jak wybrac bojownika?

Zaczęty przez chemik1986, 01.02.2008, 11:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

chemik1986

jak mam sprawdzic czy sa zdrowe   itp skoro one siedza bez ruchu wszytkie jak jeden bo maja pojemniki po 200-500mll!!ledwo maja miejsce zeby sie odwrocic!!!wiec czym sie sugerowac?

Seboos

Kolorem, intensywnością wybarwienia, stanem płetw no i jakąś tam witalnością (na ile się da)
Wiem, ze fajnie jest wyciągnąć bojka z kubka, ale lepszym rozwiązaniem jest kupno ze sklepu gdzie pływa w akwarium

chemik1986

dokladnie uratowac go:)

RadioAktywny

Większość tych bojków może już być chora, ale pamiętaj że w 80% przypadków takie choroby da się wyleczyć samą temperaturą ;) Jeśli zapewnisz mu odpowiednie warunki to wyzdrowieje  ::) I na pewno będziesz bardzo z siebie zadowolony, że uratowałeś jakiegoś biedaczka :)

Pozdrawiam,
RadioAktywny

al

Cytat: Seboos w 01.02.2008, 11:19
Kolorem, intensywnością wybarwienia, stanem płetw no i jakąś tam witalnością (na ile się da)
Wiem, ze fajnie jest wyciągnąć bojka z kubka, ale lepszym rozwiązaniem jest kupno ze sklepu gdzie pływa w akwarium
O jako takiej witalności może świadczyć, to że zbudował w kubku gniazdo z piany, oraz to że stroszy się na inne samce.

Ariedale

No i jeżeli nie leży jak placek... :-[ Tak mi żal takich rybeczek. No, ale wracając:
- skrzela muszą być "rozpostratre"
- ładne kolorki
- i właśnie to bąbelkowe gniazdko
Hodowla małych Balonówek! Mój pierwszy miot w całej przygodzie z akwarystyką!

Najlepsze rybki z Azji!

al

Cytat: Ariedale w 04.02.2008, 19:01
- skrzela muszą być "rozpostratre"
Z tymi "rozpostartymi" skrzelami to nie byłbym taki pewny. Jeżeli cały czas ma takie "rozpostarte" skrzela, to mogą to być objawy spowodowane atakiem pasożytów na skrzela. Co innego jeżeli stroszy pokrywy skrzelowe od czsu do czsu na widok innego samca, czy samicy.

robcon

jeśli jesteś zdecydowany na kupno bojownika to lepiej idź do sklepu w piątek.podejrzewam,że właściciel tego sklepu zaopatruje się na giełdzie w czwartek w łodzi."świeże"bojowniki są bardzo ruchliwe i żwawe,skore do bójek.z czasem zapał u nich zanika widząć cały czas tego samego osobnika i właśnie one tak sobie leżą lub pływają zobojętniałe.myślę,że piątki to dobry termin na zakup rybki.
akwarystyka jest chorobą,której nie da się wyleczyć

ala

Cytat: robcon w 06.02.2008, 08:40
jeśli jesteś zdecydowany na kupno bojownika to lepiej idź do sklepu w piątek.podejrzewam,że właściciel tego sklepu zaopatruje się na giełdzie w czwartek w łodzi."świeże"bojowniki są bardzo ruchliwe i żwawe,skore do bójek.z czasem zapał u nich zanika widząć cały czas tego samego osobnika i właśnie one tak sobie leżą lub pływają zobojętniałe.myślę,że piątki to dobry termin na zakup rybki.
dla mnie powinno być odwrotnie ! Może i z czasem robią się zobojętniałe- jaj każdy w ich sytuacji...ale w nowym ,większym ,dużo ciekawszym baniaku -w domu  napewno się rozrusza i ten znudzony bojek... A IMO lepiej kupić takiego który żyje w sklepie dłuższy czas niż ze świerzej dostawy bo w sklepie już przechodzi jakby kwarantanne a ze świrzaka nie wiadomo co wyjdzie za pare dni...

Misquamacus

akurat na kwarantannę w kubku nie liczyłbym ......

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

ala

mi się zdaje że jak żyje jakiś czas w kubku i nic mu nie jest to w akwa tym bardziej nic go nie ruszy

Misquamacus

ja bym się raczej bał o jego psychikę .... bo bojowniki na swoje nieszczęście są dośc odporne

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Aniape

Ja w poniedziałek "uratowałam" bojka z kubeczka ;D

Obiektywnie nie jest zbyt piękny, bo płetwa grzbietowa taka poszarpana ale kolory przecudne. Bojek jest granatowo-czerwony. W kubeczku prawie w ogóle się nie ruszał i najzwyczajniej w świecie zrobiło mi się go strasznie żal.
Od wczoraj śmiga po całym akwarium, troszkę stroszą się do siebie z samcem Ramireza i jest git ;D
Dopiero wczoraj zaczął też jeść, co bardzo mnie cieszy  :D

Czy płetwa grzbietowa odrośnie?

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

ala

jak to uszkodzenie mechaniczne to na pewno odrośnie , ale jesteś pewna że on nie ma tak z urody?

Aniape

Wiesz Ala, nie jestem :-[
Nie wiem zbyt wiele o bojownikach, tyle, co tu wyczytałam i w internecie pooglądałam kilka zdjęć. Prawie na wszystkich zdjęciach i u innych bojków w kubeczkach ta płetwa jest dużo bardziej okazalsza :(

Ale to nic. Nawet jak nie odrośnie to i tak dla mnie jest najpiękniejszy ;D
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.