andrzej72 - 200 litrów + 12 litrów

Zaczęty przez andrzej72, 22.08.2008, 10:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Marcin14

no to szkoda bo ladnie sie zaczynalo
250L słodkie
540L + 112L morskie

Mechanic

To masakra... :( Ja sobie nie wyobrazam wogole przeprowadzki... :-\

Marcin14

ja sie nigdy nieprzeprowadzalem i sobie tego niewyobrazam. wole byc tutaj gdzie jestem mam cisze spokoj laki w nocy sarny biegajace po lace (niestety powoli sa zanieszkiwane przez ludzi i bazanty "wyginely"  :'( )
250L słodkie
540L + 112L morskie

andrzej72

A ja sobie przeprowadzkę wyobrażałem - w przyszłym roku w okolicach maja lub czerwca. Niestety konieczność zmiany już nawet nie mieszkania a miasta spadła jak grom z jasnego nieba. Kombinuję właśnie jak przewieść baniak tak żeby go nie likwidować. I jak na razie nic mi do głowy nie przychodzi. Zapala się natomiast lampka pt. "szkło pęknie podczas transportu jak coś w nim będzie" i ta właśnie lampka zmusza mnie do rozebrania baniaka, oddania ryb i w nowym miejscu rozpoczynania wszystkiego od nowa. Oczywiście na ziemi ogrodowej bo niby na czym innym :)

szymonw

no bez przesady z tą przeprowadzką. w końcu to nie oczko wodne. dwóch chłopa z krwi i kości sobie poradzić powinno. i ktoś do otwierania drzwi.

zlej z 50% wody albo i więcej. wywal technikę. kilka koców i na tylne siedzenia osobówki. reszta w wiadrach w bagażniku. dasz radę. to tylko 70km. przetestowane nie raz.

a jak już chcesz od początku i trochę poeksperymentować to przeczytaj ten wątek

Marcin14

Dasz rede to przewieść jak nie bedzie zbyt duzo w baiaku to peknąć nic nie powinno.
250L słodkie
540L + 112L morskie

andrzej72

szymonw też myślałem, żeby zlać 50% wody a ryby przewieźć w wiaderkach ale właśnie jest jedno ale... część drogi, którą będziemy jechać posiada nawierzchnię dobrą do testowania zawieszenia samochodu ciężarowego. Boję się, że niestety jazda po takich wertepach skończy się mocnym zruszeniem dna i bagnem w zbiorniku - aż strach pomyśleć co będzie jak to wszystko z gleby poszłoby do wody. Ale skoro piszesz, że:
Cytat: szymonw w 08.10.2008, 13:14
zlej z 50% wody albo i więcej. wywal technikę. kilka koców i na tylne siedzenia osobówki. reszta w wiadrach w bagażniku ...przetestowane nie raz.
To może jednak spróbuję.
A za ten link dziękuję - rewelacja. Nigdy bym na to nie wpadł, że żwirek dla kota nadaje się jako podłoże. ;D Kto wie - może jak zdecyduję na odpalanie baniaka od początku to wykorzystam koci żwirek  ;D

szymonw

#37
podłoże ci się raczej nie wzruszy. po dłuższym okresie jest ono niejako "związane" dzięki korzeniom roślin, biofilmom bakteryjnym. jedynie woda może się lać na prawo i lewo. ale o "minor problem" wystarczy trochę folii i taśmy. zresztą nawet jeśli - u mnie gleba często wyłazi na wierzch - kilka razy już dosadzałem zwartki w zbiorniku. azwartka to nie ścinka tórą można "wetknąć"podłoże. trzeba jej ie rozłożyć korzenie. IMO te wszytkie obawy przed podłożem na wierzchu i jego wpływem na parametry wody to "strachy lachy". miałem kiedyś baniak 19L na samej glebie nakopanej z ogródka - to był mój pierwszy eksperymentalny baniak glebowy żadnego żwirku na to.  często badałem parametry - wszystko w normie. gdyby twoje podłoże było "wybuchowe" to już dawnoby wybuchło i żwir przed tym nie uchroni ani moskitiera. najwyżej przed zmętnieniem wody na kilka godzin. a tego się chyba nie boimy?!

