Budujemy BIMBROWNIĘ ;)

Zaczęty przez Tramal, 16.05.2004, 22:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tomlsv

Sobieski89 sądząc po twoim zdjęciu to miałeś prawo nie wiedzieć  hihi  :wink:  :)
Chica Zobacz na tym silikonie czy nie jest on grzybobujczy i bakteriobujczy, bo jeśli tak to ciekawe jak to wpłynie na rybki  :(
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

marcinn

przeprować eksperyment :twisted:
Majster sztyk

Chica

Już nie trzeba silikon odczepił się od plastikowego kubeczka, zamontowałam bimbrownię bez silikonu na dzwonie i działa  :D  jest szczelny - precyzyjna dziura  :wink:
Silikon nie jest ani bakteriobujczy ani grzybobujczy.
Narazie nie widzę za bardzo żeby zacier zaczął wytwarzać pianę ale bombelki są w drugiej butelce (1 bombel co 2,5 sekundy) zacier jest od wczoraj rana. Nie wiem czy to od tego ale Echinodorusy 3 godziny od odpalenia bimbrowni wyraźnie podniosły w górę liście  :D . Mam trochę marne oświetlenie 2x30W daylight Narva na 240L ale to orginal pokrywa Aquela ma jeszcze pół roku gwarancji więc na razie nie chcę grzebać.
Dzięki za pomoc :)

SLON

Mam zamiar sporządzić sobie taką "bimbrownię", o której już tyle napisaliście... Wszytko jest dla mnie w miarę czytelne i zrozumiałe poza jednym... "dyfuzor" Nie rozmumiem jak on działa i jest sens go instalować skoro mozna poprostu umieścić w akwarium sam wężyk, z którego wydobywałby się pęcheżyki CO2
Prosiłbym jeszcze o kilka wskazówek jak go skonstruować i jak sprawić żeby działał wydajnie...

Pozdrowienia dla wszytkich zapaleńców akwarystki!

A-smi

Cytat: SLONNie rozmumiem jak on działa i jest sens go instalować skoro mozna poprostu umieścić w akwarium sam wężyk, z którego wydobywałby się pęcheżyki CO2
Pewnie i tak, ale jak babel z wezyka wydostanie sie do wody to od razu wystrzeli do gory na powierzchnie wody. A tam jest bezuzyteczny dla roslin akwariowych. Dlatego stosuje sie roznego rodzaju dyfuzory aby co2 rozpuszczalo sie w wodzie, a nie rozplywalo nad nia.
Powiem szczerze, ze mi nie chcialo sie bawic z butelkami i dlatego zakupilem zestaw hagena nutrafin z zestawem biokomponentow. Tylko, ze te biokomponenty troche kosztuja (starczaja na miesiac i w skali miesiaca to zadne pieniadze). Dlatego w tej butli robilem bimber co z kolei starcza na jakies 1,5 do 2 tygodni. No i dyfuzor jest ekstra. Jest to drabinka po ktorej pna sie w gore pecherzyki i prawie cale rozpuszczaja sie w wodzie.
pozdrawiam
asmi

szkamil

ja sie trohe boje montowac to w akwarium bo jak cos zle zrobie to bedzie bum lub niewiem co jeszcze moze zrobic

szkamil

a czy to musy byc wezyk jeden czy moze byc połączonyne 4 wezyki po po pół metr daje 2 m czy tak moze byc??

