Emi 160 l - zielone & Seboos 144 l - paletki

Zaczęty przez Emi, 19.05.2006, 12:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Los_1988

Cytat: seba75 w 11.04.2008, 16:49
Cytat: Los_1988 w 10.04.2008, 16:57


A poza tym to seboos mam super rośliny i korzenie. No i akwa ma swój klimat.

masz czy Seboos ma  ;) ;D

Sory literówka :)
Już poprawiam
I Love Xiphophorus helleri  :)
Plany sie zmieniają ;)

BeStol

Dawno nikt nie pisał w tym wątku (natknęłam się na niego dopiero dzisiaj)i nie wiem nawet, czy te akwaria jeszcze istnieją, ale muszę to napisać:
CZYSTE PIĘKNO
375 litrów

Seboos

Dzięki.
Akwaria istnieją .... 160 wygląda nieco inaczej (ale chyba Emi nie chce się nim jeszcze chwalić).
144 moja - bez zmian ... tylko więcej krasnorostów i rośliny się rozrosły ... będzie chwilka - cykne fotę

Mechanic

Oba zbiorniki na dobrym poziomie, choc bardziej podoba mi sie ten Emi... ;) Uwielbiam zarosniete akwaria. Seboos tez sie widac postaral, zbiornik trzyma klimacik. No i te paletki... Gratuluje i powodzenia wam zycze. <papa>

Emi

Yyyy, nawet nie wiedziałam, ze tu takie stare zdjęcie jest. Wstawiłam nowszą fotkę. Niestety podczas wakacji mialam nieprzyjemny wypadek w zbiorniku (CO2) i z wszystkich ryb zostały mi tylko 3 małe gupiki, które bardzo szybko odbudowały swoją populację i 2 kiryski oraz 1 krewetka red cherry (powaga!). Miałam atak nitek spowodowany nagłym zachwianiem się parametrów wody gdyż nie miał kto wyczyścić akwarium podczas naszej nieobecności i niestety wszystkie śnięte rybki stały się elementem wystroju akwarium (a wierzcie mi, ze było tego sporo) :-\

Na szczęście po 2 tygodniach baniak się pozbierał, nitki sie wycofały za sprawą kilku krewetek amano. Teraz akwarium jest okropnie zarośnięte ale po przycince myślę wstawię jakieś świeże foto.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Mechanic

Cytat: Emi w 02.09.2008, 16:03
Miałam atak nitek spowodowany nagłym zachwianiem się parametrów wody gdyż nie miał kto wyczyścić akwarium podczas naszej nieobecności i niestety wszystkie śnięte rybki stały się elementem wystroju akwarium (a wierzcie mi, ze było tego sporo) :-\

Przykro mi z tego powodu i ciesze sie, ze udalo sie wam wszystko postawic na nogi. Powodzenia! <papa>

Emi

Na szczęście wszystko wróciło do równowagi ale takiego widoku jaki zastaliśmy po powrocie z wakacji nikomu nie życzę.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

szymonw

no to się porobiło :'(. a co właściwie się stało? zawór wam się rozregulował? toco tam będzie teraz pływać oprócz gupików i kirysków.

Emi

Niestety skusiłam się na nowy reduktor bo wydawało mi się, ze poprzedni był nie teges a okazało się, że to nowy jest nie teges. W zależności od temperatury otoczenia puszcza większą bądź mniejszą ilość gazu. Zaworka precyzyjnego nie miałam wtedy założonego. Jak wyjeżdżaliśmy było gorąco a po 2 dniach przyszło 10 st ochłodzenie i reduktor puścił za dużo gazu. Ryby nie zdążyły się przystosować do zmieniającego się pH. Przetrwały tylko najsilniejsze czyli 3 młodziutkie gupiki, 1 redka i 2 kiryski. Nie chcę na razie nic tam wpuszczać bo będziemy musieli w najbliższych miesiącach zlikwidować część akwariów. Nie wiem czy akurat tam nie zamieszkają ryby z likwidowanych zbiorników i czy w ogóle to akwarium będzie jeszcze stało.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

IzzY

Oboje macie przepiękne akwaria. Chyba jedne z ładniejszych jakie widziałam. Nie ma wątpliwości, że znacie się na akwarystyce. Mam nadzieję, że takie wypadki jak ten ostanio już się nie powtórzą.  <papa>
Kerran vain haaveeni nähdä sain en pienuutta alla tähtien tuntenut.

