Co się dzieje z tą molinką???

Zaczęty przez Madmada, 12.04.2008, 10:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

Madmada

Coś się dzieje z jedną z moich molinezji. (rybula jest już trochę leciwa)
Pływa kolebiąc się na boki i wahluje strasznie szybko skrzelemi. Do tego mam wrażenie że płaty skrzelowe są nabiegnięte krwią.
Ryba ma wątpliwy apetyt.
Co się z nią dzieje, może wiecie.
NIe znalazłam tych objawów przy żadnej ze znanych chorób.

A woda jest ok i inne ryby nie mają podobnych objawów.

mario27-28

Może rzeczywiście jest to starość.Jeśli piszesz że ma już kilka lat,a inne ryby są zdrowe to wszystko powinno być w porządku w akwarium.Niestety każde stworzenie na tym świecie musi kiedyś odejść :'(

Emi

Po molkach pierwszych widać, ze coś się dzieje w akwarium. Czy coś ostatnio robiłeś w akwarium? Zmiana wody, czyszczenie filtrów, jakieś inne poważniejsze prace związane z wzruszeniem podłoża?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Ivonka

Wiem, że to będzie OT, ale muszę to powiedzieć, Emi, zadziwia mnie Twoja wiedza, wiele się od Ciebie nauczyłam, dzięki.
I to nie jest lizusostwo  ;) po prostu cenię ludzi, którzy posiadają dużą wiedzę.
pozdrawiam

Madmada

Już jest ok. dodałam trochę soli akwaryjnej oraz costapour - bo prawdopodobnie to były jakieś bakterie albo jakieś inne świństwo. Rybka czuje się dobrze i ma olbrzymi apetyt :)

Emi

Costapur można było sobie odpuścić ale sól jak najbardziej pożądana i molinezjom bardzo służy.



Ivonko, dzięki  :-[

Miałam kiedyś ukochane molinezje, które mnie wiele nauczyły swoim zachowaniem. Black molly to jedne z moich ulubionych ryb.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.