Hodowla Dafni

Zaczęty przez Tramal, 19.07.2004, 21:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tramal

Zastanawiam się czy ktoś z was próbował hodować dafnie we włąsnym oczku wodnym. Ijeżeli tak to fajnie jaby się podzielił doświadczeniami.
Ja w swoim oczku mam tylko larwy komaroow , ale za to rybcie je uwielbiają . Dafnie łowię w specjalnym zbiorniku 10min. drogi pieszo od mojego domu. ale To jedyne lowisko w okolicy i co jak go zabraknie ? dltego chcę założyć małą chodowlę Dafni w oczku... Pozdrawiam
112,25

sir Michael

Aby chodować dafnie w oczku, nie może być w nim ryb, albo musi być przedzielone grubym "murem" z roślin i w jednej części będą ryby a w drugiej wioślarki. Jak woda będzie za gorąca, za zimna albo zabraknie w niej powietrza to wśród dzieworodnych wioślarek pojawią się samce, które zapłodnią samice, które złożą czarne jaja z których po powrocie wody do normy znowu wyklują się samice i tak w nieskończoność :) W razie pogorszenia się warunków wszystkie rozwielitki zdychają, po złożeniu jaj. Tyle wiem, sam nigdy nie chodowałem ale dużo czytałem :) nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale wiecej nie poradze :o

Tramal

:) no wszystko fajnie , tylko chyba lepeij żeby w takim oczku nie było żadnych ryb. To na co odporne są gatunki zimnowodne w akwarium może spowodować nmiezłe spustoszenie..
Wracając do problemu to zastanawiam się jak ewentualnie karmić takie dafnie ? lub jak pomuc im w rozwoju ?... Pozdrawiam
112,25

sir Michael

Cytat: Tramal
Wracając do problemu to zastanawiam się jak ewentualnie karmić takie dafnie ? lub jak pomuc im w rozwoju ?... Pozdrawiam

Podobno żywią się glonami, które robią się z... kaczych odchodów. Rozpocznij hodowlę kaczek! :)  :wink: A i jeszcze to: http://www.akwarium.prx.pl/adv/wioslarki.htm

Tramal

No to pozostaje mitylko przygotować wanne , i wkopać ją w ogrodzie , kupić "kurzak" i będę miał własne dafnie :) zaraz koło domu zawsze to jakieś zabezpieczenia na czas kiedy brak ich w łowisku zktórego korzystam. :)
112,25

sir Michael

Cytat: TramalNo to pozostaje mitylko przygotować wanne , i wkopać ją w ogrodzie ,

Zgodnie z tym co gdzieś napisałeś będzie to kosztować 1500 PLN :wink:

Tramal

jeśli zrobie uchwytu - to juz nie będzie oczko wodne tylko baden przenośny :) głupi ale skuteczny sposób by obejść głupi przepis :), wanna stoi w piwnicy tylko ją upiększyć i będzie fajnie :)


*1500 - tyle wynosi legalizacja , niezgłoszonego wczesniej oczka/basenu <30m kw. jeśli zgłoisisz - buidujesz za free po 30 dniach jeśli starosta się nie sprzeciwi...
112,25

sir Michael

Cytat: Tramal
*1500 - tyle wynosi legalizacja , niezgłoszonego wczesniej oczka/basenu <30m kw. jeśli zgłoisisz - buidujesz za free po 30 dniach jeśli starosta się nie sprzeciwi...
sorry, w Polsce jest takie prawo dżungli że trydno się połapać :) mój błąd

Tomlsv

Ale porąbany przepis, a kałużę przed moim blokiem która nigdy nie wysyka to też musze chyba zgłosić, znając polskie realia to mnie jeszcze o nią ścigną ;).
A tak na serio, z obserwacji moge pwoeidzieć ze stworzenie warunków dafniom wcale nie wymaga specjalnych zachodów, widizałem je w takich warunkach ze dziwiłem sie że w ogóle cos tam moze żyć,a  tym czasem dafni były tam "roje" , np jakaś śmeiszna kałuża w parku o głebokości 40cm która nigdy nie wysycha, lub rów meliracyjny o głębokości 15cm (gdy jest upał i nie am deszczu). No a kaczek to tam nigdy nie widziałem  :P ( ale oczywiście to możlwie ze można je żywić kaczymi odchodami).
Tramal weź wiaderko dafni z jakiegoś stawiku i wlej je do Twojej wanny, wtedy sie powinny rozmnożyć. Aha, i coś b. ważnego, zbiornik w którym żyją dafnie musi być zacieniony !!
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

sir Michael

Cytat: TomlsvAha, i coś b. ważnego, zbiornik w którym żyją dafnie musi być zacieniony !!
...oraz silnie napowietrzany

Tramal

hmmm dła bym tam grzybienie bałe bo dają cieńm i są piękne, ale też odbierają tlen bo zmniejszają powierzchnie styku powietrza ...
Napowietrzać tego nie trzeba wystarczy wiatr. pozatym nadmioar można odłowić ,szuszyć lub mrozić...
:)
112,25

sir Michael

No i jak tam z hodowlą rozwielitek? :)

Jarecki

Mój znajomy tak właśnie się bawi na swoim ogródku ładując kaczy lub koński nawóz w sadzawki. stosuje też inne techniki i twierdzi uparcie że chodzi po prostu o wzbogacenie wody w proste związki zwłaszcza azotowe a to powoduje rozwój masowy bakterii i pierwotniaków a to z kolei powoduje masowy rozwój rozwielitek które maja opór pożywienia. Wszystkiego i tak mi pewnie nie powiedział ale niech mu tam :wink: