Kiedy znikną?

Zaczęty przez Honey, 04.12.2007, 21:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Honey

W moim akwa jakiś czas temu znalazły się hordy (chyba) zatoczków. na początku nic sobie z tego nie robiłam ale w krótkim cxzasie te paskudztwa zeżarły moje piękne rośliny. Dziś wkurzyłam się i kupiłam dwie bocje. Nie wspaniałe, bo za duże. Chyba pręgowane. W jakim czasie pozbędę się ślimaków? Czy nie zjedzą mi mojej ślicznej ampullarii??(muszla śr ponad 2 cm) no i mam nadzieję,że zostanie mi kilka dorosłych świderków.. Co Wy na to??

King


Emi

Zatoczki nie zjadają roślin. Prędzej ampularia się do nich dobrała.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Honey

Czytałam to rano przed zakupem bocji... W żadnym wypadku nie odpowiada ta stronka na moje pytanie. Chyba że sugerowało to,że za mało ich kupiłam. Kupiłam tylko dwie, bo potrzebne mi są tymczasowo, potem oddam, bo nie mam dużego zbiornika. Mam tylko 45 litrów. Mimo wszystko bocje wyglądają jakby dobrze się u mnie czuły. Nie chowają się zabytnio (tylko przy moich gwałtownych ruchcach, kiedy stoję przy akwa, ale zaraz potem wypływaja z ukrycia.) Dodam jeszcze że mają ok 4-5 cm. Nie jestem pewna czy jest to bocja pręgowaa, ponieważ ta na zdjęciach z neta ma wąziutkie paseczki, moja ma dużo szesze. Nie mogłam takiej na necie znaleźć. Dziewczyna ze sklepu powiedziała mi tylko jej nazwę łacińską ( ona jest ok, nie jak typowi sprzedawcy. dobrze doradza-musze pochwalić- i potrafi powiedzieć sporo na temat każdego z gatunków, widać,że się interesuje)