MANIEK

ja na poczatku tez mialem problemy ale glownie z z azcierem, zrobulem go z kostki drozdzy!!!!czyli 100 g, powinno sie dac 10 g. co do wezyka to po co go laczyc w trzech miejscach kiedy 2 metry wezyka kosztuja okolo 1zlotowki?????!! przeczytaj caly temat budujemy bimbrownie i nie sadze bys mial jakiekolwiek  pytania. pozdrawiam :wink:  :D
240- paletkarium:)

Riczi

A tak wogóle to jakiej średnicy ma być ten wężyk. Jeśli będzie za cięki to będzie źle? Troche się boje, bo jak przesadze z tym CO2. Myślicie, że na moje akwa. musze wyciągać dyfuzor co jakiś czas :?: Czy bimbrownia zapobiega powstawaniu glonów :?: Jeśli tak to co będzie jadł glonojad :?: Ja też chce mieć takie coś.
Mam akwa. 83.538l, 6 skalarów, 2 kiryśniki czarnoplame, liposarcus multiradiatus - plecostomus, mieczyk czerwony, 2 gupiki, 7 neonów inessa, żabka - karlik szponiasty oraz 2 ampularie. Hodowcą jestem od roku. Mam 16 lat. Urodziły się młode skalary

Tomlsv

Bimbrownia nie zapobiega powstawaniu glonów, ale np krasnorosty nie lubią CO2 i można je bimborwnią wykończyć. A wężyk, im mniejsza średnica tym lepiej, bo to mniejsze straty gazu (który powinien isć do wody a nie wypełniać wężyk)
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

andmo

Wczoraj uruchomiłem bimbrownie. Oczywiscie nie obyło sie bez błędów. Dałem niby małą kostke drozdży - ale to i tak 4dkg. CO2 szaleje. Mam akwa 180L i juz żabienice bąblują. Rano miałem pH 7 i kH 11.
A teraz - ? Nie wiem.
Jak często sprawdzać, żzeby nie przedobrzyć.
Czy można przesadzić z tym CO2?
W trosce o jak najefektywniejsze wykorzystanie CO2 wprowadzam do filtra wewnętrznego typu FAN.Do wylotu filtra przymocowałem rurki (z kolankami) które schodzą 5 cm nad dno i woda wypływa równolegle do dna. Wydostające sie drobiny CO2 są jak z rozpylacza w większości a część trochę większych łapię do dzwonu pod powierzchnią wody, eby tam się rozpuszczały.
Czy czasami nie przesadziłem z ta efektywnościa ze szkodą dla ryb?
Póki co jeszcze wszystko jest OK!.
Nawet skalary (chociaż nieproszone) złożyły ikrę na żabienicy. Ale mam nadzieję,że jak już się wyklują to reszta towarzystwa zrobi z nich smakowita przekąskę i będzie po problemie.
Pzdr
Andrzej

360L +200L

Zyga

Może ktoś będzie wiedział co jest grane. Otóż zrobiłem sobie aparaturę w/g powyższego opisu ale CO2 dochodzi tylko do połowy rurki zanurzonej w zbiorniku. Wyglądo to tak jakby było za słabe ciśnienie CO2 i gaz nie był wstanie się przecisnąć przez całą długość ryrki zanurzonej w zbiorniku. Moje akwarium ma 112 l. Nie mam pojęcia co może być nie tak.
Zyga

Tomlsv

Andmno: obserwuj rybki, a testy wody możesz robić co kilka godzin lub przynajmiej 2-3 razy dziennie jeśli sądzisz że aż tak duzo tego Co2 sie rozpuszcza ;)
Zyga: za mało drożdży lub, co mniej prawdpopodobne (bo wtedy chyba w ogóle CO2 nie byłoby wypierane pod pwoierzchnie wody) jest gdzieś nieszczelność w bimbrowni.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

Zyga

Dodałem drożdży i udało się :D , działa. Dzięki wielkie za pomoc
Zyga

Zyga

Jeszcze tylko jedno pytanko. Czy lepiej aby bombelki CO2 poprostu wydobywały się z kostki czy może np. kostkę lepiej włożyć powiedzmy do połówki kokosa gdzie CO2 mogłoby się troche zbierać i później wydostawać. Może taki większy bąbel CO2 w kokosie lepiej by się rozpuszczał w wodzie. Nie wiem czy dobrze rozumuje w tym względzie
Zyga