akwaria na bazie ziemi ogrodwej co i jak krok po kroku

Zaczęty przez TURYSTA, 24.01.2008, 08:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

szymonw

oba są o wiele bardziej zasobne w związki organiczne niż zwykła gleba i służą jako dodatek do niej
no krowie placki to stary rosyjski sposób nawożenia podłoża. o odchodach dżdżownic słyszałem poraz pierszy w art.anglojęzycznym ale z tego co mi EMI ostatnio podpowiedziała są nawet w Polsce dostępne dodatki do nawożenia roślin doniczkowych na tej bazie więc trzeba się wybrać do ogrodniczego i zweryfikować co to za produkt i na ile przydatny dla naszych celów.   

Magdallenah

Krowie placki to chyba również w Holandii stosuję się.

Przepraszam, że nie dołączę się do tematu (chociaż również posiadam tego ozłoconego przez was, "LW") ale mam pytanie do TURYSTY, czemu nie stosujesz środków przystankowych? Aha i w twoim pierwszym poście zmień
Cytat"florian fitus"
Przepraszam Turysto, że tobie zwróciłam uwagę, ale proszę moderatorów żeby troszkę zwrócili uwagę na "," i "."  ;)

Pozdrawiam :)
Pozdrawiam, Magda.

szymonw

Cytat: Magdallenah w 13.02.2008, 14:13
Krowie placki to chyba również w Holandii stosuję się.

Przepraszam, że nie dołączę się do tematu (chociaż również posiadam tego ozłoconego przez was, "LW") ale mam pytanie do TURYSTY, czemu nie stosujesz środków przystankowych?

może dlatego że ma zbiornik "hybrydowy". gdyby to był typowy LW to by stosował środki (znaki) przystankowe ;) czyba już za stary jestem i do szkoły czas wrócić, bo aż mnie "ściemniło" jak pierwszy raz przeczytałem  tego posta ???

Oswald

#138
Odchody dżownic to humus (próchnica)!
Dżdżownice przerabiają m.in. krowie placki albo końskie jabłka (jak i inne resztki) na humus. Humus, to najżyźniejsza część gleby (czyli np. ziemi ogrodowej). Im więcej humusu, tym czarnoziem żyźniejszy. Humus to szczątki organiczne w różnym stadium rozkładu, a odchody dżownicy to te w najbardziej zaawansowanym stadium, najkorzystniejsze dla roślin.

PS. są nawet farmy dżdżownic, które produkują humus jako dodatek do ziemi.

Zobacz na wikipedii "Próchnica (gleba)"

<good>
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

adriano210

hmm moim zdanieim przydatnosc wegla jest taka ze przez jakies 24 godziny działa jak gąbka gromadzi produkty na zasadzie absorpcji i adsorpcji, potem stanowi on pewnego rodzaju bufor.

TURYSTA

#140
Magdallenah a no dlatego bo .......

Tak długo jeśli to możliwe zbiornik będzie eksploatowany na maxa aby zobaczyć jak długo jest w stanie ziemia utrzymać rośliny w szaleństwie i co się z tą ziemią stanie .

szymonw

Cytat: Oswald w 13.02.2008, 19:17
Odchody dżownic to humus (próchnica)!

no trochę to uprościłeś. ani odchody dżdżownic to nie humus ani humus nie powstaje tylko i wyłącznie z udziałem metabolizmu dżdżownic. odchody dżdżownic to bogate żródło humusu nie przeczę ale oprócz związkow organicznych zawieraja też mnóstwo różnych związków mineralnych w zalezności od wlaściwości gleby z ich środowiska życia.  z tą tożsamością pojęć trochę przesadziłeś.  <good>

TURYSTA

Grzebałem ostatnio dość ostro w zbiorniku przesadzałem rośliny a inne likwidowałem no i chcąc niechcąc dogrzebałem się do ziemi poleciały bąbelki do góry więc jakies procesy zachodzą ale zapachu zero jedynie jak coś jak  po deszczu. .
Zmian na parametry wody brak rośliny dalej rosną

PGR

Cytat: TURYSTA w 14.02.2008, 08:27
Grzebałem ostatnio dość ostro w zbiorniku przesadzałem rośliny a inne likwidowałem no i chcąc niechcąc dogrzebałem się do ziemi poleciały bąbelki do góry więc jakies procesy zachodzą ale zapachu zero jedynie jak coś jak  po deszczu. .
Zmian na parametry wody brak rośliny dalej rosną

och, mogles sie dokopac do co2 z rozkladu celulozy :)
sam obserwuje ten watek z ciekawoscia i coraz bardziej mnie ciagnie zeby cos takiego odpalic... w koncu mam 63 litry do wykorzystanie ;) i jak tak to czytam to coraz mniej sie boje stref beztlenowych ;)

