[cała obsada] białe kropki

Zaczęty przez początkująca20, 06.08.2008, 13:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

MarteQ15

Cytat: lukas w 06.08.2008, 14:02
Cytat: MarteQ15 w 06.08.2008, 13:50
jedna dziesiata grama na 50 l wody
ciekawe jak ona to odmierzy? heheheheh

Mam z rivanolem mieszane doświadczenia, to raczej specyfik dla doświadczonych akwarystów. Ja dawkuję jedną tabletkę na 10L wody i to tylko na kąpiele krótkotrwałe. Ryby bardzo różnie reagują na rivanol, dlatego nie uważam go za całkowicie bezpieczny.

Lukas
Biore 1 gramową tabletkę , gniote na proszek i dziele na 10 mniej więcej równych częsci  ;D

początkująca20

Moze wspomne ze mam rivanol w płynie hahaha :D

MarteQ15

początkująca20 hehe Było tak od razu  ;) Ale moze innym sie przyda  ;D

początkująca20

No co :) A ja juz sie zastanawiałam ile kropel trzeba dac :) haha :) tak to juz jest jak sie czlowiek urodzi blondynką :(

lukas

Cytat: początkująca20 w 06.08.2008, 14:04
Łukas myslisz ze nic sie nie stanie jak przeczekam do jutra ??
im szybciej zaczniesz leczyć tym lepiej, nieleczona ospa jest śmiertelną chorobą. jeśli dziś nie możesz podać leku to chociaż temperaturę już podnieś.

początkująca20

Jutro podam lek a temperature juz podnosze.

Emi

Jeśli podniesie temperaturę to choroba będzie postępować szybciej więc czy to ma sens?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

początkująca20

Poczekam do jutra z tym lekiem nic nie bede teraz robic. Gnębią mnie tylko te zwinniki :(

lukas

Cytat: Emi w 06.08.2008, 14:30
Jeśli podniesie temperaturę to choroba będzie postępować szybciej więc czy to ma sens?
im krócej pasożyt przebywa na rybie tym lepiej, no tak przynajmniej na logikę. w temperaturze ok 30 stopni cykl rozwojowy kulorzęsków ulega zaburzeniu, niektórzy twierdzą, że nawet zatrzymaniu. powyżej 32-34 stopni dorosłe osobniki giną. nie wiem jaka jest obsada akwarium więc na razie nie proponowałem aż tak drastycznego podgrzewania.

początkująca20

Obsade opisałam w pierszym poście.

lukas


początkująca20


Emi

No to podgrzanie do 34 to ryzykowna sprawa. Moje neonki raz takie coś przeżyły podczas uszkodzenia się termostatu z grzałki ale pływały jak uśpione więc nie ryzykowałabym.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

początkująca20

Czyli Emi najlepiej nic nie robic do jutra?? Kupic lek i zaczac leczenie??

lukas

Inneski nie przeżyją takiego podgrzania