Otosek

Zaczęty przez mdramski, 20.06.2004, 11:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

mdramski

Mój otosek dzisiaj zdechł, zupełnie nie mam pojęcia dlaczego. Rano jeszcze zachowywał się normalnie, pobierał pokarm, a przed chwilą znalazłem go martwego. Temperatura wody wynosi 26 st., pH 7.0-7.5, więc wszystko niby dobrze. W akwarium jest jeszcze bojownik i trzy kosiarki. Ma ktoś może jakąś teorię na ten temat???

Hammer

Otoski sa wyjątkowo wrązliwer na każdą zmianę chemiczną wody, nie nawidża skoków ph, a lekko podwyższony poziom azotanów i azotynów działa na nie wprost zabójczo....

mdramski

Możliwe, że to właśnie to drugie. pH mam stabilne. Słyszałem też, że otoski potrafią paść zupełnie bez powodu, zwłaszcza w pierwszych dniach przebywania w nowym akwarium. To by się zgadzało.

Pawelek1

Mam juz otoski caly miesiac - sztuk 5, bardzo dbam o temperature i warunki czyli 26 st C, NO2 - 0, NO3 - 10 mg/l, ph - 7.0, gH i kH okolo 9 :) i zauwazylem dzisiaj, ze otoski maja zaokraglone brzuszki tzn 2 tak maja... Ruszaja sie i jedza normalnie, troche sie martwie czy to przypadkiem nie jakas choroba czy cos :( prosze o odpowiedz bardzo bardzo...

Daffidof

Pamiętam jak ja kupowałem otoski pare miesięcy temu, z 4 po 2 tygodniach został 1 i jest do tej pory, 2 tygodnie temu kupiłem pare sztuk z innego zródła i sa do tej pory, wydaje mi się ze cięzko tym rybkom przyzwyczaić się do nowego otoczenia mimo dobrych warunków w akwarium, co do zaokrąglonych brzuszków to słyszałem ze jest to oznaka zadowolonego otoska, moje mają troche zaokrąglone i dobrze żyją.

Pawelek1

Cytat: Daffidof w 31.10.2006, 00:08
co do zaokrąglonych brzuszków to słyszałem ze jest to oznaka zadowolonego otoska, moje mają troche zaokrąglone i dobrze żyją.

To dobrze :) ja kupilem 5 i wszystkie przezyly :D:D:D! A jestem poczatkujacym akwarysta, ale duzo czytalem o tych slicznych rybkach, dobrze przygotowalem akwa, wiec ciesze sie, ze te maluchy śmigaja tak ładnie :) Mam nadzieje, ze jak najdluzej będą hasać :P

Pawelek1

Zauwazylem dzis rano, ze dwa otoski sa bledsze, stracily troche koloru, z ciemnej oliwki zrobila sie jasna :/... Nie wiem czy tak powinno byc, rybki zachowuja sie normalnie. Po godzinie lub dwoch odzyskuja koloro :O.... Nie wiem o co biega, czy ktos moglby mi to wyjasnic, bylbym bardzo wdzieczny :):):):):):)

skoti

no a moze sie czegos poprostu wystraszyly jakiejs wiekszej ryby lub twojej rekii w akwa ;D :D ;) :)

Pawelek1

Cytat: skoti w 16.11.2006, 16:45
no a moze sie czegos poprostu wystraszyly jakiejs wiekszej ryby lub twojej rekii w akwa ;D :D ;) :)

No ale smieszne :P nie mam wiekszych rybek, na razie sa jedynymi rezydentami :P oprocz trzech krewetek... Hmm... Zupelnie nie wiem czym to moze byc spowodowane... Echś...

Seboos

U mnie rano większość rybek jest blada. Jest to spowodowane brakiem oświetlenia zapewne. Np. neonki praktycznie są bezbarwne, tak samo pielęgniczki, kiryski. Jeśli wszystko jest OK w zachowaniu nie masz się czym przejmować :)