podcinanie płetw;)

Zaczęty przez jojcia, 17.09.2005, 13:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

jojcia

moj bojownik zachorował na plesniawke i zastaniawiam sie czy moge podciac koncoweczke płetwy an ktorej sie pojawiła jest to płetw grzbietowa sam koniuszek...

płetwa mu odrosnie za kilka dni tylko nie wiem co ze stadiem plesniawki? czy nie bedzie jakis powikłań?

Komandos

ja kiedyś kiedyś swojemu mieczykowi palcem delikatnie zciągałem "pleśniawke" z ogona. Po podaniu leków Szybko wyzdrowiał i zregenerował płetwy.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Raffy

Ja też kiedyś bojownikowi musialem uciąc, takie coś owiniete białe i miał, ucialem, podalem troche mfc i już ok było.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

mdramski

A nie można po prostu wyleczyć pleśniawki nadmanganianem potasu ? Nie trzeba wtedy nic ciąć.

jacek

nie trzeba nadmanganianem potasu na rynku akwartystycznym jest dostępna masa leków na pleśniawke np. mfc .... bo odcinanie płetw rybie musi być dla niej szokiem i może paść.
Pozdrawiam wszystkich :-)

mdramski

Nadmanganian kosztuje grosze i leczy praktycznie w 100% i to błyskawicznie, nie widzę potrzeby kupowania innych środków. Inna sprawa, że należy go stosować umiejętnie.

jacek

no też racja ale ktoś może się pomylić z dawką  :)
Pozdrawiam wszystkich :-)