Choroba mieczyka...

Zaczęty przez Przem, 16.05.2004, 13:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tramal

Nadmanganian powinni mieć za grosze w każdej aptece no chyba że mam złe informacje... Powodzenia.
112,25

atusia

Nadmanganian potasu tak jak napisał Tramal, można kupić w aptece.(raczej w każdej)
Pozdrawiam Beata


240l-paletki

Danuta

Właśnie zastosowałam dla labeo gdyż miałam 2 sztuki. Ryby czasem biły się chociaż była to parka. Miały od tych wojen pokiereszowane boki. Postanowiłam wykąpać je w nadmanganianie potasu, a później w lekkim roztworze rivanolu. I co? Ledwo jedna ryba tą kąpiel przeżyła. Ta większa zdechła, po prostu padła. Przykro było patrzeć na to jak sie kończyła. Nie wiem jak ta druga da sobie radę bo jest niewyraźna. To tyle o kąpielach leczących. jeżeli chcesz to kupuj ten nadmanganian. Ale radzę - zastanów się może są inne sposoby. :placz:
Akwa 80l
20 rybek małych

Pozdrowienia z Olkusza

mdramski

Bo nie robi się długotrwałych kąpieli w nadmanganianie potasu ! Każda ryba padnie. Wrzuca się kilka kryształków do osobnego zbiornika i rybę trzyma się tam dosłownie niekiedy kilkanaście sekund. Nadmanganian jest przecież silnie żrący.

Danuta

teraz wiem, a jak to się ma do specyfiku Kali Tropicala?
Akwa 80l
20 rybek małych

Pozdrowienia z Olkusza

mdramski

Aqua Kali ? Jego nie możesz stosować z innymi środkami bo ma właściwości utleniające. Ja swego czasu go kupiłem, ale do dziś nie zastosowałem bo egzamin zdał bardzo dobrze MFC 2000. Jak już odkażasz nową rybę to wrzuć jej do kwarantannika np. jeden mniejszy kryształek nadmanganianu. Nic nie powinno się stać, jeśli ma on 15-20 l pojemności. Pamiętaj jednak, że odkażenie nie zastąpi kwarantanny.

lukas

Cytat: DanutaWłaśnie zastosowałam dla labeo gdyż miałam 2 sztuki. Ryby czasem biły się chociaż była to parka. Miały od tych wojen pokiereszowane boki.
Trzymałaś 2 labeo w 80l ?!! Kupując 2 sztuki do takiego małego zbiornika od razu skazałaś jedno na śmierć. To bardzo terytorialne ryby. Nie tolerują na swoim terenie nie tylko ryb własnego gatunku ale i żadnych innych grubowargów a nawet ryb o podobnym ubarwieniu. Mimo że ich pyszczki wyglądają niepozornie to potrafią one zadawać bardzo dotkliwe rany. Walki grubowargów należą do najbardziej krwawych w świecie ryb akwariowych.
PS: Piszesz że była to parka, ale to nie ma znaczenia - samce i samice są jednakowo agresywne.

Danuta

Trzymałam labeo bo odkupiłam akwa z rybami i taki był skład. Teraz zaczęłam zmieniać i przerybiłam. A labeo czasem odizolowywałam od siebie, po powrocie można było obserwować piękne zaloty do narzeczonej, tydzień był spokój po izolatce. To coś tak jak z ludźmi. A zabiłam go kąpielą. Zbyt duże stężenie. Tylko ciekawe - obie ryby były w tej kąpieli a jedna żyje. większa padła. Lubiłam je były bardzo ciekawe teraz zrobiło się nudniej w akwa. Polecam je tym , którzy ich jeszcze nie mieli.. Dodatkowo bardzo pracowite. :?
Akwa 80l
20 rybek małych

Pozdrowienia z Olkusza

lukas

A jaki to był gatunek labeo ? Ja własnie zastanawiam się nad jakimiś dennymi rybami do akwarium azjatyckiego. Wacham ię między grubowargami a bocjami. Na korzyść tych drugich przemawia fakt że już posiadam kosiarki i trochę boję się połączenia ich z labeo.

PS: To co brałaś za zaloty twoich grubowargów było najprawdopodobniej próbą sił - groźbami. Labeo generalnie nie trą sie w akwariach.