Gdzie oddać Rybki ?

Zaczęty przez sticz11, 16.02.2008, 14:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

sticz11

Wtam wie ktoś może gdzie (sklep) w okolicach Łaz (śląsikie powiat zawierciańśki) mogę oddać mlode Labidochromis caeruleus(około 4-5). Ostatnio zrobiło ise ich trochę za dużo a nie chce męczyć moich rybek.
I drugie pytanie jak w inny sposób oddajecie swoje rybki (Nikt ze znajomych ich nie przyjmie pytałem)

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

mario27-28


I drugie pytanie jak w inny sposób oddajecie swoje rybki (Nikt ze znajomych ich nie przyjmie pytałem)
[/quote]

Ja też miałem problem z pozbyciem się ryb.W zoologach niechcą,tłumacząc że choroby itp.Mi się udało dogadać ze sprzedawcą w sklepie,że oddam mu rybki ,a wzamian dał mi inne,ale musiałem dokupić więcej i tak zostawiłem 60zł za te dokupione.Mi było to na rękę ponieważ założyłem dużo większe akwarium,a i tak ryby bym musiał gdzieś dokupić,ale żeby wymienić i wybrać coś np;w roślinach lub jakiś pokarm to pewnie by się niezgodził.W innych sklepach pytałem i niema nawet takiej opcji.Sklepy nastawione są na spżedaż i zysk a nie wymianę.Pododnie jak ty niemam znajomych którzy mają większe akwarium,ale mi się jakoś udało wymienić rybki.Powodzenia.
Napisz w dziale oddam to może ktoś przyjmie je ;)

sticz11

wiem napisze. Tata mojego kolegi (który to również interesuje sie akwarystyką mówił że gdzieś w zawierciu można oddać u takiej pani i chętnie przyjmuje. Jak przetransportowac rybki aby nie ucierpiały?? zwykłe wiaderko wystarczy czy trzeba je jakoś np. napowietrzać ?? jak przewoziłem rybki od poprzedniego właściciela to w zwykłym wiaderku bo jechałem nie wiele więcej niż 5 min. ale na dłuższą skalę ?? ???

P.S. Tyle że ja nie chce oddawać wszystkich i nie zakładam nowego akwa tylko nie chce męczyć rybek przerybieniem. Rybki sie czują sie dobrze ale ostatnio zbytnio zaczeły sie rozmnażać. Niby sie cieszyłem ale kiedy z ładnej małej grupki kiedy brakowało mi rybek zrobiło sie ich za durzo. wole nie męczyć rybek ;)

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

mario27-28

Są specjalne worki transportowe do ryb.Ja jak kupowałem swoje to zostawiłem sobie,bo niewiadomo może się przydadzą?Jak będziesz w sklepie to zapytaj się sprzedawcy czy by niedał ci kilku sztuk-groszowa sprawa.Można przewozić również w jakimś naczyniu(większy słoik,wiaderko) tylko czystym,nie po ogórkach :D :D :D
jednak jest to mało wygodne.Teraz jak jest zimno to ja rybki przenoszę pod kurtką,a wiaderko to niebardzo się da,lepszy będze litrowy słoik.

sticz11

Wiesz ja mam takie fajne wiaderko z pokrywa od góry ... taki 2 litrowy może na wet więdej słój ... :D:D

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

mario27-28

Może być tylko żebyś zabardzo ich niewychłodził w czasie transportu.Myślę że słój bedzie lepszy,zmieści się pod kurtkę i woda niewyleje się.Pamiętaj żeby rybek niepuszczać odrazu do akwarium,najpierw muszą się zaaklamityzować do nowej wody w kyórej będą pływać(tak z pół godziny i dolewaj stopniowo wody z docelowego zbiornika).Myślę że ta pani wie jak to zrobić bezpiecznie dla zdrowia ryb.

sticz11

Napewno. Ale wiesz ja je zawioze samochodem więc nie będzie im chyba zimno ??

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

adam u2

Słyszałem  też o pastylkach napowietrzających,to oczywiście gdy chce się transportować rybki na większą odległość.
Zbiornik 525l,podstawowa obsada-paletki.

mario27-28

Cytat: adam u2 w 17.02.2008, 14:12
Słyszałem  też o pastylkach napowietrzających,to oczywiście gdy chce się transportować rybki na większą odległość.

Myślę że to zbędny gadżet i więcej zrobi popłochu rybą w transporcie niż to warte.Nienalewaj wody do pełna tylko jakieś 3/4 i lepiej
schowaj je pod kurtkę bo na dworze zima jak widać za oknem,a są to rybki "tropikalne".

sticz11

hehe ok jak w samochodzie będzie zimno to położe na nich kurtke i powinno być ok ;]. Dzięki za pomoc :)

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

mario27-28

Lepiej pod bo będziesz je grzał zamiast grzałki swoim ciałem :D :D :D :D :D

sticz11

hehe ok przytule je do siebie :D:D

Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.

Seboos

Jeśli chodzi o transport proponuję worki do transportu ryb (takie w jakie pakowane są ryby w sklepach). Koszt nie jest duży - zawsze możesz poprosić sprzedawcę o kilka sztuk.
Ja do transportu zaopatrzylem się BOX'a styropianowego. Ale coś takiego mozesz wykonać samemu. Kupujesz "arkusz" styropianu w budowlanym i sklejasz pudełko (chocby taśmą klejącą). Najlepszy sposób transportu i IMHO najlepsza izolacja cieplna.
Jeśli to długa trasa to worki napełniasz tlenem, jeśli nie za długo, wystarczy napompować powietrze z pompki, w proporcjach mniej więcej 2/3 powietrza. Zakręcić, zawiązać gumką. Działa

sticz11


Malawi 112 l.
8 x Labidochromis Cearuleus
2 x Ancistrus multispinis

Marzenia:
Malawi conajmniej około 300 l.