Woda... smierdzi :/

Zaczęty przez Honey, 05.02.2008, 09:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yrr

Czyli siarkowodów=strefy beztlenowe.

Przemieszaj czasem dno, to powinno pomóc. Ale dobrzy chyba było by pomyśleć o innym podłożu.

CyFer

Ja mam jako podłoże piasek kwarcowy 1mm i nie mam świderków, no ale za to mam kirysy, które bardzo ładnie przekopują dno^^ Polecam^^

ala

kiryski rzeczywiście grzebią trochę w piasku ale tylko po wierzchu i przekopywaniem to tego nazwać nie można, na strefy beztlenowe nie mają wplywu

Honey

Ale kiedyś na forum ktos napisał mi,ze dna nie nale ży naruszać. Pytałam wtedy o dosadzanie roślinek, poradzono mi robić to delikatnie, żeby nie uwalniać związków chemicznych zgromadzonych w podłożu. Sama nie wiem co mam o tym myśleć...

Misquamacus

bo podłoża się nie miesz  :-\ mają to robić np. świderki, ale tu nie chodzi o to, że przewalą na jeden kopiec, potem porozkładają  ::) one poprostu żyją w podłożu i jak chodzą to natleniają ....
jakbyś wzruszyła mocno podłoże, to wszystkie nieczystości, a także siarkowodór, jeżeli takowy by był, zatruł by ryby ......

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

PGR

od razu siarkowodor- kolejna mantra... powodem "smrodku" moga byc np. bakterie ktore sie rozwijaja w baniaku czy na wilgotnej pokrywie- nie mowie,ze tak jet w tym wypadku ;) w dnie starym nie powinno sie kopac- my mozemy wywolac jedynie gwaltowny mlyn jak co. swiderki wedrujac delikatnie wzruszaja piach czy zwir powodujac powolne "wyplywanie" syfku z dna, co jest ok. poza tym ulatniaja przeplyw substancji odzywczych w baniaku, pozeraja detrytus, szczatki i odpadki... a kiryski? to one plynek robia i nic wiecej- nigdy nie dotra do stfer gdzie powietrze jest potrzebne ;)

Yrr

Cytatod razu siarkowodor- kolejna mantra... powodem "smrodku" moga byc np. bakterie ktore sie rozwijaja w baniaku czy na wilgotnej pokrywie
Jak najbardziej masz rację, ale postów wcześniej było napisane, że smród jest taki, że mieszkanie trzeba wietrzyć. Bakterie na pokrywie nie mają chyba aż tak silnego zapachu, owszem wyczuwa się je, jak się pokrywę otwiera, ale w całym mieszkaniu to raczej ich nie czuć.

PGR

Cytat: Yrr w 21.02.2008, 10:26
Cytatod razu siarkowodor- kolejna mantra... powodem "smrodku" moga byc np. bakterie ktore sie rozwijaja w baniaku czy na wilgotnej pokrywie
Jak najbardziej masz rację, ale postów wcześniej było napisane, że smród jest taki, że mieszkanie trzeba wietrzyć. Bakterie na pokrywie nie mają chyba aż tak silnego zapachu, owszem wyczuwa się je, jak się pokrywę otwiera, ale w całym mieszkaniu to raczej ich nie czuć.

no nie wiem, moja pokrywa na hodowlanym strasznie capi ;) zastanawiam sie czy to nie jest moze powod slabej wentylacji- u mnie w pokoju przy wielkich mrozach tez zaczynalo capic po paru dniach, choc nie mialem kosza pelnego obierek po ziemniakach ;)

Yrr

Ok, nie mam takich doświadczeń. Żeby moją pokrywę poczuć to trzeba ją podnieść i wąchać, dlatego nie wydawało mi się to prawdopodobne. Ale skoro masz takie doświadczenia to przyjmuję do wiadomości ;)

Honey

Właśnie zapach rozchodzi się po całym pokoju,ale jak sie powącha samą wodę po otworzeniu pokrywy-nie jest za bardzo intensywny.  Intensywność wzrasta wraz z podniesieniem temperatury w zbiorniku ale to normalne...

adriano210

proste pytanie czy czarnieje ci zwir lub piasek do tego wez widelec i przemieszaj zwirek w akwarium zrób podmianke okolo 40% wody i bedzie git za 3 dni przmieszaj znowu wartwy beztlenowe nie sa az tak niebezpieczne jezeli jest ich nie wiele to wrecz potrzebne one domykaja obiegi siarki, azotu i zelaza w zbiorniku
wiec jezeli nie smierdzi bardzo mocno lub przemieszaj dno i daj wegiel do filtra