Zdechł barwniak czerwonobrzuchy-samiec. Czemu?

Zaczęty przez Almaster, 04.11.2008, 07:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

Almaster

Ostatnio zauważyłem iż samica urodziła. Jednakże zauważyłem też że samica goni samca, jak i inne ryby w zbiorniku. Jednakże gdy bojownik chciał dopaść samca, rzucała się na niego samica, bojownik uciekał, a samica sama znowu goniła samca. Dziś się budzę, a ryba leży na boku przy samej górze akwa:( Co mogło być tego powodem? Czyżby zagryzienie przez samicę z którą nie dawno urodził?! Może też być może za małe akwa?(54litry). Temperaturę mam 26c. Dużo roślinek, dobrze napowietrzane. W akwa mam (2 bocje wspaniałe (jedyne ryby które jeszcze nikogo nie zaatakowały wraz z glonojadami), 2 glonojady, barwniak czerwonobrzuchy (teraz sama:(), bojownik). Mam także drugie pytanie, być może i oczywiste. Dokupić jej samca?

marcinl

masz zdecydowanie za małe akwarium dla Bocji i glonojadów
Barwniaki też powinny być w wiekszych zbiornikach - cyt: "Może być hodowany w akwarium towarzyskim, o długości co najmniej 80 cm. Wymaga dość dużych, dobrze zarośniętych i nieco zacienionych zbiorników."
jaki powód śmierci samca - nie wiem, pewnie może być kilka, moze faktycznie samica go wykończyła, może jakaś inna ryba, może sam sie wykończył (mój Gurami wczoraj prawie padł zjadł kawałek roślinki i dławił sie nim kilka minut, utknął mu w gardle, już prawie pływał na boku i w końcu go wypluł) może był chory
jakie masz parametry wody?
może jakieś zdjęcie zbiornika
moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki :)

Almaster

Niestety nie mam czym zrobić. Dokupić jej samca?

Esmi

Przecież marcinl wyraźnie napisał, że akwa jest za małe dla barwniaków, bocji i glonojadów, a ty dalej się dopytujesz czy kupić jej samca. Kup najpierw większe akwa. Ryby mogą się gonić właśnie dlatego że mają za ciasno i walczą o przestrzeń życiową, w większym akwa mogą się zachowywać całkiem spokojnie i żyć zgodnie. Dlatego nie dokupuj samca, kup większe akwa. 
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.