padaja mi gupiki :(

Zaczęty przez glonojad, 17.11.2007, 21:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

glonojad

sma dzisiaj padła mi polowa obsady w 25 l (gupiki), nie wiem  co robic, narazie wziolem miske przesadzilem reszte gupików, nalalem wody z RO i dolalem aqutana (NA USPOKOJENIE). Rano bede musial wypazyc cale akwarium (filtr, grzalka, zwirek, skały itp.) i nie wiem co z roslinami zrobic zeby je odkazic :( pomozecie ?? jak jakis lek to rano pojadae na gielde kupic :(

wojto

z tego co wiem to gupiki nie przepadają za RO bo wolą twardą wodę. Więc wyparzanie może nic nie dać bo nie ma co wyparzać.

lukas

nie podałeś żadnych informacji o objawach, ale jeśli stosujesz duże ilości RO (lub wręcz tylko RO - mam obawy czy nawet paletka wytrzyma 100% RO), to być może mamy tu do czynienia z jakimś rodzajem szoku osmotycznego. Gupiku lubią wodę średnio twardą do nawet bardzo twardej, toteż nie bardzo rozumiem skąd wziął się ten pomysł z RO ?

glonojad

ja leje wode w 50% RO i 50% kranów, ale cos znowu jest z wrocławska kranówą bo sasiad cos tam gadał ostatnio...

parametry wody:

NO3 - 25
NO2 - O,5
GH - 70d
KH - 60d
pH - 6,0

dzisiaj rano padły mi 2 krewetki, ktore mialem od samego poczatku w tym akwarium  :'(

Seboos

Poziom NO2 = 0,5 średnio mi się podoba ... pH i twardości dla gupików za niskie. NO3 = 25 to tez trochę sporo ...
Może tutaj jest przyczyna ...

glonojad

#5
NO2 I NO3 takie wysokie poniewaz te ciała sie juz rozkładaja  w tej wodzie, a parametry miezylem dzis rano... :'(
hej, a co mam zrobic z roslinami zeby je zdezynfekowac??

lukas

powtórzę się
Cytat: lukas w 18.11.2007, 00:00
nie podałeś żadnych informacji o objawach,(...)

Misquamacus

do gupików lej KRANÓWĘ, pH 6 zlituj się  :-\ i jeszcze przełożyłes je do czestej ro :-\ szok .....
a przy okazji do malawi także ro lejesz ??

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

glonojad

no... yyy poprostu podpływa do powierzchni wody i przekreca sie z boku na bok. nie puchna, nie maja zadnych ran itp.

mozecie mi w koncu powiedziec co zrobic z roslinami zeby je zdezynfekowac?????????

glonojad

Cytat: Kubuś_8 w 18.11.2007, 12:27
do gupików lej KRANÓWĘ, pH 6 zlituj się  :-\ i jeszcze przełożyłes je do czestej ro :-\ szok .....
a przy okazji do malawi także ro lejesz ??

mozesz nie komentowac??!! >:D mondralinski sie znalazł, umiesz mi pomóc, to napisz a nie sie moądrzysz >:D

Misquamacus

#10
nie rozumiem w jakim celu chcesz zrobić restart, zaczohwujesz sie jak niektórzy początkujący(bez obrazy dla nikogo), choroba, od razu restart, a co jak jakaś ryba zachoruje w np. amazonce to ją też byś zrestartował ??
Cytat: glonojad w 18.11.2007, 12:34
Cytat: Kubuś_8 w 18.11.2007, 12:27
do gupików lej KRANÓWĘ, przełożyłes je do czestej ro
mozesz nie komentowac??!! >:D
a wiesz gdzie jesteś ??
Cytat: glonojad w 18.11.2007, 12:34
mondralinski sie znalazł
dziecko które zaczyna też ci powie, że gupików nie trzyma sie w ro
Cytat: glonojad w 18.11.2007, 12:34
umiesz mi pomóc, to napisz a nie sie moądrzysz >:D
właśnie ci pomagam pisząc, że masz złą wodę ...

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

glonojad

tak tylko ze ta choroba zabiła mi juz wszystkie gupiki, krewetki i glonojada, ktore zyly w tym akwarium. jak chce tam wpuscic inne rybki to chyba przydalo by sie dokladnie zdezynfekowac akwarium, aby zapobiec takiej cholernej zarazie !!! >:D i wiesz co dobrze ze ty zachowujesz sie jak PROFESJONALISTA!!

Misquamacus

ja bym dodał np. nadmanganianu (VI) potasu zostawił na 2 tyg bez ryb, ofc z działającym sprzętem, po tyg podmienilbym 50% wody i jak bym wpuszczał ryby nowe to BEZ ZBROJNIKA !!!!!!!!!!!! (w 25l ?!)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

glonojad

to ze mam zła wode powiedzial mi sebos, a zbrojnik ma moze 2 cm

przyjaciolka Zenona :)

Moze woda jest czyms skażona... Mi padła cala obsada krewetek i w tym samym czasie znajomemu tez, a wodę mamy chyba z tego samego wodociagu.
Moze testy tego nie wykrywają?? Uważaj przy podmianie w duzmy akwa. Ja bym jednak zrestarowała calkowicie zbiornik, skoro i tak nic juz w nim nie żyje. Z roslinami zrobilam tak, ze przez 2tyg trzymalam je w sloiku i co kilka dni zmieniaalam cała wode, zeby pozbyc sie tego czegos czym byly prawdopodobnie skażone.