pierwsze akwarium 54L

Zaczęty przez bladefist, 28.11.2007, 21:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

bladefist

#15
Dzięki za szybka odpowiedź :-)
Ze skalarami chyba rozstawać się nie będziemy, spróbuję właśnie skierować sprawdę na kurs większego akwarium. hmm 160L to sporo, ale zobaczymy, na allego można tanio kupić, właśnie sprawdzałem (coprawda mniejsze, ale zobaczy się). W akwarium 'pakujemy' się raczej na poważnie bo w budżecie już mamy dedykowana szafkę pod rybki. Mebel jeszcze nie jest wybrany, ale jest uwzględniony :D Najważniejsze, że nasza 2-latka Maja wprost przepada za rybkami (i Tata (ja) też). Z tą codzienna podmianą wody po 10L/dobę to mój wniosek po pierwszych wynikach badania wody. Jak klikniesz na mój podpis (w godzinach pracy komputera żony  ;) ) to powinna otworzyć się lista zdjęć i filmików na temat akwarium - są też wyniki badania wody (kationy + aniony). Moim zdaniem amoniak + azotyny to kaplica. Nie chcę uśmierać rybek, a pozbyć się tego można najprościej przez podmianę. Woda jest zawsze odstana, dlatego myślę, że rybką krzywdy nie robię, a dla mnie to nie problem. Z tym płukanie filtra (gąbeczki) też tak robię. Mam taką 'zmiotkę' = wąż ID 1 cm zaopatrzony w taka sprytną ssawkę na końcu. Odsysam tym wodę znad dna (+czyszczenie żwirku) odlewam do gara i tam płuczę gąbkę), potem składam wszystko.

Czekam na dalsze sugestie i pozdrawiam forumowiczów.

PS. miłego dnia pracy jutro :D

Emi

Nie płucz codziennie filtra bo te biedne bakterie mają wtedy Sajgon. Gąbki czyści się tylko wtedy jeśli widzisz, ze wydajność filtra mocno spadła a to wychodzi w zależności od filtra od 1 tygodnia (male filterki np fan mini w przerybionym akwarium) do kilku miesięcy czy nawet roku (w przypadku filtra kubełkowego z prefiltrem). Napowietrzanie w filtrze wyłącz a wylot wody z filtra ustaw tak, zeby delikatnie poruszał taflą wody. Efekt kaskady nie jest wymagany :)
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

bladefist

To się nie zrozumieliśmy. Wodę rzeczywiście podmieniam ostatnio codziennue, natomiast gąbkę w filtrze na razie płukałem dwa razy (ale nie dzień w dzień) i sporo mętów przy tej oazji popłynęłow kanał. Napowietrzanie wyłączyłem, tak jak zaleciliście, woda spokojnie wpływa sobie do zbiornika.

Niestety dziś stało się pierwsze nieszczęście, jeden z Kirysków odszedł  :(. Nie wiem dlaczego  :(. Reszta rybek (w tym dwa kiryski) mają się chyba dobrze. Gupiki kolorów ani humoru nie tracą. Skalarki sobie pływają, choć dalej trzymają się w drugim planie zbiornika (gupiki pływają wszędzie). Pozostałe Kiryski trzymają się dna zbiornika. Z tego co do tej pory zaobserwowałem, to Kiryski podzieliły się wcześniej na dwie grupy: 2+1. Przy czym dwója była nieznacznie mniejsza a solista był nieznacznie większy. Chyba odszedł własnie ten solista. Zaobserwowałem jeszcze jedną rzecz u Kirysków. Czasem jak zalegaja na dnie to dość szybko oddychają, tak na oko ze 3 ruchy płatem skrzelowym na sekundę. Pozostałe rybki oddychają wolniej (zwłaszcza Skalarki). Natomiast jak gonią po dnie i szperają swoimi wąsiskami, to oddychają równie szybko.
Dalej nie wiem, czy ktoś z Was widział moje zdjęcia, jeśli tak, topostaram się nagrać mój wylew z filtra, to powiedzieli byście czy ujdzie, czy robię jakąś tragedię.

