Pradem w zatoczki...

Zaczęty przez Mechanic, 02.09.2008, 21:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mechanic

Co sadzicie o zwalczaniu zatoczkow przez porazenie ich napieciem 12V? Gdzies slyszalem o tym sposobie... Kable z akumulatora do wody i bzzz... ;D

Grajewiak

Podobno zabija tylko slimaki ktore sa wyklute juz z jaj a te co jeszcze w jajach znow moga sie rozplenic  ;D
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Mechanic

Hmmm... Tak myslalem wlasnie... Ale to powinno chociaz na jakis czas pomoc. ;)

Pethro

no juz lepiej jest zrobić pułapkę na ślimaki. Np z ugotowanej marchewki ..
na noc sie ja wkłada do akwarium po czym gdy ślimaki sie na niej zbiorą można je łatwo usunąć

Ale po co je usuwać skoro specjalnie nam nie szkodzą?
o ile dobrze mi wiadomo to odżywiają się jedynie peryfitonem i martwymi roślinkami,
pokarmem dla rybek lub odchodami  ... ;)

Grajewiak

Pethro wydaje mi sie chodzi bardziej o wzgledy estetyczne. Nie kazdemu podobaja sie slimaczki na sciance akwa  ;D
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Pethro

Cytat: Grajewiak w 03.09.2008, 07:10
Pethro wydaje mi sie chodzi bardziej o wzgledy estetyczne. Nie kazdemu podobaja sie slimaczki na sciance akwa  ;D

no bez przesady az tak brzydkie to one nie sa ;)
ale zawsze mozna rozważyć zakup jakiś rybek preferujących ślimakową dietę ..  ::)

Grajewiak

Cytat: Pethro w 03.09.2008, 10:25
Cytat: Grajewiak w 03.09.2008, 07:10
Pethro wydaje mi sie chodzi bardziej o wzgledy estetyczne. Nie kazdemu podobaja sie slimaczki na sciance akwa  ;D
no bez przesady az tak brzydkie to one nie sa ;)
Same w sobie brzydkie nie sa ale oblepiona nimi szyba juz za ładnie nie wyglada...
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Pethro

Nie wiem co to za zabagnione by musiało byc te akwarium by było nimi oblepione... u mnie czasami cos sie pojawi na szybie ale i tak szybko ginie gdzies w gestwinie roslin

Grajewiak

W prywatnym akwa tego nie widzialem ale w sklepie jeden z baniaczkow w okolicach tafli wody byl masakrycznie oblepiony slimakami  :o No ale nie tylko przy tafli tak bylo ale tez i w innych czesciach scian...
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

Emi

A nie sprzedawali ich tam na kilogramy?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Grajewiak

No raczej nie  ;D
W akwa bylo sporo rybek no i jeszcze wiecej roslinek. Oj musialo sie tego tam namnozyc...
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

KSnake

Może brzydkie nie są, ale ja mam pomału "koronę" przy tafli wody - a ślimaki do akwa przytaszczyłem z roślinami ledwie tydzień temu  >:D
I mam nadzieję, że rozdętki dają się nabrać na numer z marchewką  <good>, bo prądem na pewno nie będę próbował ze względu na krewecie.
Chyba, że im to nie zaszkodzi ???, bo próba odłowienia prawdopodobnie skończy się uszkodzeniami ciała. Czy ktoś już próbował tego sposobu w akwa z krewetkami?
GG: Tylko na życzenie (po ostatnich wydarzeniach)
Moje akwarium: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=18823.0 ;)

Jeśli się mylę to besztajcie i poprawiajcie - człowiek uczy się całe życie i czasem walnie głową w mur.

Pethro

uważaj bo na marchewke to i krewetki możesz złapać

Mechanic

Cholerstwo mnozy sie w zastraszajacym tempie i psuje wyglad akwarium. :-\ Najgorsze, ze skladaja te swoje jaja i wytepienie ich graniczy z cudem chyba... :P

KSnake

Cytat: Pethro w 03.09.2008, 18:55
uważaj bo na marchewke to i krewetki możesz złapać

Spokojnie, rozróżniam krewetki od ślimaków i na pewno je odgonię  ;)
GG: Tylko na życzenie (po ostatnich wydarzeniach)
Moje akwarium: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=18823.0 ;)

Jeśli się mylę to besztajcie i poprawiajcie - człowiek uczy się całe życie i czasem walnie głową w mur.