ratunku moje ramirezy maja tarlo

Zaczęty przez kertyz, 29.05.2008, 12:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Anfield

dzięki za tak szybką odpowiedź!  :D

no właśnie one już wędrują i próbują poznawać akwa ale jak się jakiś oddala to tatuś/mamusia podpływa cium do pyska i zaraz wędrowniczka cium spowrotem do gromadki  :D jest na co patrzeć  :D

ale widziałem już takiego z drugiej strony akwa, dorosłe nie miały szans go wypatrzyć więc pewnie stał się pokarmem..

a jak jest ze wzrostem? pamiętasz jak u Ciebie było?

i mam jeszcze jedno pytanie, był problem z podawaniem pokarmu gdyż mikrovit pływa.. długo pływa.. i jest tak drobny, że opada gdziekolwiek bądź a nie tam gdzie chcę czyli w "chmurę" narybku, a z drugiej strony gdyby narybek miał wypływać do góry to napewno zostałby prędzej zjedzony niż ten mikrovit, więc Polak potrafi, wymyśliłem, że będę go podawać małą strzykawką..

jak pomyślałem tak zrobiłem i wstrzykuję mikrovit zmieszany z wodą z akwa w środek pływającego narybku, mikrovit opada lub gdzieś się rozchodzi, ale liczę na to, że część z niego jest zjadana przez narybek

czy macie jakiś lepszy pomysł na karmienie narybku w akwa ogólnym? bo boję się, że tego mikrovitu więcej się rozpływa niż jest zjadane i nie wiem czy młode mają dość pokarmu..

swoją drogą śmieszne jak samiec zaciekle atakuje tą strzykawkę kiedy podaję pokarm  :D

gdzieś czytałem, że rodzice sami pobierając pokarm rozdrabniają go i podają narybkowi, ale u mnie jakoś tego nie zaobserwowałem jak to jest?
T29 :D
Pozdrawiam

TURYSTA

Rób swoje nie stresuj samca !!!!
To że są młode nie oznacza że nie znikną .
Ryby sobie dadzą rade bez obaw
U mnie rosły około 1,5 miesiąca zanim inne dały sobie z nimi spokój z tym że i tak chowają się jeszcze ale nabierają śmiałości

Anfield

tzn. co? nie karmić młodych w ogóle?  :o
bo ten mikrovit jak sypnę na powierzchni to go nie dostaną..  :(
T29 :D
Pozdrawiam

TURYSTA

Karm normalnie o resztę sie nie martw :)

kertyz

witajcie okazało sie ze wprowadziłam wredne choróbsko do zbiornika, padlo mi wiekszosc rybek samiec ramirezy sie uchował, wyglada na zdrowego, a teraz musze mu załatwić samiczkę bo gania wszystko co sie rusza, po akwarium.

JAK WIECIE GDZIE W WARSZAWIE SA JACYS CHODOWCY TYCH RYBCI TO PROSZE O INF. Ew kupie ze sklepu ale wole osobiście od chodowcy, bo rybcie sa w lepszym stanie.

Uważajcie na żywe pokarmy odkazajcie je bo robale chodowabne sa w stawach i nigdy nie wiadomo co sie wprowadzi z jedzonkiem do akawrium

Anfield

#20
dlatego właśnie nie stosuję żywego pokarmu, może moje rybcie wiele tracą, ale przynajmniej niczego nie przywlekę w ten sposób.. a ryby z dobrego sklepu są również zadbane tylko trzeba je starannie wybrać  ;)
najpierw obserwować a później kupić :D
T29 :D
Pozdrawiam