Dziwny samiec ...........

Zaczęty przez bolek, 13.03.2005, 20:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

bolek

Mój samiec pielęgnicy sajica został właśnie tatusiem.
Do tej pory wszystko było OK. Opiekował sie małymi, karmił itd.Nawet kolorków po tarle nabrał wzorowych i wybarwił sie tak że aż miło popatrzeć.
Od rana dzisiaj zrobił się strasznie anemiczny, cały czas stoi w miejscu, przepłynie raz na jakiś czas w inne miejsce i stoi dalej. Nie reaguje na pokarm ani inne ryby. Nawet na własne dzieci. Jedyne co to jakoś tak energicznie porusza pyszczkiem i szeroko otwiera. W akwa żadne parametry nie uległy zmianie, a samica już ledwo sobie radzi sama z małymi.
Nie mam pojęcia co się mogło stac!!!!!!
H E L P !!!


pozdr.
240L - skalary, żaba, krewetki szkliste, neonki innesa i czerwone, ampularie, zbrojnik niebieski, rineloricaria parva i duch amazoński
30L żłobek a w nim zbrojniki

bolek

Już po nim ............
chlip, chlip................

Ale zostawił po sobie około 50 małych :)
240L - skalary, żaba, krewetki szkliste, neonki innesa i czerwone, ampularie, zbrojnik niebieski, rineloricaria parva i duch amazoński
30L żłobek a w nim zbrojniki