[neon czerwony] kulorzęsek

Zaczęty przez Wilku, 01.01.2010, 13:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wilku

Witam w Nowym Roku :)
Niestety zaczął się on dla mnie nie do końca szczęśliwie, bo zauważyłem białe kropeczki na moich Neonkach :/ Wyszperałem z Internetu informacje na ten temat i podniosłem temperaturę w zbiorniku do 29 stopni. Dostałem od znajomego Tramazol i zrobiłem Neonkom 20 minutową kąpiel leczniczą. Nie chcę leczyć całego zbiornika, bo jakbym miał wymienić 80% wody z 360 litrów to byłby kłopot z odstaniem wody. Przyczyn choróbska upatruję w osłabieniu odporności przez stres związany z przeprowadzką. Neonki zachorowały pierwsze, bo są najdelikatniejsze. Nie chcę żeby się to rozprzestrzeniło na resztę obsady. Możecie podpowiedzieć jak przeprowadzić leczenie w tak wielkiej bańce?
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

czapka

Według mnie to pewnie będziesz musiał niestety leczyć wszystko bo jak już jedna ryba zachorowała to reszta też złapała lub złapie.

Wilku

Sugerujesz przez to, że mam już zacząć leczenie nawet jeśli na innych rybkach jeszcze nic nie widać?
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

czapka

Kilka razy miałem to u siebie i chyba im szybciej tym lepiej. Po za tym dzisiejsze leki są raczej bezpieczne i poza zamieszaniem z tym związanym nic się złego nie stanie zdrowym rybom.

Wilku

W takim razie poczynię przygotowania... Tylko martwię się o brzanki, bo samiczki są już ładnie zaokrąglone. Myślałem, że zostanę wujkiem, ale podniesienie temperatury w połączeniu z leczeniem z pewnością zaburzy równowagę i warunki do tarła :/ Trudno... Może innym razem...

Mam jeszcze kilka pytań:
1. Jak długo mam utrzymywać podwyższoną temperaturę? Normalnie mam 25 stopni. Podniosłem do 29 i zauważyłem, że brzanki pływają przy grzałce tak jakby ta temperatura bardziej im odpowiadała (?).
2. Użycie Tremazolu grozi zmętnieniem, czy ma na to wpływ światło? Może na 6 godzinną kurację (wg. ulotki Tremazolu) zaciemnić akwarium?
3. Czy wiadomo Wam jaki wpływ może mieć Tremazol na krewety?
4. W ulotce napisane jest, że filtr biologiczny może pracować, ale spotkałem się z opinią, że należy wyjąć zeolit (węgiel oczywiście również). Może zostawić tylko ceramikę?
5. W filtrze mam dość drobny węgiel, wątpię czy uda mi się wyjąć cały. Ile się da tyle wydłubię. Jak bardzo jego resztki będą chłonęły lek?
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

czapka

Nie używałem nigdy Tremazolu więc nie będę doradzał, ale chyba na wszystkich lekach zalecają wyjęcie zeolitu i węgla.
Nie zapomnij o dobrym dotlenieniu bo wysoka temperatura i chemia znacznie obniża jego zawartość w wodzie.

Wilku

Zauważyłem, że po kąpieli leczniczej u Neonów kropeczki pociemniały. Zrobiły się brązowe i brązowo żółte. Czy to dobrze?
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

Muchomorek

Cytat: Wilku w 01.01.2010, 20:05
(...) kropeczki pociemniały. Zrobiły się brązowe i brązowo żółte. Czy to dobrze?
To dziwne, jak dla mnie. Jeśli pierwotniak jest otorbiony pod skórą albo w postaci "zakapsułkowanej" na dnie, to ma w nosie wszystkie zabiegi, bo jest odporny na nie. Jak wyjdzie, to wtedy padnie.
Daj lepiej zdjęcie, żeby wykluczyć jakieś inne dziadostwo.

Wilku

#8
Próbowałeś kiedyś fotografować Neony?  ;)

Są nie do upolowania. Jakby była jedna to może dałbym radę, ale w stadku nie dam rady.
W każdym razie jest to ta przypadłość, którą wszędzie opisują jako rybią ospę. Nie mogę dłużej czekać z leczeniem zbiornika, bo zauważyłem pierwszą kropkę na brzance. Wygląda na to że choroba się rozprzestrzenia...