King

Cytat: PGR w 14.02.2008, 10:01

och, mogles sie dokopac do co2 z rozkładu

hmmm.... Sebos pisał, że ma Ph poniżej 7, przy niezerowym Kh, bez dozowania CO2. W pierwszym odruchu pomyślałem sobie: NIE MOŻLIWE, skopane testy, ale potem doszedłem do tego samego, co powyżej: czarnoziem w baniaku, musi być jak bimbrownia.

sircula

Cytat: King w 14.02.2008, 10:25


W pierwszym odruchu pomyślałem sobie: NIE MOŻLIWE, skopane testy, ale potem doszedłem do tego samego, co powyżej: czarnoziem w baniaku, musi być jak bimbrownia.

Coraz bardziej ciekawe:). Panie i Panowie , ale się można od Was sporo nauczyć :) Czy ktoś potwierdzi wnioski Kinga??
Pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

TURYSTA

a potwierdzę wnioski Kinga ze względu nie było mnie 5 dni w domu co2 się skończyło a ph 6,6  przy kh 3
Poza tym gdy świeci światło idą bąble z dna i tylko przy świetle na pewno to nie jest siarko wodór bo smrodek by był piękny :)
Więc coś musiało utrzymać ph na wodzy nie wiem jak to sie ma w odniesieniu na dłuższą metę ale jaki problem zrobić experyment :)

radula

witam jak wiadomo od niedawna mam zbiornik z ziemia i od jakiegoś czasu zaobserwowałem tak jak Turysta, że po włączeniu światła z podłoża wydostają
się dość duże bąble i nawet pisałem o tym z Turystą. Patrzyłem czy to właśnie nie siarkowodór, ale nie, więc albo Co2 albo O się wydostaje, a ph=6,6-6,8
i też się zastanawiałem co to może być i co dzieję się w środku ziemi (podłoża)

szymonw

Cytat: sircula w 14.02.2008, 10:32
Cytat: King w 14.02.2008, 10:25


W pierwszym odruchu pomyślałem sobie: NIE MOŻLIWE, skopane testy, ale potem doszedłem do tego samego, co powyżej: czarnoziem w baniaku, musi być jak bimbrownia.

Coraz bardziej ciekawe:). Panie i Panowie , ale się można od Was sporo nauczyć :) Czy ktoś potwierdzi wnioski Kinga??
Pozdr

no nie jest to takie oczywiste chociaż pamiętam że też właśnie taki wniosek wyciągnąłem jak seboos wystawiał baniak.  jedno jest pewne. w zależności od rodzaju zastosowanego podłoża, jego przenikalność, zapotrzebowanie na tlen (tak w uproszczeniu jato rozmiem przede wszytkim poprzez ile tlenu muszą rośliny dostarczyć do korzeni a ile zostaje w kolumnie wodzie), jego pH, zawartość soli węglanowych, podłoże może mieć różny wpływ na chemię wody. w naturze właśnie tak to wszytko dziala.

Jarecki

#149
Sam obserwuję od tygodnia co się dzieje w moim baniaku.
Ponieważ wodę mam 21TWo a ja zalałem zmiękczoną kationitem wodorowym co mi dało w efekcie 7TWo.
Podobno sporo CO2 uzyskuje się zmiękczając tym kationitem więc pierwsze dni wszystkie rośliny niemal parę minut po włączeniu światła bąblowały jak szalone. W końcu wyczerpały ten nadmiar ale...
Wszystko to co ma korzenie czyli głównie żabienice, lotos i nadwódki dalej bąblują choć mniej intesnywnie. Dwa gatunki limnofili dopiero zaczynają wypuszczać korzenie(morgundy w zalotach wyrwały kilka niechcący) i wzrost młodych liści to całkowicie białe anemiczne liście. Dodałem wczoraj tak z ciekawosci niewielką ilość mikroelementów i dzisiaj obserwuję jak lekko się zaróżowiły.
Wychodzi jakby, typowo" korzenne" zielsko już ciągnie z podłoża żywność łącznie z CO2(z czegoś tym tlenem w końcu bąblują)
i tu pierwsze jadą żabienice i strzałka z pieknymi młodymi liściami, lotosy już, już zaczynają pokazywać co będzie się z nimi działo a nadwódki dopiero zaczynają się "polepszać" wypuszczając niezliczone ilości korzeni.A limnofilie i heh! Moczarka nawet,głodują.(zasadziłem same odcięte pędy limnofili i moczarek)
Hmm... Kto ma korzenie ten je. :D


Te duże bąble z wybijające z dna też mam tylko po włączeniu światła i w tym wypadku jestem przekonany że to tlen tylko nagromadzony pod podłożem uwalnia się w końcu. Ale to by faktycznie oznaczało dotlenianie dna przez rośliny.