lekki garb i koniec żywota samiczek prętnika

Zaczęty przez M@teusz, 22.08.2008, 09:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

M@teusz

pojawił się problem. jakiś miesiąc temu kupiłem wreszcie harem(1+3) prętnika karłowatego do mocno zarośniętego 54l baniaka. Z początku było wszystko ok- wszystkie rybki ładne, nawet 2 razy się wytarły (niezłe widowisko;)). No ale tydzień temu zaobserwowałem u jednej samiczki lekki garb nad głową-zero innych oznak.już następnego dnia trzymała się dna,nie jadła i zaraz padła.szkoda mi jej. Przed wczoraj zobaczyłem u kolejnej samiczki garb i już dzisiaj ją wyłowiłem nie żywą. Została tylko jedna u której też rysuje się nad głową garb. CO TO  MOŻE BYĆ,a raczej  jak temu zapobiec  w przyszłości i czy da się wyleczyć samiczkę?
Pokarm podaje dosyć zróżnicowany bo płatki+dafnia+larwy komara. W akwarium dużo roślin, temp niestety wysoka bo 29 st.C.(i to bez grzałki) .Czytałem że prętniki wolą starszą wodę, więc nie podmieniam co tydzień tylko co 2-3.

pozdrawiam!
"...Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!..."

Seboos


szymonw

to bardziej garb czy może opuchlizna naokoło oczu?

najlepiej gdybyś jeszcze jakąś fotkę wkleił. jakiej wielkości ryby kupiłeś?

M@teusz

#3
no niestety. Parametrów/testów nie mam. Wiem, że to podstawa, ale niestety.

Mogę dać dzisiejsze zdjęcia ostatniej samiczki:



wielkość- 3-4cm
Takie je też kupiłem.
"...Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!..."

szymonw

ja tam nie widzę garbu na głowie tylko opuchniętą jedną trzecią ciała. sądząc po objawach i szybkości zgonu po ich występowaniu to posocznica. poszukaj sobie inof o niej na forach i zweryfikuj objawy z twoim przypadkiem. jeśli to faktycznie posocznica to dobrze ci nie wróżę.

M@teusz

#5
na posocznicę to nie wygląda. ona nie jest opuchnięta tylko brzucho ma duży od jedzenia. oczy są w porządku. A nawet jeśli to możliwe bo ostatnio jest wymęczona, wyganiana przez samca.
a może to krzywica?

Czy jeśli ta ostatnia samiczka też padnie(tfu tfu) to samiec może żyć sam w swoim gatunku? miał by ewentualnie towarzystwo innych rybek.

Ostatnia samiczka wróciła do normalnego stanu, lecz jest teraz strasznie poturbowana przez samca.kilka ran na boku rybki.
"...Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni?
Noce i dni!
I pory roku krążyć zaczną znów
Jak obieg krwi:
Lato, jesień, zima wiosna -
Do Boliwii droga prosta!
Wiosna, lato, jesień, zima -
Nic mi się nie przypomina!..."