Odłowiłem dzisiaj Neony i cyknąłem fotki:


Kropeczki zrobiły się znów jakby jaśniejsze, ale z kolei mniejsze. Na niektórych rybkach prawie zniknęły całkiem. Zrobiłem im przed chwilą kąpeil zewnętrzną i zaaplikowałem 18ml Tremazolu do zbiornika. Cały czas utrzymuję 29 stopni. Mam nadzieję, że da to spodziewane efekty po pierwszym razie, bo na powtórkę kuracji nie mam już Tremazolu... :/
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

Elza

to może być ospa znam na nią lek ale musisz jeszcze poczytać czy wszystko się zgadza lek to smf

bartekw

ospa na 100% , bez lekow wystarczy podniesc temp do 30-31' na 48h i po sprawie , straty moga byc w rybach i roslinach ktore sa nieodporne na te temeratury

Wilku

#11
Tacy jesteście koledzy? To ja sobie sam będę odpowiadał na swoje pytania i pociągnę wątek walki z chorobą za pomocą Tremazolu.
Cytat: Wilku w 01.01.2010, 14:15
1. Jak długo mam utrzymywać podwyższoną temperaturę? Normalnie mam 25 stopni. Podniosłem do 29 i zauważyłem, że brzanki pływają przy grzałce tak jakby ta temperatura bardziej im odpowiadała (?).
Już 3 dzień temperatura wynosi 29 - 30 stopni. Żeby uniknąć wahań temperatury dołożyłem jeszcze jedną grzałkę. Teraz jest 200W + 300W.
Cytat: Wilku w 01.01.2010, 14:15
2. Użycie Tremazolu grozi zmętnieniem, czy ma na to wpływ światło? Może na 6 godzinną kurację (wg. ulotki Tremazolu) zaciemnić akwarium?
Wydaje mi się, że nie ma to wpływu. Światła nie gasiłem.
Cytat: Wilku w 01.01.2010, 14:153. Czy wiadomo Wam jaki wpływ może mieć Tremazol na krewety?
Na pierwszy rzut oka nie ma wpływu.
Cytat: Wilku w 01.01.2010, 14:154. W ulotce napisane jest, że filtr biologiczny może pracować, ale spotkałem się z opinią, że należy wyjąć zeolit (węgiel oczywiście również). Może zostawić tylko ceramikę?
Problem rozwiązałem odłączając główny filtr na czas 6cio godzinnej kuracji.
Cytat: Wilku w 01.01.2010, 14:155. W filtrze mam dość drobny węgiel, wątpię czy uda mi się wyjąć cały. Ile się da tyle wydłubię. Jak bardzo jego resztki będą chłonęły lek?
Nie ma znaczenia.

Nigdzie nie znalazłem informacji jak szybko może zacząć działać Tremazol... Dobę po pierwszej kąpieli zewnętrznej kropki na Neonach zmieniły kolor na ciemniejszy. Po powrocie do głównego zbiornika kolor wrócił do poprzedniego. Dobę po leczeniu głównego zbiornika nie widać żadnych efektów. Jedyne zmiany to wzrost agresji u brzanek i kosiarek. Neony dalej parchate tak jak wcześniej. Kosiarki i bocje ocierają się o żwir, kamienie, liście, ale kropek nie mają...

...i jeszcze parametry wody:

NO3: 10
NO2: 0
GH: >7*d
KH: 6*d
pH: 7,2
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

netka888

na moje oko to na pewno ospa. jak ja miałam ją w zbiorniku to po prostu zaaplikowałam MFC Tropicala (zgodnie z instrukcją na opakowaniu) i podniosłam troche temperature (o 2 st., do 27) i po paru dniach nie było po ospie śladu. Na ospe też dobry jest Ichtiosan
The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................

dolly

Moje neonki też maja ospę i podaję im ichtiosan,mam nadzieję że podziała.
Dowiedziałam się też że w naszym ciekawym kraju weszły nowe przepisy i leki na ospę,pleśniawkę i wiele innych chorób przestały być produkowane ze względu na skład chemiczny (związki na receptę).Radzę więc drodzy forumowicze zakupić sobie zapas bo jak z rybką iść do weta?

Wilku

#14
No to ja Wam coś opowiem...

Wiecie dlaczego Tremazol nie leczy ospy moich rybasków? Bo TREMAZOL NIE JEST LEKARSTWEM NA OSPĘ!!! Sprzedano mi go jako lekarstwo na ospę ze słowami: "kupować, nie patrzeć na cenę, bo to ostatni, a więcej nie będzie bo przepisy się zmieniły"... K*wa sprzedawcy... Wrze we mnie jeszcze... Wrze, tak, że zaraz wykipię... Jak się uspokoję to opiszę bardziej szczegółowo całą sytuację.

Cytat: dolly w 04.01.2010, 18:36
Moje neonki też maja ospę i podaję im ichtiosan,mam nadzieję że podziała.
Dowiedziałam się też że w naszym ciekawym kraju weszły nowe przepisy i leki na ospę,pleśniawkę i wiele innych chorób przestały być produkowane ze względu na skład chemiczny (związki na receptę).Radzę więc drodzy forumowicze zakupić sobie zapas bo jak z rybką iść do weta?
Produkowane będą, bo większość cofniętych środków jest importowana. Te, które działają (ICHTIOSAN), będą dostępne bez problemu, więc żadnych zapasów.
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens