Chory Akar ?? :(

Zaczęty przez Tynka11, 28.02.2005, 15:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tynka11

krótko o mnie! o rybkach nie mam zielonego pojęcia to hobby mojego męża który niestety wyjechal i zostawił mi akwarium na głowie! Akwarim 100 l plywają akary 3 samice i 1 samiec, 2 bocje, 2 glonojady. No i od kiku tygodni problem z samcem ! najpierw pływając tak jagby sie przewracał na boki, potem wygładało to tak jakby miał niedowład tyłu rzucało nim, "siadał" na dnie,. zaczęło wychodzic oko (!) Zaaplikowałam TETRA GENERAL TONIC bo ponoc jakies bakterie (stą wytrzeszcz oka) wygłądał nawet troche lepiej1 oko lekko sie cofnęło sle ogólny stan rybki nie najlepszy!  :(  męczy sie tak juz chyba 4 tygodnie.teraz czesto lezy na dnie pływa tylko czasami.Wlasciwie trudno to nazwac plywaniem.Teraz "kręci korociagi" waląc niemiłosiernie w co popadnie.Od 2 dni jego ksztalt przypomina literke "c" zrobił sie taki jakis zdziczały!Nie mam pojecia co z tym zrobic! ? czy jest mozliwosc uratowania go? czy trzeba rybke a straty?moze ktos mial podobny przypadek??

Bonzo

mysle ze teraz potrzeba tylko czasu.. skoro Tetra tonic pomagał stosuj go dalej, a moze ryba wróci do zdrowia
60l- ogólne
220l-in progress

Tynka11

czy naprawde nikt mi pomóc nie umie??? czy mój opis jest tak beznadziejny ze nie wiadomo o co chodzi?????Ryba jeszcze pływa ( jeśli mozna to jeszcze pływaniem nazwać)  :(   chowa sie gdzies po zakamarkach i jej nie widac!  a w nocy nie wiem czy to akar ale jest taka rozróba w akwarium ze sie budzę! chyba on pływa na oslep, często gęsto wali o pokrywe!! samobójca?????    :wink: