Otoski. Czy... to już cos...?

Zaczęty przez FishLover :D, 10.03.2008, 15:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

FishLover :D

Przed chwilą dokonałam właśnie codziennej obserwacji moich rybolców. Mam 2 otochy, które bardzo lubią się przyklejać do przedniej szyby. Zauważyłam, ze jeden z otosków ma strasznie duży brzuch. Gdzieś na tym forum przeczytałam:
CytatSamice przed tarłem mają bardzo duży brzuch.

Czy to znaczy, że moje otochy będą miały tarło? Czy wobec tego muszę przystosować coś do ich wymagań? Przełożyć oba otochy do kotnika? (niestety na razie nie mam 2 akwariów)

Mam tutaj pare zdjęć.


o, tu widać jak odstaje od szyby:
http://www.mFoto.pl/uploads/2054/p3100149_5dce7.jpg

i tu jeszcze jedno:
http://www.mFoto.pl/uploads/2054/p3100151_515ae.jpg

Byłabym wdzięczna za pomoc.
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

Misquamacus

hehe, może może :)
moje akurat zawsze tak mają jak opchają się glonami ;)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

ala

z tego co wiem to otosek nie rozmnaża się w warunkach domowych.

FishLover :D

yh. ok. no to poczekamy, zobaczymy ;pp
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

mario27-28

Ja kupiłem z takimi dużymi brzuszkami otosy i długo niepożyły niestety (4 dni).Moje chore były odrazu i cały czas osowiałe leżały na roślinkach,i nic niejadły,a brzuszki miały jakby kamyk z dna połkneły.Gdzieś na forum czytałem że sporadycznie się rozmnożą,ale niejest to w żaden sposób kontrolowane.Może właśnie tobie się to przytrafiło.Trzymam kciuki <good> powodzenia <good>

FishLover :D

Yh. Ja moje otosinki mam już od... paru miesięcy chyba. Kupiłam je takie zgrabniutkie ( ;D) a teraz nagle jeden przytył. Nie ma z nim problemu, bo nadal ochoczo rzuca się na szybę, roślinkę czy marchewkę. Bardzo lubi też przyklejać się do rogu akwarium (czyt. gdzie jest przepyszna guma  ;))
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

mario27-28

#6
Otoski raczej nie rozmnażają się w niewoli doczytałem dokładniej oto link: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,13391.msg113346/topicseen.html#msg113346

Emi

Gdzieś ostatnio obiło mi się o uszy, ze sie komuś rozmnożyły ale ręki sobie nie dam uciąć za tą informację...

Mój jeden otosek też ostatnio zrobił się strasznie gruby ale zachowuje się normalnie więc nie panikuję. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

mario27-28

To że mają duże brzuszki to nieznaczy że muszą być odrazu chore,ja mam też spory i jestem zdrowy,poza katarem,ale to nie ma związku z brzuchem :D.Może podjadły sobie sporo i piwko wypiły do tego ;) :D

TURYSTA

Emi też czytałem że komuś się udało ale niestety nie potwierdzono tego więc ogólnie jak z bocjami udało ale nie udało :)
Czas pokaże

FishLover :D

Jasne, przecież nie panikuję :D Zobaczymy.
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

FishLover :D

Uchh. Mój otosek prawdopodobnie miał wzdęcia xd Schudł, a jego brzuszek jest teraz ładnie zaokrąglony, taki jak powinien być. Nawtykał się czegoś, to miał  :D
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

FishLover :D

UCH! Otosek z dużym brzuchem zdechł. ;((( Na placu boju został tylko jeden - ma się bardzo dobrze. W najbliższym czasie dokupię mu towarzysza.

;(

PS. Przepraszam z góry za pisanie postów jeden pod drugim. Zapomniałam, ze wcześniej to ja coś pisałam  ;)
Coś do 112 litrów. już niedługo ;))

Danio12345

wiem że komuś udało się rozmnożyć otoski i to całkiem niedawno (dwa tygodnie temu???) ;D ale z innego forum. Podobno już wykluły się z ikry.

Nabuch

Witajcie . Posiadam parkę otosków które chętnie się rozmnażają. Mam problem z utrzymaniem małych . Samo tarło i składanie ikry przechodzi bez problemów . W zasadzie ostatnio miałem 2 tarła w przeciągu 3 tygodni ale niestety później pojawiają się schody. Po ok 1-2 dni z ikry pojawiają się młode. Przypuszczam że żywieniowo nie jest źle bo po pierwszym tarle miałem 3 otoski a po drugim 2 ...ale niestety towarzystwo z akwarium chyba dokonało szybkiej konsumpcji i tyle widziałem młode.  Oto link do mojego akwarium .http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/(63l)-nabuch(-olandia)/
Przypuszczam że młode padły ofiarą neonków . Ktoś ma jakiś pomysł jak zabezpieczyć młode przed neonami.  Żadne przedzielenie akwarium nie wchodzi w grę bo młode pewnie przepłyną . Odłowienie neonów pewnie też nie będzie miało sensu przy tarłach co 3 tygodnie bo neonki poszłyby praktycznie na stałe do innego akwarium . Trochę mi szkoda pozbyć się na stałe neonków bo przy krewetkach i otoskach jak się wszytko pochowa w roślinki praktycznie nie ma na co popatrzeć. Zanim odłowię młode pewnie sporo padnie ofiarą neonek . Jedyne co wchodzi w grę to odłowienie pary przed tarłem do innego dojrzałego i dobrze zarośniętego akwarium . Ktoś ma jakieś pomysły co z tym fantem zrobić?? Pozdrawiam  Wojtek