Jeszcze w sprawie zmarłego kiryska, analizę wody zrobię i podam jutro.

Pozdrawiam!

marnes

CytatTo się nie zrozumieliśmy. Wodę rzeczywiście podmieniam ostatnio codziennue,

codziennie czy ty nie przesadzasz to za szybko podmieniaj co tydzien (najlepiej w soboty bo sie wtedy ma czas(nie zawsze)) :D
GG 10744841 Mój były mały pies teraz jest większy

bladefist

no dobra dam sobie siana, ale myślałem, że częstse podmiany trochę poprawią chemię wody.
Aktualne badania:
pH = 7,50
sód = 18,0 mg/L
amoniak = 1,75 mg/L ???
potas = 6,26 mg/L
magnez = 11,0 mg/L
wapń = 45,3 mg/L
chlorki = 22,5 mg/L
azotyny = 3,33 mg/L ???
azotany = 10,9 mg/L
fosforany = 0,43 mg/L
siarczany = 39,9 mg/L

woda chyba nie wygląda na tragiczną. Bałem się o pH, ale jest okej.
jutro, pojutrze jedziemy po jeszcze dwa kiryski, żeny te dwa co zostały nie czuły się samotnie.
Tu mam do Was jeszcze pytanie o zawiesinę w wodzie. Jak jest u Was? Bo u mnie woda nie jest taka kryształowa, jak się przyjżeć z bliska to pływa masa jakiś mętów, ale drobnych (taka mgiełka), zastanawiam się czy to rybom nie przeszkadza, ale wiem, że woda w rzekach też rewelacyjna nie jest (no, może latem). Pomóżcie :-)

Pozdrawiam!

Seboos

IMHO Żadnych nowych ryb ... popatrz na amoniak, azotyny i azotany  :-\

bladefist

no to wstrzymamy się, tylko co ja mam zrobić, żeby chemia się uspokoiła? Dolewać więcej kultur bakterii? Mamy coś takiego:
NUTRAFIN biological aquarium supplement Art. -No: A-7600
(cycle szczepy bakterii do akwarium) 500mld żywych bakterii / 5mL, trzymamy toto w lodówce.

czy to jest coś warte?

bladefist

powiedzcie mi jeszcze tylko, czy patrząc na chemię w moim akwarium - czy nie polecilibyście częstych podmianwody?

Emi

Na razie jak chcesz koniecznie coś dokupić to tylko roślin. Musisz niestety przeczekać ten wyż azotowy i doczekać się aż bakterie osiądą na filtrze. Podmiany rób częste. Jeśli chodzi o syfek w wodzie to możesz mieć lekki zakwit pierwotniaków. O tym jak to zwalczyć pisał ostatnio turysta bo miał to samo u siebie.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Janusz40

#24
Zdjęć nie widziałem. Sorry już widzę. Żwirek będę szczery - nieładny. Ale to kwestia gustu. Jak na pracownika labu to nie zbadałeś najważniejszego czyli żelaza. Jeśli nie ma go w wodzie to też i rośliny nie będą rosły, a tym samym będą rosły i azotany i azotyny i fosfor i amoniak. Sód, siarczany, czy chlorki są mało znaczące. Fitr masz gąbkowy gęsty czy inny? Na początek doradzam tabletki i kulki pod korzenie roślin. Nawozów płynnych bym na początku unikał ze względu na glony. Nie przekarmiaj ryb. Przy okazji m: macie chromatograf? Pozdrawiam.

Misquamacus

To tak :)
ja bym w żadnym razie nie dokupował ryb,
kupiłkum duużo szybkorosnącego rogatka (grosze) i wrzucił, nawet nie sadząc
tak jak Emi wspomniała szybko zeżre zw. azotu i fosforu, codziennie dodawaj szczepy bakterii, ja polecam nitrivec, ale stosujcie narazie co macie,
poleciłbym także sera toxivec, który neutralizuje część trujących związków (NH3, NO2 i NO3, PO4)
karmcie baardzo oszczędnie raz dziennie dosłownie płatek na głowę ;)
podmianki np. co drugi dzień ok 15%
filterek trzeba płukać np raz na tydzień w wodzie odlanej z akwa
solidnie odmulac raz w tygodniu
mierz parametry jak najczęściej możesz (raz dziennie)
czekaj na spadki zw. azotu i fosforu
to normalne, że teraz trochę pierwotniaków, trochę glonów -musi dojrzećto chyba wszystko narazie :)
pozdrawiam  <papa>

