc. Roslinki tez nie sa jeszcze bardzo rozrosniete. W sumie 'poszukiwany' gupik w por ownaniu do swoich kolegów od samego poczatku byl spokojniejszy od nich, ale nie wykazywał zadnych niepokojących zachowan. Zaden z gupików nie przejawiał tez agresji w stosunku do innych. Mój znajomy twierdzi ze najprawdopodobniej zdechł i leży gdzieś miedzy roślinkami. Jaka może być przyczyna zaginiecia gupika?

Akwarium dojzewało 3 tygodnie zanim wpusciłam tam gupiki - jest to 30 l akwarium profilowane. Filtr chodzi cały czas (atman), temp. 24, oświetlenie philips 11W, ph wody 6,5.

Muchomorek

Też myślę, że padł.
Moi rodzice wynieśli roślinki z oczka i już w domu okazało się, że w doniczce między korzeniami schował się karasek i o dziwo przeżył! Więc nie wykluczam też zaklinowania.

Agnus

**dojrzewało
Jeśli padł to dobrze byłoby abyś go znalazła i wyłowiła. W tak małym akwarium 1 padnięta rybka może przechylić szalę NO3 za bardzo i woda stanie się niezbyt przyjemna dla reszty obsady zbiornika..

Lencik

Odłączyłam na chwile sprzet i przeczesałam rolinki zobaczyłam tez za filtrem ale nigdzie jej nie ma :(

Agnus

#4
Następna opcja to że wyskoczył z akwarium. Mógł też paść, zostać nadjedzony i wchłonięty przez filtr. Przez 5 dni raczej nie uległby rozkładowi.. Możliwe że go przeoczyłaś. Tzn jego zwłoki doczesne.

EDIT: Kolejny dowód na to że ryby opanowały Teorię Chaosu i losowe teleportacje. Już kiedyś wspominałem o tym przy okazji znikających Kirysków.

Lencik

Od dziś rana go nigdzie nie ma, staram sie ich też nie przekarmiać. Sprawdzałam filtr i go tam tez nie ma - a co do jego ucieczki to akwarium jest z przykrywą. Naprawde dziwna rzecz....

Seboos

Padł, i został zjedzony przez resztę ... tyle z tajemnicy zniknięcia
Cytat: Agnus w 29.09.2009, 18:22
Przez 5 dni raczej nie uległby rozkładowi..
PO padniętej rybie jak sa jeszcze inni mieszkańcy akwrium śladu nie zostanie po 24 godzinach a co dopiero 5 dni ...

Tomasz Zajac

moze filtr go wciagnal.....
moj kubelek zassal kiedys  6 malych gupikow i dopiero jak go konserwowalem to je wyciagnalem, wszystkie zyly :)

Agnus

Seboos
Tak ale w jakim akwarium, przecież ona trzyma w nim same Gupiki! Nie są w stanie w takim czasie zjeść zwłok. Co innego krewetki, inwazja ślimaków ale nie Gupiki..

Seboos

Cytat: Agnus w 30.09.2009, 09:59
Seboos
Tak ale w jakim akwarium, przecież ona trzyma w nim same Gupiki! Nie są w stanie w takim czasie zjeść zwłok.

Zdziwiłbyś się co może zrobić kilka ryb ze "zwłokami" ...

A już tak calkiem na marginesie ... zastanawiam się ile ten wątek zajmnie stron dywagacjami na temat co się z stało z tą jedną rybą i ilu napisze mnie też kiedyś ryba zniknęła i do tej pory nie wiem co się z nią stało ...

Agnus

No ale Gupiki... ;)
Tak czy inaczej ryby znikają - i to fakt jest. Czasami aż cięzko to wytłumaczyć - jak w tym wypadku. Choć Gupik ryba nieduża i gdybać można ;)

darcio

Pewno reszta gupików ją zjadła

Esmi

CytatA już tak calkiem na marginesie ... zastanawiam się ile ten wątek zajmnie stron dywagacjami na temat co się z stało z tą jedną rybą i ilu napisze mnie też kiedyś ryba zniknęła i do tej pory nie wiem co się z nią stało ...
A co ci zależy? :D Może padnie jakiś rekord i forum trafi do księgi rekordów Guinnessa :D
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

ala

Cytat: Seboos w 30.09.2009, 12:52
A już tak calkiem na marginesie ... zastanawiam się ile ten wątek zajmnie stron dywagacjami na temat co się z stało z tą jedną rybą
ja sądzę że wyszedł po zapałki ...i może nie może trafić z powrotem?

Agnus

Widziałem dzisiaj w zoologicznym specjalne wodoodporne zapałki dla Gupików. Gupałki czy jakoś tak się nazywały. Podobne do tych:
http://www.specshop.pl/images/ZapalkiSztormowe.jpg
Znajomy mówił po 3 piwie że jego Guppies lubią zadymić. Ja czegoś takiego nie zauważyłem u swoich ale może przykład idzie z góry bo ja też nie palę.