Aequidens Rivulatus & Cichlasoma Salvini

Zaczęty przez SZPAKU1981, 21.03.2011, 19:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

SZPAKU1981

Witam

Moje pytanko jest takie czy litraż 375 wystarczy dla tych pielęgnic???Plan jest taki po 5-6szt maluchów  z każdego gatunku i docelowo po parce zostawiam:)

dobraf

imho na dłuższą metę może być ciężko, zwłaszcza Salvini ponoć z wiekiem są coraz to bardziej temperamentne
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

SZPAKU1981

tak też przypuszczałem ale mówię zapytam,bo się zastanawiam a chciałbym w miarę spokój:)

dobraf

wiesz nie miałem tych ryb, piszę Ci w sumie z opinii, z którymi się spotkałem no i z tego co przeczytałem w literaturze, jednak zwłaszcza te Salviny mogą wojować, może pomyśl w ich miejsce nad czymś innym.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

Topielec

Wg mnie takie akwarium pomieści tylko jeden z tych gatunków - te ryby rosną do stosunkowo dużych rozmiarów i są agresywne.
Dlatego na Twoim miejscu zdecydowałbym się na jeden z tych gatunków i spróbował dobrać obsadę pod kątem wybranego gatunku.
Do rivulatusów spróbowałbym dołożyć może coś większego z "nie pielęgnic" z Ameryki Południowej.
Natomiast jeśli zdecydowałbyś się na wariant z salvini, to może jakieś mniejsze, ale mocne pielęgnice Ameryki Centralnej (w stylu zeberek)...
Ale to też tylko teoria. Jeśli szukasz porady praktyków, może zadaj to samo pytanie również na forum o pielęgnicach (adres z mojej stopki).

ruto88

Miałem oba gatunki w doroslych formach i przyznam, że Diamentowe sprawiały więcej kłopotu i o dziwo to samica była tym zadziorem i nie chodzi tu o tarło, po prostu wybrała sobie ofiarę i poganiała co jakiś czas po całym akwarium, zważając na to, że ma ostre ząbki wręcz prawie wystające z pyszczka potrafi narobić szkód. Przemawia tylko za nimi ich  piękno. Akary również temperamentne, ale zamiast ząbków mają coś w rodzaju tarki w pyszczku, co do urody dorosłego samca każdy wie, że bez porównania, ale urzekło mnie w nich to, że rozpoznają właściciela i można się z nimi bawić w walkę o terytorium, o karmieniu z ręki nie wspomnę. Połowa sukcesu to zdobycie ładnych okazów, bo drugi samiec Akary jaki miałem nie umywał się do tego pierwszego. Podsumowując Salvini to typowy drapieżnik, a Akara to tylko mała zadziora, wybór należy do Ciebie.

PS; Salvini muszą wiedzieć kto tu rządzi i myślę, że jak wpuścisz małe do trochę wyrośniętych Akar będzie spokój.

PZDR

SZPAKU1981

Dzięki Panowie za komentarze,muszę pomyśleć co i jak, no bo stawiam raczej na dwa gatunki pielęgnic, no chyba że do akary pomyślę i dodam meeką i miodową?????hmmm nie wiem.....a jeżeli chodzi o salvini to rozumiem że może być ciężko coś dołożyc do niej????

dobraf

Cytat: SZPAKU1981 w 22.03.2011, 15:10
akary pomyślę i dodam meeką i miodową?????hmmm nie wiem.....

no bedzie to dużo lepsze rozwiązanie niż z salvinami,

Cytat: SZPAKU1981 w 22.03.2011, 15:10
a jeżeli chodzi o salvini to rozumiem że może być ciężko coś dołożyc do niej????

no Topielec wskazał zebry, które teoretycznie powinny dać radę, jednak z drugiej strony wsadziłbyś do jednej bańki dwa agresywne gatunki co ja bym osobiście odradzał, imho bardzo duże ryzyko, że będą się regularnie trzaskać.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

SZPAKU1981

Czyli rozumiem że najodpowiedniej będzie jak umieszczę dwa gatunki,trzy nie da rady???Zdecydowałem się na Rivulatusa i teraz myślę co pod niego....meeka lub zebra lub sajica no jak by co to proszę o inne propozycje,do tego myślę o zbrojnikach może kiryśnikach:)

Hubikopter

Ja bym się z tymi trzema gatunkami tam nie ładował. Co do Salvini to zdania są podzielone, ale gdyby tam miały być dwie pary to Salvini nie polecam, a może Meeka i Archocentrus Sajica, albo tak jak mówisz miodowa. Ewentualnie zastonowiłbym się jeszcze nad połączeniem Sajicy z Zebrą.

dobraf

#10
ja bym został przy Rivelatusie, + para czegoś mniejszego np. meeki, sajki, miodowe, ewentulanie skusiłbym się na akary z maronii tak z 4-6 szt. no i zobaczył co wyjdzie(zawsze można liczbę zredukować) a mini stadko byłoby na pewno ciekawe.

zebr z sajkami raczej bym nie łączył, raz, że sajki mogłyby być lane a dwa mogłyby się krzyżować, dla zebr jako towarzyszy poleca się z reguły większych i silniejszych kompanów.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

Hubikopter

No tak, faktycznie Zebry i Sajki mogłyby się krzyżować, w takim razie może np. Rivelatus i Meeka, ale może jakaś obsada "sprzątająca", planujesz coś tego typu?

ruto88

No właśnie mi samiec Zebry coś kombinuje z samicą Sajica :-\

PZDR

SZPAKU1981

#13
Planuję coś sprzątającego, napewno jakieś zbrojniki może kiryśniki zobaczymy nic na wariata,chcę żeby mi się pielęgnice rozradzały i pod nie będzie klimat:)
Cytat: Hubikopter w 23.03.2011, 17:11
No tak, faktycznie Zebry i Sajki mogłyby się krzyżować, w takim razie może np. Rivelatus i Meeka, ale może jakaś obsada "sprzątająca", planujesz coś tego typu?

Topielec

Cytat: ruto88 w 23.03.2011, 20:20
No właśnie mi samiec Zebry coś kombinuje z samicą Sajica :-\

PZDR

Niestety zebra to się skrzyżuje i z kamieniem, taki ma popęd ;)

Chłopaki dobrze doradzają. Dwa gatunki to maks.