wypadek

Zaczęty przez *paula*, 16.01.2006, 14:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

*paula*

ilu z Was peklo akwarium i jak duze bylo?

prosze, odpowedzcie na to pytanie. od tego zalezy czy dostane wieksze:( teraz mam tylko ok 30l. :(
paula gg. 7663956

polecam:
www.rybeczka.info
www.podwodnyswiat.fora.pl

kafarski

mi nie pękło nigdy :) , musi stać na równym i na styropianie najlepiej i po kłopocie.

mdramski

Mi też nigdy nie pękło. Trzeba po prostu być bardzo nieostrożnym albo mieć naprawdę wielkiego pecha :)

*paula*

musze zebrac jak najwieksza ilosc osob, ktorym akwarium NIE peklo, zeby przekonac tate na wieksze, i ze nie zrobie potopu sasiadom z dolu....

thx:)
paula gg. 7663956

polecam:
www.rybeczka.info
www.podwodnyswiat.fora.pl

Kazik

Mi też nie pękło
Jak nie będziesz żucał kamieniami w domu ani strzelał np. z wiatrówki albo wżucał petard do aqa to nie pęknie.


Zmieniony przez Sebastian Pon 16 Sty 2006 20:36


Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum

*paula*

jesli juz to prosze o "rzucala":)    nie mam zamiaru, ale musze tate przekonac ze nic sie nie stanie i pomyslalam ze duza ilosc glosow podobnych do mojeg moze cos zmieni... tak czy owak kupie wieksze, ale jak Go przekonam to moze sie dolozy z kasa;)
paula gg. 7663956

polecam:
www.rybeczka.info
www.podwodnyswiat.fora.pl

Kotek92

mi tey ani razu nie peklo  :wink:

szef1992

Mi też nie pękło :).

bolek

Ja również jak do tej pory miałem wszystkie całe. 8)  :P  :lol:
240L - skalary, żaba, krewetki szkliste, neonki innesa i czerwone, ampularie, zbrojnik niebieski, rineloricaria parva i duch amazoński
30L żłobek a w nim zbrojniki

Pawlikus

moje także nigdy nie pękło :)

scigany



112l
Neony, Krewetki ... i duzo roslin

Sebastian

:D Aaaaaa, mamo... super filmik, no i wątek edukacyjny się pojawia  :D .
A wracając do tematu to mi raz akwarium pękło, było to jakieś 14 lat temu, akwa byłol klejone przez szklarza, dlatego od tamtego czasu nie mam zbytnio do nich zaufania, bynajmniej w mojej miejscowości. Akwarium 90 l mam od ok. 9 lat i jak narazie wszystko ok.

385 l - dyskowce

mala_lady_pank

Cytat: sciganyhttp://media1.yourdailymedia.com/files/4cvZzYq0sATP.wmv

Ostre :D


Jeśli chodzi o mnie to miałam jakiś czas temu przypadek, że woda zaczęła przeciekać, nikt nie wiedział co jest grane, bo codziennie wokół akwarium była kałuża wody. Nigdzie nie było nawet zadrapania... Kupiłam nowy baniak, ładnie urządziłam spowrotem. Rano się budzę a tu znowu kałuża wody. Okazało się że kabel z filtra był tak niefortunnie położony, na dodatek pokrywa była nieszczelna, i woda spływała sobie po ścianie, albo zostawała wychlapywana przez moje zeberki :lol:
Nie ma tego złego....stare akwarium 112l  przydało się na zamiane 60 l  :twisted:

Jeśli chodzi o samoistne pęknięcia to też nie miałam takiego przypadku (odpukać, wypluć i tak dalej :) ).
Teraz akwaria są tak robione, że jest duże mniejsze prawdopodobieństwo pęknięcia niż dawniej. Wiadomo że jest jakieś ryzyko, ale w życiu trzeba ryzykować, żeby spełnić swoje marzenia :wink:
" muzyka mnie zasłania i chroni, mogę się za nią schować " - Jan Borysewicz

gray5

mi rowniez nigdy niepękło ,
raz zaczeło z niego cieknąć ale to ze okazało sie ze krzywo stoi :LP
kupilem wieksze mam juz rok i nie ma problemu

shrek1818

Cytat: sciganyhttp://media1.yourdailymedia.com/files/4cvZzYq0sATP.wmv
tak to jest jak się nie uważa.
Akwarium same z siebie niema raczej prawa pęknąć, jeżeli ktoś będzie bardzo na nie uważał, postawi je w dobrym miejscu to mu niepęknie, ale są takie osoby (naprzykład jak mój brat) któremu akwarium nigdy w życiu niedałbym do jego pokoju pod opieke :D wystarczy tyle że jego nowy rower co 2miesiące jest u mechanika hehe