Poszarpany ogon - Od czego to?

Zaczęty przez pawelek-131, 25.02.2008, 18:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ula

Huh.Mój gupik samiec też miał pocharatany ogon przez innego gupika samca. Jednak, że Ty masz jednego samca gupika wydaję mi się, że próbe zamachu mógł przeprowadzić mieczyk. Niestety ogon mu nie odrósł i zdechł.Przygotuj się  na to, że i Twój może zdechnąć.Ryby to delikatne stworzonka, wystarczy parę razy ukąsić i po maluchu.
45 l
7 neonów innesa
3 danio
1 neritina communis

TURYSTA

Cytat: pawelek-131 w 25.02.2008, 19:28
ale z was żartownisie ja sie pytam poważnie a wy jaja se robicie
A co chcesz na poważnie ?
To ile l ma zbiornik
Jakie ma parametry
Neony to stadne rybki !!!!!!!
Mieczyki samiec i samica jak mały zbiornik będzie nie wesoło
Jeden samiec i samica gupika zajeździ samicę na śmierć
Kirys to stadna rybka
Masz obsadę złą i dlatego masz problemy a będą jeszcze większe

Mówisz i masz  <good>

pawelek-131

nie no zdrowa a troche zmieniajac temat to mam samiczke gupika i juz mam ja miech w ciąży i ona plywa pod powierzchnią wody i strasznie szybko oddycha plame ciążową ma już dużą kiedy może urodić i czy moge ją przełożyć w razie coś w kotnik mam je 3 tyg. filtr chodzi też 3 tyg. ale rybki tam żadnej niebyło czy to bezpieczne

pawelek-131

no to teraz żeś pojechał a jaką proponujesz do 45l? i jakbyś mógł odpowiedz mi na poprzeni post

Krzysiek19

Nie pisz pod postem  >:D >:D >:D
Jest już jeden duuuuży wątek o rozmnażaniu gupików  ;) Tam wszystko jest co i jak
45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce :)
---------------

TURYSTA

Cytat: pawelek-131 w 25.02.2008, 19:39
no to teraz żeś pojechał a jaką proponujesz do 45l? i jakbyś mógł odpowiedz mi na poprzeni post
A jakie masz parametry wody ?
Coś rybkę użarło jaki pisałem teść teściowa wkurzony mieczyk :)
Neon .kirys odpada za pokojowe rybki

pawelek-131

A mogła zrobić to samiczka i jaką nową opsade mi proponujesz

TURYSTA

Cytat: pawelek-131 w 25.02.2008, 19:44
A mogła zrobić to samiczka i jaką nową opsade mi proponujesz
A jaką masz wodę to że mokrą to już wiemy ale PH GH KH tego to już nie :)
Moja teściowa mówi że ze studni :) A ja że z RO :)

Aniape

Ja się podłączę do tego wątku.
Czy jest szansa, że moje 3 gupiki (2 niebieskie i czerwony) będą jeszcze cieszyć oko swoimi niegdyś pięknymi ogonkami? Odrosną po niszczycielskiej działalności bojka-obgryzacza?

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

ala

jeżeli nie ''podupadly na zdrowiu'' po tym podgryzieniu to jak najbardziej odrosną , a jak widzisz że są w wyrażnie gorszej formie to nie wiadomo -albo im się poprawi i odrosną albo im się pogorszy i padną.

Aniape

Ala, czerwony i jeden niebieski zdają się niezbyt przejmować stratą ogonka ::)
Drugi niebieski natomiast wygląda tak sobie. Niby śmiga po akwa, ma apetyt ale jakby go troszkę wygięło :-\
Ale on ucierpiał najbardziej, bo był największy i chyba bojek-obgryzacz potraktował go jak rywala.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

ala

więc o dwa pierwsze nie masz się co martwić :D niedlugo będą mialy ogony jak nowe , a dla trzeciego następnych kilka dni będzie decydujące...trzymam za niego kciuki ,jak je to ma duże szanse na dlugie życie i wspanialy nowy ogon (byle by mu się jakaś infekcja nie wdala ).

Aniape

Oby Twe słowa były prorocze ;D
Tak, jak pisałam wcześniej. Te gupiki to moje pierwsze rybki. Też trzymam kciuki za niebieskiego.
Chociaż był od zawsze najbardziej zaczepny >:D
Idę zobaczyć, jak tam bojek-obgryzacz ma się w "karcerze" czyli w słoiku :-X
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.