chora czy zaszczuta?

Zaczęty przez Janinka86, 22.01.2011, 16:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janinka86

Od kilku dni mam welonkę (teleskopa) w akwarium ogólnym. Akwarium 72l (wiem, że trochę dla niej za mało, ale jest maleńka a docelowo ma być w innym akwa), temp. 25 stopni, woda średnio twarda, mocno napowietrzona, oczywiście mocny filtr, grzałka, sporo roślin.
Inne rybki to neonki, bystrzyki, żałobniczki, miedziki, kiryski i otoski. Rybka ciągle pływa przy powierzchni i jest mało ruchliwa. Nie ma zewnętrznych objawów żadnych chorób, przyjmuje pokarm normalnie. Pierwsze dwa dni pływała i była żywa.
Podgryza ją jeden z bystrzyków - czy możliwe, że zachowuje się tak bo jest zaszczuta przez niego? Bo niestety jedyną jej reakcją była ucieczka, nie "oddawała" mu, więc czuł się pewniej...
Czy to może objawy jakiejś choroby?? Proszę o wszelkie rady

Aida

A jak jest z kryjówkami?
U mnie większa żałobniczka gania mniejszą. Mała wpierw chowała się w kącie na dnie, teraz kryje się wśród roślin albo "waruje" przy powierzchni czekając na jedzenie (większa ją odgania).

Janinka86

Generalnie jest dużo roślin i korzeń, kryjówek moim zdaniem dużo, ale ona się nie chowa tylko pływa przy powierzchni... Teraz bystrzyk dał jej spokój, ale zanim zaczęła tak siedzieć u góry to ciągle za nią ganiał...