KOSIARKI WYGRAŁY WOJNE Z GLONAMI HURRRRRRRAAAAAA:)

Zaczęty przez baku, 02.06.2004, 13:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

baku

KUPUJCIE KOSIARKI SA NIESAMOWITE GLONY W AQWA TO TKWESTIA TYGODNIA CZASU:) KOCHAM TE RYBCIE

Przem

Warto zapamiętać! Jak będę miał problem z wąsami to kosiarki pójdą w ruch!

lukas

Czy ktoś z was trzyma kosiarki w towarzystwie jakichkolwiek innych grubowargów, zwłaszcza chodzi mi o frenatusy lub bicolory ? To dla mnie bardzo istotne ,bo chciałbym połączyć w akwa 240l kosiarki z frenatusem. Wiem że te gatunki nie pałają do siebie sympatią, ale wiecie agresja agresji nie równa.

White Elk

a moje kosiarki glonow nie chca zryc  :twisted:

Jarek W

może masz podrabiane-na tym forum niedawno był post o podrabianych kosiarkach,poszukaj i przeczytaj (są zdjęcia i opisy podrabianych ryb oraz linki do stron )
pozdrawiam
Akwa 54 l
Zarybione:
Nowa akwarystyczna miłość - parka Apistogramma Borelli
zbrojniki niebieskie 2 szt.
kiryski spiżowe 4 szt.

tomeek7

moze podaj linka tez bym o nich poczytal
...::: 126 litrów :::... zmiana obsady
...:::25 litrów :::...Mała Tanganika

Maciek

Cytat: tomeek7moze podaj linka tez bym o nich poczytal
w naglowku forum klikasz "szukaj", wpisujesz "kosiarki" i ci znajdzie 8)

siekierałt dyz :arrow: http://akwarium.prx.pl/forum/viewtopic.php?t=1421

bo kosiarki są,
bo kosiarki są,
bo kosiarki są od tego,
aby glony jeść,
aby glony jeść,
aby glony jeść na całego  :wink:  :P
Akwa 75l - ogólne.

Zamienię dziewczynę na duże akwarium ;-)

White Elk

kuna chata...........
to to co mam w akwa to nie sa kosiarki.  :?
przegladalam starsze posty z forum (ten ze zdjeciem) i wyglada tak samo jak ta rybcia na pierszym zdjeciu.
ale jest jedno ale: moje nie maja wasow  :(  wiec to jednak nie te....
a najgorsze ze zas musze chlopa naciagac na nowe rybki - tym razem prawdziwe kosiarki  :wink:

tomeek7

...::: 126 litrów :::... zmiana obsady
...:::25 litrów :::...Mała Tanganika

mdramski

Opowiem jak ja kupowałem kosiarki. Miały być trzy i są trzy, ale przy okazji mam jeszcze na dodatek jedną fałszywą i jednego otoska. W pierwszym sklepie nie potrafili rozróżnić tych gatunków, ale z moją pomocą udało się jedną złapać. Trzymali tam w małym akwa kilkadziesiąt różnych glonojadów, więc złapanie kosiarki zakrawało na cud. Potem podszedł drugi sprzedawca i łapał dalej, złapał fałszywą, potem jego żona i w worku wylądował otosek. Ponieważ nie chciało mi się już czekać, zrezygnowałem z łapania następnych. Uznałem, że jedną fałszywą kosiarkę mogę mieć. Otoska też wziąłem po zaznajomieniu się z jego zwyczajami (i miałem dość już tego sklepu). Poszedłem do drugiego sklepu i patrzę, a tam dwie ostatnie kosiarki, więc od razu kazałem je sobie złapać.
A teraz o moich obserwacjach: wszystkie kosiarki łącznie z tą, którą podejrzewam o to, że jest fałszywa trzymają się razem. Czasem dwie mniejsze (prawdziwe) widuję przy czyszczeniu moich roślinek. Najbardziej zadowolony nie jestem jednak z kosiarek, a z otoska :) Naprawdę pracowita rybcia i polecam ją wszystkim.

Oggy

Własnie zamierzam do mojej amazonii zakupic z 2-3 szt kosiarki i zrobie to przy najblizszym odwiedzeniu miasta  :)
------BLINK 182------
Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!