zresztą do odważnych świat należy. w najgorszym razie zrobisz restart w nowym lokum i na marne się nachapiesz. no nie do końca - "podrasujesz" bicepsy. :D powodzenia.

ten żwirek   to nic innego jak np: "agua clay" Rataja, który mam jako wierzchnią warstwę w moim LT. ale ma nad nim jedną przewagę - jest bardziej drobnoziarnisty. długo szukałem czegoś takiego gdyż podłoże Rataja nie wygląda efektownie właśnie ze wzędu na granulację. jednym słowem to panaceum na moje bolączki. właśnie się moczy - bo faktycznie woda po zalaniu ma przejrzystość "0". jak byłem dzieciakiem (bardzo dawno temu) kąpałem się w takich gliniankach. i matka nie mogła gaci doprać  ;) jednym słowem: "sentyment" do takiej wody ma u mnie podłoże "pośladkowe"

andrzej72

Cytat: szymonw w 08.10.2008, 21:02
jak byłem dzieciakiem (bardzo dawno temu) kąpałem się w takich gliniankach. i matka nie mogła gaci doprać  ;) jednym słowem: "sentyment" do takiej wody ma u mnie podłoże "pośladkowe"
Dobre  ;D

Ale... uspokoiłeś mnie swoim postem. Niezależnie od warunków na drodze, dziur w jezdni, pogody itd itd postanowiłem "podrasować" bicepsy i przenieść częściowo "zdemontowany" zbiornik (brat mnie przestanie lubić, bo będzie mi musiał pomóc  ;) ). Nie będę wyciągać roślin - usunę tylko technikę, a ryby przejada się w wiaderku. Puszczę im jakąś muzę - przyjemniej im podróż zleci  ;D.

andrzej72

Przeprowadzka niestety nie do końca się udała. Szczegółów Wam oszczędzę. Życie zmusiło mnie do tego, aby cały zbiornik uruchamiać na nowo. A że wpadły mi w łapki worki z Aqua Substrate II+, postanowiłem nie babrać się tym razem z ziemią, a wykorzystać gotowe podłoże. Dołożyłem dodatkową świetlówkę 18W.
Jak wygląda baniak po kilku godzinach od zalania - widać na załączonym obrazku. Pozostaje teraz czekać aż ziele podrośnie (ciekawe jak szybko będzie rosło na tym podłożu). A tymczasem już myślę nad obsadą.


koper112

bardzo ładne jak się już ustabilizuje i roślinki podrosną będzie O.K
ps: czy ten powyginany korzonek z prawej stronu to BRZOZA??.

Misquamacus

A ja nie przycukrze
a dlaczego ?
a dlatego:
te kamienie mają się nijak kolorem do podłoża
wyglądają jakby tak wpadły i tyle ... bez jakiegoś sensownego ustawienie, chodz jak dla mnie wogóle tam nie pasują i bym je wygrzmocił
No i brakuje to czegoś drugoplanowego
i jakaś dziwna 'dziura' jest na przodzie.
IMHO przydałoby się obsadzić ten korzeń jakimś zielskiem (nie chodzi mi o mchy, ale 'normalne' wokół, pomiędzy...) bo wygląda trochę nienaturalnie...
No i szkoda, że zrezygnowałeś z ziemii ;)
No ale, że baniak świerzy to nie ma zbytnio co krytykować, jak i co zachwalać, więc czekam na fotki jak baniak wstanie na nogi :)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Marcin14

Mi się podoba. Korzenia bym niczym nie obsadzał bo go nie bedzie widać. Ja bym nic nie zmieniał.
250L słodkie
540L + 112L morskie

ala

Tak mi właśnie też się podoba taki łysy ten korzeń -superoski. I kamienie właśnie ładnie kontrastują z podłożem. Nasz czarodziej Misq ma dziś jakiś czepialski dzień ;)