żwirek z rzeki

Zaczęty przez piotrek19, 22.02.2008, 14:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

piotrek19

Czy można w akwarium użyć żwirku z rzeki???
akwarium 60l
   -9 gupikówi
   -2 mieczyki (małe)
   -5 neonków innesa
   -1 zbroinik niebieski
   -bojownik syjamski
   -2 skalary(małe)

Misquamacus

jak go wygotujesz, wysterylizujesz chemią, znowu wygotujesz w solance, potem w czystej i przebierzesz, to raczej tak ;) IMHO nie warte zachodu ;) więcej zużyjesz na środki do odkażania i gaz ;)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

PGR

Cytat: Misquamacus w 22.02.2008, 14:48
jak go wygotujesz, wysterylizujesz chemią, znowu wygotujesz w solance, potem w czystej i przebierzesz, to raczej tak ;) IMHO nie warte zachodu ;) więcej zużyjesz na środki do odkażania i gaz ;)

to ty chcesz badania dla NASA na tym zwirku przerowadzac? calkowicie wystarczy dokladne wyplukanie z mulu a potem wygotowanie. albo wyprazenie w piekarniku (nawet lepszy pomysl)

Krzysiek19

Cytat: PGR w 22.02.2008, 19:03
to ty chcesz badania dla NASA na tym zwirku przerowadzac? calkowicie wystarczy dokladne wyplukanie z mulu a potem wygotowanie. albo wyprazenie w piekarniku (nawet lepszy pomysl)

No nie przesadzajmy >:(  Misquamacus ma racje ;)
45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce :)
---------------

PGR

Cytat: Krzysiek19 w 22.02.2008, 19:07
Cytat: PGR w 22.02.2008, 19:03
to ty chcesz badania dla NASA na tym zwirku przerowadzac? calkowicie wystarczy dokladne wyplukanie z mulu a potem wygotowanie. albo wyprazenie w piekarniku (nawet lepszy pomysl)

No nie przesadzajmy >:(  Misquamacus ma racje ;)

nie ma racji

helbards

wystarczy wyprażyć w piekarniku...by zabiło pasożyty...
to jest ten sam proces co z ziemią ogrodową...

adriano210

ludzie wystarczy go spazyc kilka razy wodą jak sie nagrzeje do 90 stopni to tam nie ma prawa nic przetrwac bo w 80 nastepuje denaturacja białka
wystarczy go wypłukac i spazyc kilka razy nie trzeba bawic sie az tak dokladnie, a dla tych co kazali gotowac piec i prazyc - takie pytanie czy wode z kranu tez gotujecie? do akwarium przciez bakterie i tak sa wszedzie nawet jak sie zdezynfekuje to zaraz sie zalęgną a co sterylizacji chemią - to przewazznie czynniki chorobotworcze sa na nie odporne chemia najczesciej zabija to co pozyteczne

PGR

Cytat: adriano210 w 22.02.2008, 20:21
ludzie wystarczy go spazyc kilka razy wodą jak sie nagrzeje do 90 stopni to tam nie ma prawa nic przetrwac bo w 80 nastepuje denaturacja białka
wystarczy go wypłukac i spazyc kilka razy nie trzeba bawic sie az tak dokladnie, a dla tych co kazali gotowac piec i prazyc - takie pytanie czy wode z kranu tez gotujecie? do akwarium przciez bakterie i tak sa wszedzie nawet jak sie zdezynfekuje to zaraz sie zalęgną a co sterylizacji chemią - to przewazznie czynniki chorobotworcze sa na nie odporne chemia najczesciej zabija to co pozyteczne

wreszcie glos rozsadku ;) choc z tgo co wiem denaturacja bialka zachodzi przy 42 stopniach ;) wtedy sie scina ;) prazenie polecam jak co bo jest wygodniejsze moim zdaniem :)

Misquamacus

jak tak bardzo wam zależy na ścięciu białek to kwasem azotowym (V) zalejcie xD
wg mnie za mało, trzeba wybrać z tego żwirku syf, szczątki organiczne nawet jak wyprażymy i zabijemy np. pijawki to sorry, ale chyba nie wrzucisz do akwa żwiru z zdechłymi zwierzakami, zaraz Ci wodę popsują .......
a co do chemi, to uważasz, że jak wypażasz, czy wyprażasz to nie zabijasz tych dobrym bakterii  :)
ja nie odważyłbym się wrzucić jakiegoś żwirku z rzeki wypłukanego wrzątkiem ....
pozatym wg mnie nie warte zachodu ........

