to chyba nie glon

Zaczęty przez siwa, 08.06.2004, 20:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tomlsv

Tak jak mówisz ale bez wyrzucania roślion i bez antybiotyku.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

siwa

a wiec biore sie do roboty.wszystkim bardzo dziekuje za pomoc .dam znac jak mi idzie... :lol:
375l:moja mala amazonka:)

Duch

Erytromcyna (antybiotyk) to ostateczność. Zazwyczaj wystarczy zaciemnienie i podmiany. Stosowałem raz erytomecynę (zauważyłem zaczątki sinic) i poskutkowało (nie chciałem stosować zaciemnienia ze względu na wrażliwe rosliny). Jest ona bezpieczna dla ryb oraz bakterii nitryfikacyjnych ale hmm...metody naturalne są najlepsze :wink: . Rośliny możesz wyjąć, dobrze oczyścić i wsadzić ponownie. Z mchem to już inna sprawa...oczyszczenie go to mission imposible :lol: . Możesz nie karmić ryb przez 3-4dni...nic im nie będzie.
Pozdrawiam Norbert
AquaDesign.pl

siwa

a czy jak wyplucze te korzenie goraca woda,to bedzie lepszy rezultat?myslalm zeby je podsuszyc przez pare dni,ale to jedyne kryjowki rybci... :roll:
a moze je wygotowac?
375l:moja mala amazonka:)

siwa

ciemno...ciemno...ciemno...jak dlugo ma byc tak ciemno? :twisted:
375l:moja mala amazonka:)

siwa

nic nie piszecie...szkoda...dostalam ospy :twisted: jak nie glony to chorobsko... :evil:
375l:moja mala amazonka:)

Tomlsv

gotowanie korzeni powinno pomóc, a zaciemnienie stosuje sie na 5-7 dni.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.