Dziwny osad na powierzchni wody

Zaczęty przez tomyszek, 23.02.2008, 12:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

bartekw

napiszcie dlaczego to powstaje ? u mnie sie pojawil i sciagam go za pomoca odmulacza (odwrucony do gory nogami i sciagam tafle wody , lub recznik papierowy) ryby karmie na zmiane suchym i (zywym ) mrozonym pokarmem  <papa> czy i jak mozna temu zapobiec

Mechanic

U mnie rowniez wystepuje owy korzuch... >:( Akwarium jest 1,5 tygodnia po zalaniu, nie ma w nim ryb i rosna rosliny. Mam w nim tylko 4 krewetki Amano. Jak dotkne palcem tego korzucha to sie rozplywa. Dodatkowo zatrzymuja sie na nim babelki powietrza wylatyjace z filtra i niezbyt ladnie to wyglada... Kupilem biala bibule i bede probowal to usunac. Sa jeszcze jakies inne metody usuwania tego korzucha? Nigdy wczesniej sie nie pojawial... Czym on wlasciwie jest i od czego powstaje? Pozdrawiam. ::)

Kyle

U mnie się pojawił po 1.5 miesiąca od startu, a mam FZN2 ustawiony na połowę mocy, można pralkę zrobię w akwarium, a po kilku h i tak powierzchnia stoi. Na razie zbieram to siatką do łapania ryb.
Szybkie pytanie: czy to nie zaszkodzi labiryntom? W końcu jakoś powietrza nabrać muszą, a to pokrywa prawie całą powierzchnię.

TURYSTA

Musicie poczynić środki aby tafla wody sie ruszała .
Jak pisałem tam wyżej ale jak zawsze nikt tego nie czyta mały filterek at-300f atmana do góry nogami i nie będzie nalotu .
Mozna zamontować tak wylot aby ruszał taflą wody bar4dziej energicznie .
Na noc jak ktoś ma timery można włączyć natlenianie  co 45 minut i tez nie będzie nalotu.
Zamontować skimer aby zasysał wodę z tafli i też nalotu nie będzie.
I zanim zapytacie co dalej po co na co dlaczego przeczytajcie aby nie pisać jednego 10 razy .

Emi

Ten osad tworzą bakterie, żywiące się zbyt dużą ilością substancji organicznych rozpuszczonych w wodzie i białkami. Pozbyć się można poprzez np. zamontowanie skimmera, usunięcie paskudztwa mechaniczne, skierowanie wylotu filtra ku powierzchni wody i zwiększenie ruchu tafli, mocne napowietrzanie wody, wpuszczenie molinezji czy gupików, które to skubią itp. To niestety tylko usuwanie efektów a nie przyczyny i jest skuteczne na krótki czas (poza skimmerem). Przyczyną tego osadu może być zbyt częste i obfite karmienie pokarmem wysokobiałkowym, zbyt duże i rzadkie podmiany wody, przerybienie, brak cyrkulacji wody w akwarium czy niedojrzały baniak.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Kyle

Cytat: Emi w 19.06.2008, 11:07
Ten osad tworzą bakterie, żywiące się zbyt dużą ilością substancji organicznych rozpuszczonych w wodzie i białkami. Pozbyć się można poprzez np. zamontowanie skimmera, usunięcie paskudztwa mechaniczne, skierowanie wylotu filtra ku powierzchni wody i zwiększenie ruchu tafli, mocne napowietrzanie wody, wpuszczenie molinezji czy gupików, które to skubią itp. To niestety tylko usuwanie efektów a nie przyczyny i jest skuteczne na krótki czas (poza skimmerem). Przyczyną tego osadu może być zbyt częste i obfite karmienie pokarmem wysokobiałkowym, zbyt duże i rzadkie podmiany wody, przerybienie, brak cyrkulacji wody w akwarium czy niedojrzały baniak.
- Nie mam co karmić, same otoski.
- Podmiana co tydzień 20%.
- Mam "niedorybienie" ;)
- Jest już prawie pralka.
- Zbiornik dojrzały.

I? Muszą być jeszcze jakieś przyczyny.
I co z labiryntowymi? Nie zaszkodzi im to?

cortez

Rybom to raczej nie zaszkodzi, ale ze względów praktycznych i estetycznych lepiej się kożucha pozbyć. Sposób na pozbycie się osadu już podali Emi i Turysta. Nie chodzi tu o zrobienie pralki pod wodą, ale o wywołanie ruchu tafli wody.

Kyle

Nie no pralki nie mam, ale ruch jest w miarę, mam tylko otoski, a one lubią ruch wody.
Ruch tafli wody nie pomaga, kaskada robiła mi centymetrową falę i nic.
Skimmer i pompki odpadają ze względów "ekonomicznych", ni ma kasy ;)
Myślę, że przyczyna leży gdzieś indziej niż w tym co było wcześniej napisane, niedługo przed tym jak się to pojawiło całkowicie stanęły mi rośliny, potem zaczęły szybko marnieć, a teraz glony się pojawiąją, podejrzewam, że ma to jakiś związek.

Mechanic

Ja zebralem dzis swoj osad bibulka z powierzchni wody. U mnie tafla rusza sie caly czas, podobnie jak calosc wody (mech delikatnie faluje). Niewiem co bylo przyczyna jego powstawania ale bibulka dobrze sobie z nim poradzila. <good> Pozdrawiam i zycze udanej walki z wszelkiej masci korzuchami! ::)

Kyle

Kolorowa bibuła może być? Nie zabarwi wody? :P

mario27-28

Cytat: Kyle w 20.06.2008, 21:33
Kolorowa bibuła może być? Nie zabarwi wody? :P

Raczej nie bo ma barwnik i może się coś szkodliwego przedostać do wody.

Doktorek

Ok.
Ja mam pytanie co do skimera: Jest on częścią filtra wewnętrznego? Jest on typem rurki tej od pobierania wody ze zbiornika?
Chodzi mi o to: czy jak mam filtr wewnętrzny, to mogę zapomnieć o skimerze?

Mechanic

Cytat: Kyle w 20.06.2008, 21:33
Kolorowa bibuła może być? Nie zabarwi wody? :P

Kolorowa zdecydowanie nie. Zobacz co sie z nia stanie jesli wylejesz na nia wode. Odbarwi sie. :o


Kyle

W sumie to robię inaczej. Mam cały czas odstawioną wodę i codziennie ze 2 razy zbieram kubkiem z powierzchni ten shit (wkładam kubek pionowo i zasysa wszystko co pływa po wodzie), a potem dolewam świeżej. Już widzę poprawę, ale jeszcze pewnie z tydzień będę z tym walczył w takim tempie.

Emi

Cytat: Doktorek w 23.06.2008, 20:11
Chodzi mi o to: czy jak mam filtr wewnętrzny, to mogę zapomnieć o skimerze?

Na to wygląda... skimmer montuje się na rurze wlotowej do filtra a w wewnętrznych nie ma tego gdzie za bardzo założyć.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.