Bojowniczka wyrwała sobie oko 8/ masakra ....

Zaczęty przez Misquamacus, 20.06.2008, 14:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Misquamacus

Cześć ...
mam małą masakre w akwarium
samica bojownika widocznie wpadła w plątaninę glonu nitkowego który gdzieś tak z tyłu wyrósł
nie wiem jakim cudem zachaczyła się glonem o oko ???
w każdym razie musiała nieżle się szarpać bo oko wyrwała  :-X
nie zupełnie ale cała gałka jest na zewnątrz
zamurowało mnie jak to zobaczyłem  :-X
ona cały czas siedziała w tym glonie
poodcinałem nożyczkami glon ile się dało i efekt jest taki, że biedna rybka pływa z wywaloną gałą i wiązką zachaczonego glonu do oka  :-X
masakra ....
zachowuje się można powiedziec normalnie, jje tylko kryje się
nie wiem co zrobić czy to oko odpadnie ?
bo raczej nie ma szans by się cudownie uleczyło
strasznie to wygląda, conajmniej jak scena z jakiegoś horroru  :-X

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

FishLust

o_O ja bym na Twoim miejscu poddał rybkę eutanazji...
niby bezbolesne jest utopienie jest w alkoholu, ale wole nie myśleć, co się wtedy będzie działo z jej drugim okiem...

Misquamacus

pozatym że ryba ma wyrwane oko zachowuje się normalnie
je pokarm
pływa
słyszałem, że ryba może żyć bez oka

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

FishLust

no nie wiem. nie mialem do czynienia z taką rybą. ale nie sądzisz, że bez tego oka będzie się mimo wszystko męczyła?

ala

Misq mi sie wydaje że z wiszącym okiem to dlugo nie pociągnie... co innego jak by jej to oko calkiem odpadlo - to wtedy są duże szanse że sie ladnie zagoi i będziesz mógl jej zrobić przepaskę taką piracką  ;) . A może by to oko jej amputować? tylko jak?

Misquamacus

tylko to oko nie wisi ....
jest taki jakby mega wytrzeszcz i zaplątane o gałkę glony niktowe ... zgroza  :-X
tak jakby pociągnąć za oko i gałka wylazła ale nie wisiała tylko sie jeszcze na czyms trzymała  :-X :P
sory za opis ..

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Mechanic

Mozesz probowac pozostawic rybe w takim stanie ale wydaje mi sie, ze to moze byc i tak poczatek jej smierci. Bojowniki sa delikatne i przez takie "oko" moze rozwinac sie jakas choroba bakteryjna albo cos... Moja rada: wloz ja w maly sloik i wstaw do zamrazarki. To najbardziej humanitarny sposob. Woda stopniowo sie ochladza a ryba usypia. :-\

Atria_C

Kurczę, trudna sytuacja. Ale rybka z pewnością teraz cierpi - to musi być bardzo bolesne.
Misq- co zdecydowałeś się zrobić?
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

FishLust

z tego oka tylko nieszczęścia, mogą się wdać jakieś zakażenia... najlepiej zrób tak jak mechanik mówi...

albo wsadź do octu, jak jest w miare  duzy :mrgreen: <lol>

Misquamacus

naprawdę dziekuje za te wszystkie sposoby eutanazji ....  :-\
nie zamierzam zabić ryby, która plywa i zachowuje sie normalnie, no chyba że ktoś przedstawi stosowne argumenty za ...
pozatym sposoby typu alkohol, ocet czy zamrazarka to do nie powiem czego się nadają ....

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

majkelpast

#10
Echhh, ciężka sprawa:( może sprobuj na razie oddzielić ją od reszty rybek umieszczając w jakimś zbiorniczku i dolać do wody środek odkażający(popytaj w zoologu), żeby zapobiec wdaniu się zakażenia do tego oka. Ostatecznie, jeśli przeżyje, to oko zapewne obumrze i zasklepi się, z jednym powinna jakoś sobie poradzić, do orientacji ma w końcu jeszcze linię naboczną... Jeśli masz silne nerwy to możesz spróbować obczepić jej te glony ale ciężko określić bez zdjęcie czy to dobry pomysł, sam zdecyduj. A na przyszłość pozbywaj się od razu takich glonów, najłatwiej nakręcając je na drewniany patyczek jak watę cukrową. Życzę powodzenia i pozdrawiam

Piterix

Tak myślę, że skoro to wytrzeszcz wywołany ciałem obcym (glonem) to mógłby ustąpić po usunięciu go. Może użyć jakiegoś środka na glony ? Ryby bym nie zabijał, bez oka będzie mogła jeszcze długo żyć. Spróbowałbym się pozbyć tego glona ale nie mechanicznie (jeśli to możliwe) wtedy może się nawet uda oko odratować (jeśli to tylko wytrzeszcz) wyciąganie glna na siłę może się skończyć amputacją lub wyrwaniem oka "z korzeniami" a to nie jest wskazane. W najgorzszym przypadku przyciąć krótko glona i czekać... tak ja bym zrobił...
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

majkelpast

Cytat: Piterix w 20.06.2008, 22:14
W najgorzszym przypadku przyciąć krótko glona i czekać... tak ja bym zrobił...

Wątpię żeby to było wykonalne, ale może rzeczywiście zastosować jakiś środek na glony, jeśli istnieje taki który je rozpuszcza... Wtedy nalać go do osobnego akwa z tą bojowniczką. Misqamacus a jesteś w 100% pewny, że to przez glon wystąpił ten wytrzeszcz? Glony są delikatne, a "podważyć" oko to raczej czymś "twardszym" by było możliwe...

Misquamacus

glon jest oplątany o galkę oczną ale nie mam pojęcia jakim cudem
ryba w miarę normalne funkcjonuje, tylko zachacza się za roślinki tym glonem  :-X
może spróbuje, dam ją do jakiegos malego akwa i dodam coś na glony

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Misquamacus

glon się odczepił prawie całkowicie
ale gałka chyba odpadnie
jak przeżyje to zyska przydomek Krwawa Marry ( Jednooka Marry )  ;D >:D ;D
a Ala mi uszyje opaskę na 'dziure; :D

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<