Emi

Ja też mam nadzieję :(
W dużym pokoju stanęła nasza stara 112 która służyła wcześniej jako poligon doświadczalny. Po wyrwaniu całego ziela i przestawieniu w inne miejsce dalej służy jako przechowalnia roslin ale już bardziej poukładana. Żyje w niej sobie parka bojków, 1 zbrojniczek niebieski i razborki nagie. Jak zrobię zdjęcie to wrzucę. 160 nadaje się do restartu bo po powrocie z Wrocławia jakoś nie chciało mi się tego wzystkiego układać i wszystkiie rośliny robią teraz za pływające  :-[
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

gina2006

#296
Naprawde jestem chyba porypana zarywajac noce , ale jak tu sie oprzec takim 100%+100% czyli 200%akwarystom
Wasze wysilki sa nagrodzone takimi baniakami ze wszyscy sie zachwycaja, a i mnie szczena opada
Takich jak Wy tylko nasladowac !!!

Cytat: Seboos w 11.01.2008, 15:48
Na razie podjąłem leczenie w ogólnym ... lepszy rydz niz nic :)
A poza tym te co jedza nie są praktycznie w ogóle wybredne także o to raczej sie nie martwię
Tez mam takie paletki szczurki i na poczatku nie chcialy nic jsc.Ale metoda prob i bledow nalazlam cichlid staple i cichlid gold (granulki plywajace) firmy Hikari i na poczatku moczylam przed podaniem i to byla przewaga pokarmu. Teraz juz jedza wszystko a najbardziej uwielbiaja gotowane " opisanego przez Krzysztofa Gosławskiego w artykule “POKARM NAPRAWDĘ DOSKONAŁY" zamieszczony w “AKWARIUM" NR 1-2/86 ale wydaje się, że jest on bardziej urozmaicony i bogatszy w składniki pokarmowe.
    Pokarm ten przygotowuje się następująco: do szklanki wbijamy jedno świeże j jajko dodając dwie łyżeczki od herbaty kaszy manny, jedną kopiastą łyżeczkę świeżo ugotowanej i roztartej na -miazgę wątroby oraz jedną płaską łyżeczkę wysuszonych i roztartych na pył roślin wodnych (ja używam głównie wysuszonej wgłębki ale można też użyć sparzonej i wysuszonej sałaty).
    Wszystkie te składniki dokładnie roztrzepujemy i wlewamy cienkim strumieniem na gotującą się wodę (ok. 1 litra) ciągle mieszając. Gotujemy ok. 10 minut cały czas mieszając a następnie odcedzamy na gęstym sicie i płuczemy zimną wodą do czasu, aż wada przepływająca przez sito będzie czysta.
     Po tym całość przekładamy do płaskiego naczynia (najlepiej do talerzyka z tworzywa sztucznego) i dokładnie mieszamy z 1 torebką “Vibovitu".
    Tak przygotowany pokarm umieszczamy w zamrażalniku owinięty torebką foliową a do karmienia odłamujemy odpowiedni kawałek, rozmrażamy i podajemy rybom małymi porcjami."
I juz nie ma problemow z karmieniem , czego i Wam zycze

Seboos

gina2006 - dzieki za przepis ... może spróbuję. W każdym bądź razie nie ma już problemów z karmieniem. Placki wsuwają serca wołowe ze szpinakiem i innymi dodatkami, granulki z sery, granulki z Tropicala - także jest luzik :)

Jak tylko zrobię troszkę porządków w baniaczku - wstawię fotę :)

Emi

No to zanim się zdecydujesz to wrzucę do tematu fotki domku Waltera (w pierwszym poście).
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Lucky

te nieubrane razborki;) wygladaja jak neonki - swiec sie tak pod wplywem swiatla czy to ich naturalne kolory?:) bo takiej rybki akurat jeszcze nie widzialem:)

Aqwa swietnie urzadzone, ale nie myslalas o hodowli jakichs spokojnych rybek - jakichs pielegnic itp w tym duzym aqwa - milo sie patrzy n atakie ryby w ktorych w kazdym ruchu o cos chodzi a nie plywaja bez sensu:) (jak neonki np)

paletki ladne - zwlaszcza te w pregi:) ale i tak nie pojmę celu kupowania tak drogich ryb:)