Jak zwalczyc glony?

Zaczęty przez Ropek, 05.05.2006, 12:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ropek

Jakie macie soposoby na walke z glonami? Ostatnio  mam ciągły problem z tymi zielonymi przybyszami  :D . W sumie ciagle oczyszczanie z lisci i innych szkodliwych rzeczy nie wiele mi pomaga. Zastanawiam sie tez nad budową filtra te markowe sa troch za drogie jak dla mnie  :D jak macie jakies pomysly to piszcie.
Z góry dzieki
Pozdrawiam

cor@lgol

Dobre napowietrzanie i problem z głowy :D Ja osobiście mam filtr biologiczny (ale to bez znaczenia), z którego woda spływa małą kaskadą natleniając wodę. Do tego fontanna wypływająca z kamienia, a spod kamienia wypływa woda w postaci slinego potoku po kamieniach i także natlenia się woda.
O problemu z glonami.
Oczko 1700L, 3 karasie (20cm), 2 karpie (20cm), 1 x czerwonolicy :D
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

Przemek

Ostatecznie można też wykorzystać filtr UV - jest ich teraz mnóstwo na rynku.
Np. ten
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

kondziu

W zimę glony wymarzają z grubsza ::) U mnie nie wszystkie ale większość wymarzła O0 Wiem, że i tak jak będzie cieplej to wrócą :P

PGR

swietnym sposobem jest kposadzenie.... moczarki:P znajdzcie w potoku gdzies w okolicy domu, posadzcie ze 30 pedow w doniczkach i bedzie po problemie...

kondziu

Na wiosnę zasadzę. Spróbuje. Może akurat. Pozdro  <papa> 

PGR

jestem w stu procentach pewien,ze da rady, my mielsimy filtry, pompy i inne dcuda a dopiero to zadzialalo ;) poza tym rybki bea sie lepiej czuc ;) tylko radze najpierw troche odkazic- szkodaby zawlec pijawki do oczka ;)

kondziu

Jak zasadzę (w wiosnę) to napisze o wynikach. <papa> pozdro i dzięki

M G

#8
Witam Serdecznie
Mam oczko od 2 lat, około 5000l, 6m na 6m z tym że głębokie. Mam straszny problem z glonem w te lato w zasadzie wyglądało jak bagno >:(
Próbowałem już wszystkiego mam filtr z lampą UV biologiczny, oczko porośnięte moczarką, liliami i trzciną. Napowietrzam je (bardzo mocno) dodatkowo jest wodospad.
Największym problemem jest jego umiejscowienie, jest tak feralnie umiejscowione że przez cały dzień świeci na nie słońce, przynajmniej żółw nie będzie mógł narzekać.
Mam pomysł żeby zasłonić je na wysokości np 3m siatką maskującą wojskową (coś na rodzaj altany) teraz jest najlepszy okres na prace mechaniczne.
W związku z tym się pytam czy to coś pomoże? to słońce jest moim problemem czy też nie????? Co o tym wszystkim myślicie HELP
8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color

Muchomorek

W normalnym jeziorze nie ma takich zakwitów, a światło jest przecież cały czas. 
Mam podejrzenia, że masz sporo zwierzątek w tym akwarium. Pochwal się może? Może coś spływa do oczka np. nawozisz mocno wokół?
Myślę, że można skorzystać z wiadomości z akwarystyki i choćby uzupełniać na wiosnę wodę o potas.
Myślę, że warto zbadać wodę, jaką masz w ogrodzie. Może warto użyć część wody z oczka do podlewania ogródka/trawy i dolewać wodę z kranu?

M G

W sumie masz racje co do "oświetlenia" :P
ryb nie liczyłem odkąd mam oczko. Woda jest tak mętna że nic się nie da zrobić, w lato zauważałem że ktoś mi podrzucił karpia mam jeszcze Karpia KOI i amura,
jakieś gupiki i też nie wiem skąd karasie :P w sumie to ryby same przychodzą przez płot  ;)
na karasie napuściłem okonia ale padł. Od przyszłego roku puszcze żółwia może to mi odrybi je. A co myślisz że za dużo ???
8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color

Muchomorek

Cytat: M G w 24.11.2009, 21:29
A co myślisz że za dużo ???
Raczej tak. Skądś te NPK tam się bierze.
A jakie masz rośliny w oczku moczarka, lilia, trzcina? Dobrze zrobią przybrzeżne typu tatarak. Szybko rośnie, daje dużą biomasę i nie ma wielkich wymagań, poza tym nie zajmuje wody. Z moczarką bym się pożegnał, może być w jednym miejscu, lub na płytkiej wodzie jako schronienie dla narybku, ale w całym oczku nie polecam. Posadź rośliny w dziurawych doniczkach w kamyczkach przy brzegu, efekt będzie zdecydowanie lepszy, jakieś duże trawy, papirusy itp., jest co wybierać do oczka i nie musi być cały brzeg zarośnięty.

Niektórzy dają na krótko na dno torf, słomę (zawiera sporo potasu), w worku na dwa tygodnie, potem to się wyciąga.

Rybki oszacuj, przyjrzyj się dokładnie filtrowi, może jest za mały? Ja bym szedł w kierunku ograniczenia dużej ilości związków przez dobrze dobrane rośliny i ewentualne nawożenie o brakujące pierwiastki. Może trzeba będzie robić "sianokosy" i wyrzucać część roślin na kompost?

1975maniek

Jeżeli masz amura to ci wszystkie rośliny roznące w oczku i tak zeżre. Musisz oczko trochę zaciemnić jakimiś krzewami np. iglastymi (z liściastych będzie dużo liści w zbiorniku na jesień i będziesz musiał czyścić), no i zmniejszyć obsadę.

Muchomorek

Faktycznie zapomniałem o amurze! Amur nie może być w żadnym wypadku, jeśli są pływające rośliny, on przede wszystkim robi ten bałagan.
Zjada rośliny i 50% tylko trawi, reszta pływa jako zawiesina w wodzie i robi się gnojówka.
Jeśli chcesz mieć koniecznie tego amura, to zostają tylko twarde rośliny wynurzone. Amur lilie też będzie zjadał, szczególnie będzie chrupał młode listki, dopóki się jeszcze nie wynurzą, jak sałatę.

M G

PRZEPRASZAM w wymiarach i litrażu popełniłem wielki błąd  :-[ :-[ :'( 6m na 6m to folia jaka została użyta. Tak na trzeźwe oko to ono ma 2m na 2m i przeszło metr głębokości

A wiec: amur na patelnię razem z karasiami i co tam jeszcze się nasunie. Zostawię te dwa karpie i może z 3 karasie i tak się rozmnożą. Z żółwia nie zrezygnuje bo stanowi bardzo ciekawy element ogrodu. Na jakiekolwiek iglaki nie mam miejsca w ogródku i tak już rosną tam 3 stare choinki

tu są zięcia na pierwszym jest pokazany filtr powinien być dobry ???


8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color