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

TURYSTA

Cytat: Misquamacus w 23.02.2008, 12:50
jak tak bardzo wam zależy na ścięciu białek to kwasem azotowym (V) zalejcie xD
wg mnie za mało, trzeba wybrać z tego żwirku syf, szczątki organiczne nawet jak wyprażymy i zabijemy np. pijawki to sorry, ale chyba nie wrzucisz do akwa żwiru z zdechłymi zwierzakami, zaraz Ci wodę popsują .......
a co do chemi, to uważasz, że jak wypażasz, czy wyprażasz to nie zabijasz tych dobrym bakterii  :)
ja nie odważyłbym się wrzucić jakiegoś żwirku z rzeki wypłukanego wrzątkiem ....
pozatym wg mnie nie warte zachodu ........
No a ja wsadziłem ziemię ogrodową , piasek,torf  bez płukania i szafa gra :)
Jeśli chodzi o rzekę to biorąc pod uwagę ich czystość w Polsce bym się zastanowił i raczej poszukał bym jakiegoś drobnego żwiru ,ale same wypłukanie,wyprażenie i wypłukanie więcej zabiegów nie potrzebne

mario27-28


Jeśli chodzi o rzekę to biorąc pod uwagę ich czystość w Polsce bym się zastanowił i raczej poszukał bym jakiegoś drobnego żwiru ,ale same wypłukanie,wyprażenie i wypłukanie więcej zabiegów nie potrzebne
[/quote]


Turysta przecież "inny" drobny żwir pochodzi też prawdopodobnie z rzeki,nawet ten kupiony z zoologicznego sklepu.Moim zdaniem nadaje się tylko wygotować trzeba i wypłukać,ewentualnie przesiać jak ma być w miarę o jednolitej granulacji.

anrd

Cytat: mario27-28 w 23.02.2008, 15:47

Turysta przecież "inny" drobny żwir pochodzi też prawdopodobnie z rzeki,nawet ten kupiony z zoologicznego sklepu.Moim zdaniem nadaje się tylko wygotować trzeba i wypłukać,ewentualnie przesiać jak ma być w miarę o jednolitej granulacji.

A nie koniecznie. Rzeka to nie jedyne źródło żwiru. Są jeszcze np. żwirownie i kamieniołomy.

adriano210

#12
tak ale tem zwir co jest w zwirowniach to naniosły zeki lub lodowiec - wiec tak czy inaczej pochodzi z natury a pijawek w piasku zecznym to ja nie widzialem chyba ze to jakas nowa forma - podziemna :P, i calkowicie sie zgadzam z turystą, sam jak daje piasek to go tylko lekko plukam tak samo torf/ wlasciwosci torfu sa bakterio statyczne a po drugie to co zabijesz w piasku z rzeki to potem w jakis dziwnych biostarterach sie dodaje przciez wiadomo ze czy w akwarium czy w zbiorniku naturalnym fauna bakteryjna ma kluczowe znaczenie dla mozliwosci samooczyszczania wiec dziwi mnie to ze ludzie chca do akwarium wkladac wszystko strylne a potem zakazac to od nowa, po co tyle przesady. moim zdaniem im wiecej ingerencji  tym mniej stabilny jest zbiornik dlatego podoba mi sie idea akwarium z ziemią dzieki temu moga podomykac sie obiegi wszystkich pierwiastków w akwarium

anrd

adriano - nie mówimy jak powstaje żwir i w jaki sposób znalazł się tu gdzie jest tylko skąd go można wziąć i wykorzystać jako podłoże akwarystyczne.

adriano210

#14
 przciez zwirek z rzeki jest spoko co jest z nim nie tak ? czym sie rozni od tego z zoologa?
co do czystosci to chyba logiczne ze nikt nie wezmie wody z brudnej rzeki,