Padające głupiki

Zaczęty przez Steru, 03.09.2004, 14:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Przemek

Moim zdaniem gupiki nie są wcale takie odporne jak się sądzi. Chodowałem wiele ryb znacznie silniejszych od nich.

Myślę, że nie ma lub nie było równowagi biologicznej w wodzie. W dodatku te preparaty osłabiały ryby.
Samice oczywiście dodatkowo są mocno osłabione po porodzie, więc jeśli są w ogólnie złej kondycji to poród może je dobić.

Proponuję karmić je kilka razy dziennie malutkimi pocjami pokarmu żeby łatwo mogły strawić. A najlepiej mrożonymi oczlikami lub dafniami.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

Tramal

Ech gupiki to jest temat gdzie moge wyjechać sporo z doświadczeniem.
Po pierwsze nie są to ryby pancerne tylko potrafią się przystosować jeśli mają na to czas.
Jeśli chodzi o samice padające po porodzie to z dwóch powodów: chów wsobny , osłabienie złymi warunkami
Młode gupiki: żeby rosły zdrowe i szybko proponuje karmić nicieniami mikro, puźniej oczlikiem i mała dafnią a nie tylko granulkami żywy pokarm to prawie gwarant sukcesu hodowli tych ryb.

I teraz to co najważniejsze jeśli chcemu miec gupiki to bierzmy je od hodowców za pół ceny lub nawet za darmo . To co robią tym rybkom w hurtowniach odbiera im 70% szans na przeżycie w akwarium domowym , bidule są wykańczane ...  Od hodowcy macie pewność że hłamu wam nie wciśnie .
Pozdrawiam
112,25

Jarecki

Che che! Dobre z tą sekcją którą wykonał mąż danuty.Samiczka padła na puchline brzuszną a ten biedaczysko "młodych szukał".