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

bladefist

#26
Odpowiadam na szybko, bo coś dziwnego sie dzieje ... azotyny poszły do poziomu 13,9 mg/L tożto jest trucizna!!
Na szybko wymieniłem wody ile się dało (10L odstanej ze 48h), jutro kolejne badania.... dodam żelazo.

Jaki mam filtr - zwykły wewnętrzny z wkładem z gąbki, ale zauważyłem jedną rzecz, gąbka nie zajmuje całej objętości komory, przez środek zrobiony jest otwór, którym woda zassana od spodu wpływa bezpośrednio na śmigiełko (oczywiście z osłonką). Woda jest filtrowana gąbką tylko, jak jest zasysana od przodu. Zaczynam się martwić, bo takich azotynów to nie widziałem w innej postaci jak wzorce  ???
amoniak ku memu zdziwieniu spadł do poziomu = 0,396 mg/L

RE Janusz40
hmmm, mamy chromatograf (nie chcę się chwalić, ale nie jeden, zależnie od badanych związków).
A co do żwirku, mnie też nie zachwyca, ale to jest najmniejszy problem chyba .... (na razie)

RE Kubuś:
już wiem żeby ryb nie dodawać (Seboos)  :)
jak znajdę rogatka to kupię (dzięki za radę), szczepy kupię, karmimy oszczędnie (IMHO) dwa razy dziennie, gupiki przy tym szaleją. Podmianki będą, ale po 10% (nie mam kanistrów), odmulam przy każdej podmianie (wody pozbywam się przez odmulanie, albo ja niewłaściwie rozumiem odmulanie...),
parametry pod stałą kontrolą (za takie azotyny, szok normalnie)
glony olewam póki co, walczymy z chemią


Dziękuję wszystkim za rady, zostaną zastosowane.
Mogę dodać od siebie, że ryby nie wyglądają na razie źle. Nawet skalary ruszyły się do przodu i nie chowają się z tyłu.Kiryski spokojne na dnie (żadko szaleją), a gupiki jak zwykle. pojawiły się tylko jakieś niepokojące sygnały na roślinach, napiszę jak dam radę.


Pozdrawiam!


po edycji:
pH prawie bez zmian (7,48)
przewodnictwo małe 322 mikro Siemensy
z moimi fotosami zrobiłem zmianę, jest lista zdjęć, dodałem kilka z pytaniami, głównie orośliny, dodałem filtr, oraz zrobiłem katalog na wyniki badania wody ...

ale stres :/

Janusz40

#27
Jeśli woda dopływa do śmigiełka nie przez gąbkę to filtr równie dobrze możesz wyłączyć i wyrzucić. On nie może działać. Stąd takie azotyny. Musisz zrobić coś, żeby woda przepływała przez gąbkę. I to szybko zrób. Widziałem Twój filtr ELITE. Ma grubą gąbkę, która musi się nieźle zamulić, aby zacząć działać. Jeśli masz drugi filtr to wsadź go do akwa, ale daj mu gęstą gąbkę i nie czyść dopóki się nie zapcha.

bladefist

#28
Niestety rezerwy nie mam :/ ale możeby tak dziórę zapchać gęstą (o małych porach) gąbką?
Powiedz mi jeszcze tylko czy dowolna gąbka spasuje, czy do akwarium daje się jakieś specjalne?

Nie zastanowiło mnie to wcześniej, bo myślałem, że jak firma sprzedaje filtr ... to będzie on działał tak jak ma działać ...
a tu okazuje się że bubel sprzedali .... :/

co za Świat podły.....

Dzięki za pomoc.

Janusz40

Powinna być nieaktywna chemicznie, ale na jakiś czas wystarczy każda. Odmulanie polega na usunięciu nadmiaru osadu, ale podejrzewam, że u Ciebie go nie ma.