Kolejna chora Ramirezka:(

Zaczęty przez wado1, 09.03.2008, 22:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

wado1

Jest to mój pierwszy post na forum, więc witam wszystkich użytkowników. Niestety padło na to aby znalzał się on w dziale, który wolałbym omijać z daleka :(

Moje ramirezki zabierały się do tarła więc odłowiłem je ze zbiornika ogólnego do mniejszego tarliskowego, po przeprowadzce zauważyłem, że samiczka ma poniżej płetwy dziwną narośl. Póki co stosuje tylko akryflawinę.

Rybka normalnie pobiera pokarm, nie jest płochliwa i wydawać by się mogło, że wszystko jest OK.

Akwa 25L tarliskowe:

temp 28st
ph 6,2
gh 3
kh 1

Oto fotka:



Patrzę na to i nic mi do głowy nie przychodzi, jedynie jakieś zmiany nowotworowe ... :(
A czy jeżeli tak jest to warto dopuścić do tarła?

Prosze o pomoc i z góry dziękuję.

Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

Seboos

A może to jakieś pasożyty ???

wado1

Możliwe... Tylko jakie? i jak się zabrać za leczenie?
Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

TURYSTA

Jak na skrzelach to na pewno pasożyty i na skórze tez widoczne ogniska

wado1

#4
"To" nie jest na skrzelach a raczej w okolicy płetwy. Natomiast domniemane ogniska na skórze... nie sądzę aby miały coś wspólnego z pasożytam (jeżeli myślimy o tym samym - złotych plamkach w okół czarnej kropki). Są one po obu stronach niemal symetrycznie ułożone do okoła czarnej plamy, pozostałe ramirezki w sklepie w którym ją kupiłem również miały coś takiego - prawie identycznie umiejscowione i właśnie dlatego zwróciły moją uwagę.

Zakładając, że mam do czynienia z pasożytami - jakie środki/medykamenty powinienem zastosować?
Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

Aniape

Ta narośl jest bardzo ale to bardzo podobna do tego, co mój ma na oku.
Przeczytaj mój wątek bo prawdopodobnie Ramirezy cierpią na to samo.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

wado1

Czytałem, jeszcze przed założeniem mojego wątku.

Może to nie jest pasożyt tylko tak objawia sie jakaś wada genetyczna? (wynik np. chowu wsobnego)
Z ciekawości skąd pochodzi Twój ramirez?
Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

Aniape

Z Warszawy  ;D ze sklepu Kakadu w Promenadzie. Kupowane były w grudniu.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Misquamacus

wg mnie jest to wol, spowodowany niedoborem jodu

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Seboos

Cytat: Aniape w 10.03.2008, 11:46
Z Warszawy  ;D ze sklepu Kakadu w Promenadzie

i zapewne najpierw były w Azji :D

wado1

No to mój był kupiony pareset kilomterów na południe ;) Ale faktycznie nie można wykluczyć wspólnego pochodzenia :]
Co do niedoboru jodu - to chyba najbardziej trafna diagnoza - zdjęcia, które znalzałem na necie potwierdzają tę teorię.
Rozumiem, że podanie w celu uzupełnia jodu soli kuchennej to złe rozwiązanie ;) Dolałem do wody Multimineral Tropicala - zobaczymy co się stanie...

I jeszcze jedno, za niedoborami przemawia fakt, iż woda w mojej miejscowości jest uboga praktycznie we wszystko tzn. w kranie mam GH 2 KH 1... przeciw, iż wole wystąpiły tylko i wyłącznie w wypadku jednej rybki...
Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

Misquamacus

odrobina (!) soli nie zaszkodzi

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

ala

Ja też bym się sklonila do niedoboru jodu
Cytat: wado1 w 10.03.2008, 12:54
... przeciw, iż wole wystąpiły tylko i wyłącznie w wypadku jednej rybki...
malo prawdopodobne żeby wszystkie osobniki mialy objawy w jednej chwili, ta rybka pewnie jest pierwszą u której wystąpilo wole ,przy braku leczenia po pewnym czasie pojawilo by śię u reszty obsady (ale bardziej odporne osobniki mogly by nie mieć objawow nigdy)

wado1

Wtakim razie wnioskuje, że mogę dopuścić rybki do tarła.

Dziękuję wszystkim za pomoc i napiszę jak sprawa się do reszty wyjaśni.
Pozdrawiam!
Łukasz

72L rośłinne

Misquamacus

najpierw ją wylecz, przecierz to wyniszcza organizm, ryba do tarła musi byc zdrowa i pełna sił !

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<