Kirysy i ich potomstwo

Zaczęty przez Duck, 17.08.2008, 21:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Duck

Witajcie,
  Wiem, że podobny wątek już pojawił sie na forum, ale przy próbie "dopisania się" zasugerowało założenie wątku..

  "Zmuszenie" kirysów do tarła nie jest trudne-u mnie trą się w zasadzie przy każdej podmianie wody-wystarczy wlać ją chłodniejszą:) W końcu postanowiliśmy z małżonką spróbować rozmnożyć je w 12l baniaczku. W ogólnym, jak wiadomo, nie ma na to szansy:) Kirysy albinosy obkleiły ikrą sporo szyb i liści. 4 krople akryflawiny do środka a na baniaczek poszedł czarny worek (dla zaciemnienia) no i na 4 dobę pojawiły się pierwsze maleństwa:) Z dnia na dzień ich przybywało. Wczoraj (w 8 dobie od tarła) naliczyłem ich ok 25-30. Około, ponieważ były bardzo małe i znikały mi wśród kamyków. Dziś jednak zostało mi ich tylko 6 i to tych największych. Od 2-3 dni na roślinkach zbierają się jakieś farfocle, jedna roślinka troche podgniła.. Oczywiście w baniaczku nie ma innych ryb nawet rodziców, no i filtr cały czas na chodzie. W akwa temperatura wacha się od 25 do 27 stopni. Wczorajszej nocy spadła do 24-nie zamknąłem okna na noc :( Ma ktoś z Was pomysł dlaczego narybek kirysa tak pada?

Toxic

A akwarium było ustabilizowane czy założone dopiero w dniu lub kilka dni przed tarłem?

FOOTball

oj możliwe że to przez zbyt wysoka temperature

moje kiryski (spiżowe) rozmnożyły sie po podmianie wiekszej ilości wody na chłodniejszą w akwarium ogólnym. Ikre ostrożnie przenioslem do mniejszego zbiornika obficie napowietrzanego (ale tak zeby nie porwalo maluchów), woda o takich parametrach jak w ogólnym o temp. nie wiekszej niż 23 stopnie

przez pierwsze dni po wylęgu zostawilem dalej zaciemnienie aż nie wykorzystaly zapasów z woreczkow zołciowych

no i regularne usuwanie resztek z dna strzykawką-to konieczność, wystrój z kamyczków to utrudnia dlatego zrobilem im jedna kryjówke i wystarczy (ale z niej też trzeba usuwać resztki)

jednak musisz uwazac zeby nie podmieniać za dużo wody bo narybek jest wrażliwy

co do padliwości to zawsze jakaś częśc niestety odejdzie ale taka jest naturalna selekcja, akwarysta dzieki zachowaniu prawidlowych warunków moze jednak jej skutki zminimalizowac

pzdr

Duck

Cytat: Toxic w 17.08.2008, 21:07
A akwarium było ustabilizowane czy założone dopiero w dniu lub kilka dni przed tarłem?
Akwarium było zamieszkałe już 3 tygodnie wcześniej przez dorosłe osobniki.

Cytat: FOOTball w 17.08.2008, 21:08
oj możliwe że to przez zbyt wysoka temperature

Ale jak zapewnić niższą w tak małym akwa latem??

FOOTball

No tu jest rzeczywiście problem u mnie kiryski zawsze odbywały tarło zimą
Mogą pomóc kostki lodu no i solidne napowietrzanie

Assasin

Ja w swoim akwa mam 4 kiryski pstre. 3 kiryski mają zaokrąglone płetwy grzbietowe, a jeden ma taką bardzo długą i szpiczastą(czy to samiec?) proszę o odpowiedź.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

lauri24

112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

Assasin

Mam jeszcze jedno pytanie. Te kiryski mam już chyba od ponad roku i nie zauważyłem aby składały ikrę. Dlaczego tak się dzieje?

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

lauri24

może nie mają warunków ???...może temperatura nieodpowiednia
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

Assasin

A jaką powinny mieć temperaturę ???

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

Assasin

Wyczytałem w książce, że dorosłe osobniki  przygotowane do tarła powinny mieć wodę czystą, o temperaturze 25 stopni. Warunki mam takie jakie powinny być.
A może coś mi tę ikrę zjada?

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

Aniape

Cytat: Assasin w 19.08.2008, 19:29
Ja w swoim akwa mam 4 kiryski pstre. 3 kiryski mają zaokrąglone płetwy grzbietowe, a jeden ma taką bardzo długą i szpiczastą(czy to samiec?) proszę o odpowiedź.

Assasin (swoją drogą bardzo sugestywny nick ;D) samiczki kirysków są większe i zdecydowanie bardziej pulchne/grubsze od samców.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Assasin

#12
Dzięki ;D To ja wiem, że
Cytatsamiczki kirysków są większe i zdecydowanie bardziej pulchne/grubsze od samców.
Ale dodatkowo chodziło mi o płetwy, bo po płetwach też można odróżnić samca od samicy.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

Aniape

Hmmm...  ::) to jaki masz problem w odróżnieniu samca? Ja mam 3 rodzaje kirysków i płeć jest bardzo łatwa do odróżnienia. Bardziej po grubości/wielkości niż po płetwach.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Assasin

Nie mam żadnego problemu z odróżnieniem samca od samicy. Chciałem się tylko upewnić.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl